aktualizacja 13.10.2015 – Be on Road można już niestety sobie darować. Wprowadzili opłaty i to spore, program skopali tak że gorzej już się nie da… Wkrótce opiszę inny nadal darmowy i prawie tak dobry jak był Be on Road program do nawigacji.
Vadim

Rocznie przejeżdżam samochodem ok 40.000 kilometrów, zarówno po Polsce jak i po Europie. W tym roku np. Rosja, Słowacja, Węgry, Niemcy, Austria, Włochy i Dania. W drodze korzystam zarówno z tradycyjnych map jak i z nawigacji GPS.

Bardzo długo używałem najlepszej wg mnie aplikacji do nawigowania – Nokia Maps (Ovi Maps) przeznaczonej na telefony Nokia z systemem symbian. Mapa rewelacyjna, mega dokładna i bardzo często aktualizowana i do tego darmowa. Nigdy nie wywiodła mnie w pole.

ovi-maps-14

Ma jednak pewien minus – telefon na jakim działa :) Używałem jej na Nokii C6-01 . Długo się z nim męczyłem, chyba z półtora roku, jednak w końcu rok temu powiedziałem dość. Tego nie da się normalnie używać. Strasznie niedokładny ekran dotykowy i bateria która przy włączonym GPS i transmisji danych wystarcza na 3-4 godziny.

Rok temu w grudniu kupiłem tablet Samsung galaxy tab 2 7.0.  Ma wbudowany GPS WiFi i modem 3G. Działa pod kontrolą systemu Android.

I0Q1484_result

Długo szukałem odpowiedniego programu do nawigacji na ten sprzęt. Przetestowałem chyba z 15 różnych, zarówno płatnych , częściowo płatnych, abonamentowych jak i darmowych. Próbowałem też google maps – jest bardzo dokładna, ale ze względu na naprawdę debilną obsługę tej nawigacji i że niestety działa tylko w trybie on-line , czyli będąc np w roamingu koszty transferu danych są spore zrezygnowałem z jej używania.

Po wielu testach i kilkudziesięciu tysiącach przejechanych kilometrów wybrałem moim zdaniem najlepszą aplikację. I tu będzie zaskoczenie – jest ona DARMOWA.

Ta aplikacja nazywa się Be on Road, producentem jest słowacka firma Aponia Softweare s.r.o.

logo be on road

Aplikacja dostępna jest w sklepie google play w wersji na Android oraz w App Store w wersji na produkty appla.

Aplikacja korzysta z dwóch rodzajów map – w pełni darmowych i naprawdę dokładnych OpenStreetMap oraz w opcji można dokupić abonament na płatne mapy wydane przez NAVTEQ Maps.

fot. Michał Fludra / fludra.info

Ja korzystam tylko z tych pierwszych darmowych. Mapy pobiera się na urządzenie i nawigacja może przebiegać całkowicie w trybie offline co rozwiązuje problem transmisji danych w roamingu.

Adresy wyszukuje się na kilka różnych sposobów. Najdokładniejsze jest wyszukiwanie on-line (wymagane połączenie z internetem) wystarczy wpisać nazwę miasta i ulicy , nawet z błędem np kiedy nie znamy dokładnego adresu a aplikacja zaproponuje kilka opcji wyboru. Można także wyszukiwać tradycyjnie po adresie podając kod pocztowy , lub nazwę ulicy, miasto itd. oraz np podając współrzędne geograficzne.

Screenshot_2013-12-09-18-17-35Screenshot_2013-12-09-18-19-37

Sam najczęściej korzystam z wyszukiwania on-line, nawet będąc w roamingu – ilość pobieranych danych jest niewielka.

Ostatnio wybierane trasy zapisywane są także w historii wyszukiwania co znacznie ułatwia wybieranie najczęściej używanych tras.

Screenshot_2013-12-09-18-21-06

Zaprogramować także można ulubione adresy np. mam ustawiony adres domowy pod pozycją „dom” i wystarczy wcisnąć tą opcję by po sznurku dotrzeć do domu z każdego zakątka Europy.

Do pobrania dostępne są mapy praktycznie całego świata. Każdy kraj ma swoją osobną mapę. Ich wielkość waha się od kilku megabajtów do ponad 1 GB danych (np Niemcy, Rosja, Francja). Aktualizacje map wychodzą średnio 3 razy do roku i także są darmowe.

