Jak co roku na początku roku (masło maślane wiem…) przypominam o możlwiości zamawiania kart kampingowych zrzeszenia Camping Key Alliance.

Pisałem o karcie wielokrotnie, wiec tylko krótkie przypomnienie co daje karta i gdzie jest wymagana.

Karta Camping Key Europe jest wymagana na wszystkich skandynawskich kempingach i polach namiotowych. Ponadto trzeba ją posiadać także nocując na kempingach w Finlandii. Przydatna jest także ze względu na ułatwienia w meldowaniu i dostępne ubezpieczenie m.in. w Hiszpanii, Niemczech, Włoszech, Belgii czy Luxemburgu.

camping key europe mal

Karta Camping Key Europe jest przepustką na kemping. Pełni rolę dowodu tożsamości. Ponadto każdy posiadacz otrzymuje ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków, które zdarzą się na terenie kempingu.

Karta ważna jest przez rok kalendarzowy. Jadąc “rodzinnie” nie trzeba kupować karty dla każdego, jedna ważna jest na właściciela i jego małżonka/partnera/dzieci.

Karty można zamówić w dowolnej organizacji turystycznej zrzeszonej w Camping Key Alliance za pośrednictwem strony internetowej.

Koszt karty to 16 Euro, wysyłka w dowolne miejsce w Europie jest wliczona w cenę karty.

Kartę można także teoretycznie wyrobić na kempingu na którym nocujemy, z tym że nie jest to wygodna opcja jeśli w ciągu jednej wyprawy nocujemy na kilku kempingach. Wyrabiając kartę na miejscu wnosimy opłatę (16 Euro) ale nie otrzymujemy fizycznie samej karty a jedynie potwierdzenie wniesienia opłaty. Karta po kilkunastu dniach przychodzi na nasz adres domowy. Jeśli nocujemy tylko w jednym miejscu nie jest to problem, jeśli w kilku – za każdym razem musimy tłumaczyć się obsłudze, że opłatę już wnieśliśmy. Bywają z tym problemy, zwłaszcza jeśli jedna i druga strona nie znajdzie języka w którym mogą się nawzajem zrozumieć 🙂

Proponuję zatem zamówić sobie zawczasu kartę przez internet i jechać odpoczywać ze spokojną głową.

Dodano 14-06-2016 Małe uzupełnienie – w komentarzach pod artykułem pojawiła się informacja od Pana Kuby (dziękuję !), że na niektórych kempingach kartę plastikową można dostać “od ręki”. Pan Kuba nocował na kempingu w okolicach Sztokholmu i tam wyrobiono mu od razu kartę plastikową. Ja osobiście nie spotkałem nigdy ani na Bornholmie, ani w okolicach Malmo czy Ystad w Szwecji takiej możliwości, ale jak widać zdarza się.

Ja tak jak w ubiegłym roku zamówiłem kartę w Luxemburgu. W Luxemburgu – bo można płacić w Euro, posiadając kartę do konta w tej walucie unikam bandyckiego przewalutowania. Drugim powodem jest to że w ubiegłym roku karta była u mnie dokładnie pięć dni od zamówienia – pisałem o tym tutaj: Karta z Luxemburga przyszła po 5 dniach!

Bezpośredni link do zamówienia karty w Luxemburgu: http://www.camping.lu/en/camprilux/camping-key-europe/order-camping-key

Mam nadzieję, że i tym razem karta dojdzie szybko i bez problemów.

W komentarzach pod poprzednimi wpisami o kartach kempingowych pojawiła się informacja o kartach wydawanych przez polski PZMOT. Karty te nie są honorowane w Skandynawii (oprócz ok 500 kempingów w Szwecji) Jeśli zatem wybieracie się do Danii lub Norwegii polska karta nic wam nie da i tak trzeba będzie zapłacić za wydanie Camping Key Europe. Co ciekawe polska karta oferowana przez PZMOT nie jest też honorowana na żadnym kempingu w Polsce…

 Aktualizacja:

Karta dotarła do mnie 5 lutego czyli po 11 dniach od zamówienia. Wysłana została już 26 stycznia , czyli następnego dnia po opłaceniu, reszta to jak zwykle nasza poczta polska… Prześledziłem drogę przesyłki i w Polsce (Warszawa) była już 27 stycznia. Czyli 350 km z Warszawy do Gdańska zaledwie w 9 dni…

13 komentarzy

  1. W.Krukowski

    Bardzo cenna uwaga .
    PZMOT .oferujac swoje generalnie nic nie warte karty, poprostu zeruje na naiwnosci kupujacego.

    Odpowiedz
    • vadim

      PZMot to w ogóle ciekawa instytucja – jest a jakoby jej nie było 🙂 Poszedłem raz do ich siedziby w Gdansku z jakąś pierdołą – typu kupno jakiejś winiety. Miałem wrażenie że tak im przeszkadzam w piciu kawy i pieprzeniu o dupie Maryni, że to był pierwszy i ostatni raz kiedy wpadłem na pomysł kupowania winiety w Polsce zamiast w kraju do którego jadę. A i winiety nie kupiłem – WYSZŁY 🙂

      Odpowiedz
  2. Artur Curyk

    Witam,

    “Karta Camping Key Europe jest wymagana na wszystkich skandynawskich kempingach i polach namiotowych. Ponadto trzeba ją posiadać także nocując na kempingach w Finlandii oraz m.in. w Hiszpanii, Niemczech, Włoszech, Belgii czy Luxemburgu.”

