S0614066_resultTak wygląda droga rowerowa łącząca ( a właściwie nie łącząca z uwagi na to że zaczyna się gdzieś na końcu osiedla Jasień i ucina się kawałek za Karczemkami) osiedla Jasień i Kokoszki w Gdańsku.S0574061_result

Przypomnę że ostatni śnieg padał coś jakoś w połowie stycznia. Do dnia dzisiejszego droga ta nie była odśnieżana, tylko dzięki operacji słońca tereny odsłonięte są już przejezdne , niestety wzdłuż gigantycznych ekranów dźwiękochłonnych śnieg leży w najlepsze, a co gorsza topnieje w dzień a po zachodzie słońca to co lekko stopniało zamarza i tworzy się tzw. szklanka.

S0994125_result

Teren jest pagórkowaty, są mocno nachylone zjazdy i jest cholernie niebezpiecznie. Ale miasto Gdańsk w dupie ma górne tarasy…

Po co odśnieżać gdzieś jakieś zadupie , ważne że z Gdańska do Wrzeszcza jest fajnie, czysto bez śniegu i lodu – tylko jak tam dotrzeć ????

S0644069_Fotor_result

Nie wspominam już o kompletnym braku połączenia rowerowego Jasień – Gdańsk i Kokoszki – Matarnia.

Chcąc jechać na tych trasach rowerem codziennie ryzykuje się życie i to dosłownie. Nie ma tam chodników, nie ma dróg rowerowych i trzeba jechać po jezdni. Jezdni dodajmy wąskiej i z ogromnym natężeniem ruchu.

S0015001_result

Zarówno Kartuska jak i szczególnie ul Budowlanych to jest jedna wielka loteria i ryzykowanie życia rowerzysty.

Ale niestety miasto Gdańsk ma to gdzieś. Pozdrawiam OFICERA ROWEROWEGO , podobno jest ktoś taki w naszym mieście i zapraszam na wycieczkę z Urzędu Miasta na Matarnię przez Kokoszki – wrażenia niezapomniane!

Jedna odpowiedź

Odpowiedz na „vadim pacajev | Odśnieżanie dróg rowerowych po gdańsku A.D. 2015Anuluj pisanie odpowiedzi