Screenshot_2013-12-09-18-25-11

A jak wygląda to w praktyce?

Otóż jest prawie bardzo dobrze :) o ile korzysta się z nawigacji z głową . Niestety nie można wierzyć w 100 % i zdawać się tylko na nią. Ja osobiście wytyczam sobie zawsze trasę na podstawie mapy, żeby wiedzieć miej więcej gdzie jadę, ponadto na bieżąco zwracam uwagę na znaki i drogowskazy. Nawigację traktuje jako pomoc w trasie nie jako wyrocznię.

Screenshot_2013-11-09-02-24-48

Aplikacja „be on road” generalnie zawsze zaprowadziła mnie do celu bezbłędnie, jednak ma czasami swoje „humory”.

Czasami zwłaszcza w długiej trasie zdarza się że „ubzdura” sobie jakąś konkretną drogę dojazdową i jeśli pojedziemy inaczej, np innym zjazdem z autostrady, lub inną drogą (bo np jest w lepszym stanie, czy chcemy jechać tylko autostradą) nawigacja z uporem maniaka próbuje nas zawrócić, bo wg niej nasza trasa jest zła a jej jest lepsza, bo np krótsza. Bywa to czasem irytujące. Pomaga wtedy ponowne wytyczenie trasy docelowej z punktu w którym jesteśmy. Nawigacja przemyśli tą sprawę i prowadzi nas już tak jak chcemy :) Możemy oczywiście jechać wg jej wskazań, także dotrzemy do celu, ale nie koniecznie tą drogą którą chcieliśmy jechać pierwotnie.

Denerwuje mnie w niej praktycznie jedna rzecz – brak obsługi innej niż łacińska klawiatury. Nie można wybrać w opcjach wpisywania nazw miejscowości cyrylicą. Jeżdżąc często do Rosji jest to troszkę uciążliwie, trzeba wpisywać nazwy miejscowości w wymowie fonetycznej i to w angielskiej wymowie fonetycznej. W praktyce, np. ulica Październikowa w Kaliningradzie czyli Октябрьская улица w wymowie fonetycznej polskiej to ulica Oktiabrskaja a w wymowie angielskiej to Ulitsa Oktyabrskaya. trzeba o tym po prostu pamiętać lub też wcześniej zapisać sobie w historii wyszukiwania pożądane adresy np na podstawie zapisów w google maps.

Screenshot_2013-12-09-19-02-21

Drugą rzeczą która może niektórym użytkownikom się nie spodobać – nawigacja nie pokazuje radarów , fotoradarów i innych tego typu rzeczy. Pokazuje natomiast obowiązujące w danym miejscu ograniczenia prędkości. Jak dla mnie to wystarcza w zupełności – wystarczy przestrzegać ograniczeń  i ostrzeżenia nie są potrzebne :)

Podsumowując dla mnie to  najlepsza nawigacja na Android jaką miałem okazję testować. Przejechałem na niej ok 30.000 kilometrów zawsze trafiając pod wskazany adres. Szczerze polecam.

PLUSY

– darmowa

– dokładna

– częste aktualizacje

– banalnie prosta w obsłudze

MINUSY

– brak obsługi klawiatury w cyrylicy

– uporczywe trzymanie się wytyczonej trasy

20 komentarzy

  1. Adam L.

    Nawigacja jest naprawdę świetna i pokazuje fotoradary! Trzeba tylko ustawić. Poniżej pokazuję ścieżkę.
    MENU -> USTAWIENIA-> MAPA-> ULUBIONE-> Fotoradar (Kraj)
    Na dolnym marginesie, z prawej strony są dwa kwadraciki. Można nimi zaznaczyć lub odznaczyć wszystkie ULUBIONE

    Odpowiedz
  2. yoga

    Używam tej nawigacji na Xperii P, pomimo stosunkowo małego ekranu sprawdza sie doskonale. Trochę kiepsko jest z częstotliwością aktualizacji darmowych map. Bardzo mi się przydaje możliwość dodawania dowolnej ilości punktów pośrednich. Bardzo dokładne wskazówki głosowe, chociaż na jednym z rond w Lubinie (woj. Dolnośląskie) uparcie wmawia zjazd PIERWSZYM zjazdem chociaż na wyświetlaczu pokazany jest – PRAWIDŁOWO- zjazd DRUGIM zjazdem ;/