    Skąd ma pan taką informację że w powyższych krajach karta jest obowiązkowa? W Skandynawii na kempingu jeszcze nie nocowałem dlatego nie mam wiedzy ale w Niemczech i Włoszech bywam co jakiś czas i nikt nigdy nie zapytał mnie o coś takiego…
    Będę wdzięczny za informacje

    Pozdrawiam
    Artur

    Odpowiedz
    • vadim

      Dzien dobry

      chyba zle sie wyrazilem, musze poprawic ten artykuł – w Skandynawii i Finladii jest obowiązkowa – przydaje sie w pozostalych wymienionych krajach z uwagi na łatwiejsze meldowanie sie na kampingu i objecie ochrona ubezpieczeniowa. Jest tam uznawana i wydawana przez niekótre z tych krajów – np Belgia, Luxemburg w niemczech honorowana jest na rowni z karta ADAC.

      Przepraszam za nieprecyzyjnie napisany artykuł i dziekuje za zwrócenie na to uwagi, niedługo to poprawię.

      Pozdrawiam

      vadim

      Odpowiedz
  3. Kuba

    Jeśli mogę się wtrącić – w zeszłym roku podróżowałem kamperem (po raz pierwszy zresztą w życiu) przez Szwecję i Finlandię. Faktycznie na kempingach wymagali ode mnie tej karty ale bez problemu ją wyrobiłem na pierwszym kempingu, z którego korzystaliśmy o ile pamiętam chyba w okolicach Sztokholmu i od razu dostałem plastik do ręki. Nie musiałem na nic czekać ani nikt karty nie wysyłał na mój adres domowy. Nie wiem czy to reguła czy po prostu tak mi się trafiło. W tym roku planuję znowu odwiedzić w ten sam sposób Szwecję a potem Norwegię i zakładałem, że tak jak poprzednio kartę wykupię sobie na pierwszym kempingu.
    Może warto by jeszcze zweryfikować informację o konieczności kupowania jej zawczasu? Wydaje mi się to trochę nielogiczne, żeby łatwiej było ją uzyskać za pośrednictwem Luxemburga niż na kempingu w jednym z krajów, gdzie kamperów na drogach więcej niż reniferów 😉

    Odpowiedz
    • vadim

      Dziękuję za komentarz i cenne informacje.

      Otóż już wyjaśniam skąd to info o wysyłaniu karty na adres domowy – mam je z pobytu w Danii – na Bornholmie. Taka informację uzyskałem na jednym z kempingów i byłem zresztą świadkiem wypisywania właśnie takiej tymczasowej karty innemu korzystającemu z kempingu turyście.
      Człowiek z obsługi twierdził właśnie że taka jest procedura – karty drukowane są w “centrali” i wysyłane na adres domowy.
      Nie spotkałem się też szczerze na żadnym z kampingów na których byłem czy to w Danii czy w Szwecji z drukarką do kart plastikowych więc wydawało mi się  to logiczne. Acz nie przeczę że być może neiktóre kempingi takowe posiadają i drukują karty na miejscu.
      Bardzo dziękuję za tą informację, zweryfikują ją jeszcze u źródła – napisze maila do Camping Key Europe.

      Dodałem też inforamcję o takiej możliwości w artykule.

      Pozdrawiam

      vadim

      Odpowiedz
      • Kuba

        Po wpisaniu komentarza sprawdziłem jeszcze raz moją kartę i wszystko się zgadza. Drukarka do plastiku nie jest potrzebna bo karta ma pola z danymi użytkownika do wypełnienia ręcznie długopisem (analogicznie jak podpis na karcie kredytowej) a ważność karty na dany rok potwierdzana jest specjalną naklejką. Kemping nie musi więc posiadać drukarki tylko odpowiedni zapas czystych kart i naklejek.
        pozdrawiam
        Kuba

      • vadim

        No to wszystko jasne, widocznie wprowadzili taką możliwość ,niedługo będę znowu na Bornholmie, popytam jeszcze na miejscu jak to u nich wygląda.

        raz jeszcze dziękuję

        Pozdrawiam

        Vadim

  4. Wojciech Beszczyński

    W czerwcu jechałem rowerem przez Szwecję, Danię i Niemcy. Na kempingu koło Malmö karty Camping Key nie żądano, ale już w Helsingborgu musiałem ją nabyć (wystawili na miejscu) za jedne 150 SEK. Okazało się potem, że jest ważna także w Danii.
    Pozdrawiam
    Wojciech

    Odpowiedz
  5. JBogucki

    Cześć,
    opcją jest, jeśli już posiada się “starą” kartę, zamówić naklejkę na kolejny rok. Praktykuję to od trzech lat, a że kartę mam od Finów to również u Finów kupuję naklejkę (przez http://www.camping.fi). W tym roku trwało to 16 dni, w ubiegłym chyba ze trzy tygodnie (!) … ale jak się rzecz załatwi zaraz po Nowym Roku 🙂 to potem pozostaje tylko pamiętać żeby kartę zabrać w podróż!
    Nierzadko, wiem co mówię, profity w sezonie wielekroć przekraczają koszt karty.
    Wszystkim SZEROKIEJ DROGI.

    Odpowiedz
  6. friggia

    Jak wyglada kwestia karty rodzinnej, mieszkam w Danii i niedlugo planuja odwiedzic mnie rodzice i razem wybieramy sie na kamping. Chce zamowic karte kempingowa, ale nie wiem czy mam zamawiac 2 (osobno na rodzicow i osobno dla mnie, meza i syna) czy jedna?

    Odpowiedz
    • vadim

      Dzien dobry.
      Jeśli podróżujecie razem i razem będziecie się meldować na kempingu wystarczy jedna karta.
      Pozdrawiam

      Vadim

      Odpowiedz

Komentarze