lubcza sypniewo_23

Korzystając z przedłużonego weekendu wybrałem się w rodzinne strony. Konkretnie na Pojezierze Krajeńskie zwane też Krajną. Bagażnik rowerowy na dachu miałem już zamontowany więc zabrałem ze sobą rower aby “objechać” nie odwiedzane od ponad 16 lat okolice.

lubcza sypniewo_13

Start i meta była w miejscowości Sypniewo na pograniczu województw kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego.

lubcza sypniewo_16 lubcza sypniewo_17 lubcza sypniewo_18

lubcza sypniewo_22

Z Sypniewa pojechałem do Lubczy, tam zatrzymałem się na chwilę nad jeziorem nad którym spędzałem każde wakacje (będzie osobny wpis bo warto je zobaczyć i spędzić tam kilka dni pod namiotem).

lubcza sypniewo_19 lubcza sypniewo_20

Następnie pojechałem do miejscowości Jeleń, przecinając drogę wojewódzką nr 189.

lubcza sypniewo_24 lubcza sypniewo_25

Tam polnymi drogami pokręciłem się trochę po miejscowości która jest mała ale bardzo “rozwleczona” . Całość po polnych , niestety piaszczystych przez co dosyć trudnych do pokonania na trekingowym rowerze drogach .

lubcza sypniewo_06 lubcza sypniewo_07 lubcza sypniewo_08 lubcza sypniewo_09

lubcza sypniewo_05

Z Jelenia, pięknymi drogami , przez las do Adamowa , następnie wjazd na drogę 189 i powrót do Sypniewa od drugiej strony.

lubcza sypniewo_10 lubcza sypniewo_11 lubcza sypniewo_12 lubcza sypniewo_14 lubcza sypniewo_15

Łącznie 20.14 km. Myślałem że po przejechaniu dzień wcześniej 100 kilometrów będzie jakiś problem z pedałowaniem w dosyć trudnym terenie, ale o dziwo szło bardzo gładko 🙂

sypniewo mapa

2 komentarze

Komentarze