Piramidy kojarzą się nam głównie z Egiptem. Majestatyczne budowle, wyrastające gdzieś na  środku pustyni. Grobowce starożytnych władców, budowane nakładem ogromnego wysiłku tysięcy niewolników.

Jakby jeszcze poszperać w pamięci to przypomni nam się Peru może Meksyk i tamtejsze piramidy budowane prze Majów i Inków.

Ale piramida w Polsce ?  Na Mazurach, w dawnych Prusach Wschodnich ? To się kupy nie trzyma.

A jednak.

Na obrzeżach mazurskiej miejscowości Rapa, w środku lasu, kilkadziesiąt metrów od drogi stoi piramida. W dodatku piramida, która pełni podobną rolę jak te egipskie. Jest grobowcem.

Skąd się tam wzięła i kto wpadł na tak szalony wydawać się by mogło pomysł?

Piramida powstała wg, rożnych źródeł na przełomie XVIII i XIX wieku. Jedni podają datę 1811, inni 1795 rok. Wybudował ją baron Friedrich von Fahrenheit, właściciel majątku Rapa. Fehrenheit był mecenasem i kolekcjonerem dzieł sztuki. Podczas podróży po Europie zainteresował się starożytnym Egiptem.

Zafascynowany był zwłaszcza egipskimi piramidami i ich domniemanymi „niezwykłymi” właściwościami. Postanowił on wybudować taką piramidę w swoim majątku, nieopodal wsi Rapa z zamiarem składania w niej po śmierci ciał zmarłych członków rodu.  Panujący we wnętrzu klimat miał sprzyjać mumifikacji ciał .

W piramidzie pochowano w sumie 7 osób. Pierwsza była trzyletnia córka barona, Ninette, która zmarła krótko po powrocie barona z wojaży zagranicznych. Pochowano ją w 1811 roku. W 1849 roku w grobowcu spoczął sam jej twórca – Friedrich von Fahrenheit.

Po śmierci barona i przejściu majątku w Rapie w inne ręce piramida zaczęła podupadać. Podczas obu wojen była dewastowana przez przewalających się przez front rosyjskich żołnierzy i później przez lokalną polską ludność. O obiekcie zapomniano, trumny stały otwarte aż do 2010 roku, kiedy to wejście do piramidy zamurowano. znane są przekazy jeszcze z początków 21 wieku, o osobach przychodzących do piramidy i grzebiących w trumnach .

fot. mzopw / Wikipedia

Co ciekawe ciała leżące w otwartych trumnach były pozbawione głów. Wg legend w czasach, kiedy grobowcem nikt się już nie opiekował, jakaś nieznana choroba, czy zaraza wbiła całe bydło w okolicy. Ludzie podejrzewali, że leżące w piramidzie zwłoki są złymi marami, duchami, a ich rozkładające się ciała spowodowały pomór zwierząt. Chcąc zwalczyć złe moce ludzie odcięli ciałom głowy.

Obecnie teren został oczyszczony, piramidę zabezpieczono przed dostępem osób postronnych zamurowując drzwi wejściowe i wstawiając kraty w oknach. Znajdujące się w piramidzie trumny zamknięto. Obejrzeć można ją z zewnątrz i zajrzeć przez kraty do wewnątrz.

Miejsce na pewno warte zobaczenia.

I na koniec, jeszcze jedna ciekawostka. Byliśmy tam we wrześniu, w deszczowy, wilgotny dzień. Wszędzie na około cięły niemiłosiernie komary, latało mnóstwo wkurzających owadów – much, meszek itp. Wszędzie tylko nie w pobliżu piramidy…

 

Informacje praktyczne:

Lokalizacja GPS:

54°18.595′ N, 22°01.303′ E

54.309917, 22.021717

Koszt:

Zwiedzanie jest darmowe, przy obiekcie jest darmowy parking

UWAGA!

Piramida znajduje się w bardzo niedalekiej odległości od rosyjskiej granicy, a co za tym idzie sygnał sieci komórkowych z Rosji jest silniejszy niż polskich. Koniecznie pamiętajcie o wyłączeniu roamingu, zwłaszcza roamingu transmisji danych. Jedno automatyczne połączenie się z serwerem celem aktualizacji pogody, czy sprawdzenia skrzynki mailowej może kosztować nawet 20 złotych!



Komentarze