    Odpowiedz
  3. Igor Igoryoshi

    Witam! Mam dosc daleki wyjazd Polska – Niemcy – Hollandia, i mam wlasnie problem z doborem odpowiedniego nawigatora. Normalnie w POlsce poruszam sie za pomoca google maps online, ale wiadomo, koszty roamingu zrobily ten sposob najmnie atrakcyjnym do tego wyjazdu. Otoz moje pytanie, czy Pan nadal poleca ta nawigacje dla takiego wyjazdu, czy cos pojawilo sie lepszego? (Jescze dodam ze kiedys korzystalem z zhackowanego Sygic, ale czesto sie zawieszal i dlugo wyszukiwal satelity, glownie sluzyl mi do pieszych spacerow za granica)

    Odpowiedz
    • vadim

      Be on Road jest rewelacyjnym programem. Wg mnie to najlepsza darmowa aplikacja do nawigacji, Używam jej jeżdżąc wszędzie – Niemcy, Austria, Włochy, Czechy, Słowacja, Węgry, Rosja, Dania, Szwecja, Finlandia no i Polska oczywiście – do tej pory jeden jedyny raz mnie zawiodła – coś się wysypało i program nie chciał się uruchomić. Nie wiem co było przyczyną, pomogła reinstalacja ale dopiero po powrocie, bo stało się to w trasie już w roamingu no i nie dało się tego pobrać nie tracąc fortuny. Miałem na szczęście pobraną mapę map – która nota bene poprowadziła mnie tak że wylądowąłem w centrum Monachium w godzinach szczytu prowadząc mnie drogą „najszybszą”… 🙂
      Be on road tez nie jest idealna, czasem chce jechać dziwnymi drogami więc warto wcześniej wytyczyć sobie ogólnie trasę na mapie i jadąc zwracać uwagę na drogowskazy. Mimo to jestem z niej naprawdę zadowolony.

      Odpowiedz
  4. Igor Igoryoshi

    Witam Pana! Zainstalowalem dziszaj ten program i niestety nie dziala, mam czaly czas taki obrazek na ekranie i nic sie nie dzieje (40 min czekalem). Jedz do – Wpisany dres – Nawiguj – Ten Ekran. Czy wie Pan w czym moze byc problem?
    [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s019.radikal.ru/i607/1503/59/842d43eb4cf5.png[/IMG][/URL]

    Odpowiedz
    • vadim

      Wygląda jakby nie złapał fix-a z GPS. Tak mi się wydaje przynajmniej, próbował Pan na zewnątrz , nie w pomieszczeniu ?

      Odpowiedz
      • Igor Igoryoshi

        Tak, walsnie wieczorem w mieszkaniu nie potrafil polaczyc sie z satelita, rano juz bylo ok. Tylko teraz mam inny problem, jak mam na rondzie jechac prosto (czyli drugi zjazd) mowi mi zjezdzac pierwszym zjazdem ..Pan tez tak ma?

      • vadim

        Szczerze nie wiem – mam zawsze wyciszoną nawigację nie cierpię jak mi ględzi i patrzę tylko kątem oka na strzałkę kierunku i mapę. A kierunek też pokazuje źle czy tylko mówi źle ?
        Przy okazji sprawdzę u mnie jak to wygląda.

    • vadim

      Jak mówiłem sprawdzę przy okazji ale muszę chyba dograć polski głos bo z tego co pamiętam mam tylko wgrany rosyjski i angielski.
      W wolnej chwili to sprawdzę i napiszę.
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
      • Igor Igoryoshi

        Wlasnie tez uzywam do nawigacji rosyjski 🙂 Jestem rosyjskojęzyczny, pisze tu po polsku zeby wszyscy mogli to czytac ze wzgledu na polskojezycznosc blogu 😉

      • vadim

        Ha to ciekawostka! 🙂 Ja jak by to nazwać często „po rosyjsku” i w Rosji pracuję a właściwie pracowałem (ostatnio coraz rzadziej niestety z różnych względów)

        W takim razie sprawdzę jak komendy głosowe wypowiada po rosyjsku. Może nawet jutro gdzieś będę jechał.

        Pozdrawiam

      • vadim

        Sprawdziłem – po rosyjsku faktycznie podaje źle, po angielsku i polsku prawidłowo… dziwne to…

Komentarze