Dawno nie było u mnie na blogu o pewnym szkodniku środowiska strzeleckiego który ogłosił się „trybunem” broni palnej. Postanowiłem sobie jakiś czas temu, kiedy to zobaczyłem go na podgdańskiej strzelnicy z jedną z najbardziej obślizgłych osobistości obecnej a wtedy pretendującej pisowskiej pseudowładzy,  że więcej o nim nie napiszę. Pokazywanie się publicznie z tym osobnikiem, którego nazwiska przez litość nie wspomnę zdyskwalifikowało w moich oczach trybuna całkowicie (choć i do tego zdarzenia moje zdanie o nim było delikatnie mówiąc nie najlepsze).

Jednak zostałem przez okoliczności zmuszony do napisania ponownie o tym panu. Szkodnik ten bowiem wymyślił sobie nowy projekt Ustawy o Broni i Amunicji, nazwał go „obywatelskim” i postanowił promować wśród pisowskiej tzw. „władzy” jako jedyny słuszny…

Wzbudziło to szerokie protesty, ponieważ persona ta zaproponowała drastyczne zaostrzenie Ustawy  o Broni i Amunicji. Tak drastyczne jak nigdy dotąd w wolnej Polsce.

Projekt który trybunio zaproponował i promuje jako jedyny słuszny, wprost cofa nas do czasów głębokiej komuny. Ale co się dziwić wielbicielowi pis-u?

Podsumowałem zaproponowane przez trybuna jako ogółu obywateli zmiany zaostrzające UBOiA, sami oceńcie czym kieruje się owa persona, bo ja tego nie ogarniam:

Lp.

TRYBUNOWE BREDNIE

Stan obecny

Konsekwencje

1

Art. 3. 1. Użyte w ustawie określenia oznaczają:  amunicja – amunicję do broni palnej, sygnałowej i alarmowej, w postaci nabojów scalonych i nabojów ślepych przeznaczonych do strzelania z broni palnej, sygnałowej i alarmowej, a także amunicję rozdzielnego ładowania w postaci prochu czarnego (dymnego) i jego substytutów;

W rozumieniu ustawy amunicją są naboje przeznaczone do strzelania z broni palnej.

Amunicją nagle stają się:

– czarny proch

– tzw kardridże do urządzeń alarmowych

Czyli to co do tej pory było dozwolone bez ograniczeń dla każdego obywatela staje się reglamentowane. Amunicja do hukowców niezależnie od kalibru i proch czarny stają się z niegroźnych niereglamentowanych i nie objętych kontrolą urzędników rzeczy amunicją podlegającą ścisłej reglamentacji!

2

pkt. 7 Broń gładkolufowa – broń palną o lufach gładkościennych, przeznaczoną do odstrzeliwania nabojów śrutowych lub nabojów z pociskiem jednolitym, przeznaczonych do broni gładkolufowej

Brak ograniczeń rodzaju i kalibru amunicji do broni gładkolufowej (z wyjątkiem amunicji szczególnie niebezpiecznej) .

Zakaz używania amunicji innej niż śrutowa i pocisk jednolity. Czyli nie wolno używać amunicji: gumowej typu loftka, rój, solnej, woreczków z grochem itp. itp. czyli większości NIEPENETRACYJNEJ amunicji służącej do tzw ochrony MIRU DOMOWEGO tak propagowanego jeszcze nie dawno przez trybcia. Ponadto zakaz używania amunicji sygnałowej w broni gładkolufowej.

3

Wprowadzenie 4 kategorii broni i amunicji A,B,C i D

W tym przede wszystkim:

3. Do kategorii C zalicza się:

1) krótką broń palną jednostrzałową bocznego zapłonu, której całkowita długość
przekracza 280 mm;
2) długą broń palną bocznego zapłonu powtarzalną i jednostrzałową;
3) długą broń palną gładkolufową, inną niż wymieniona w ust. 2 pkt 6;
4) broń sygnałową;
5) broń alarmową samoczynną;
6) broń pneumatyczną;
7) broń odprzodową;
8) amunicję do broni określonej w pkt 1-5, w tym proch czarny i jego substytuty;
9) urządzenia niebezpieczne.

Do kategorii D zalicza się:

1) broń alarmową, z wyjątkiem samoczynnej; 2) broń historyczną;

3) broń pozbawioną cech użytkowych;

4) broń niezdolną do rażenia celów na odległość;

5) amunicję do broni określonej w pkt 1 oraz amunicję do broni określonej w pkt 2 w postaci prochu czarnego w ilości do 1 kg.

Brak konieczności uzyskiwania pozwolenia na posiadanie broni pneumatycznej (wystarczy zwykła rejestracja)

Brak ograniczenia co do ilości nabywania i posiadania prochu czarnego

Konieczność uzyskiwania pozwolenia (tzw obywatelska karta broni) na broń pneumatyczną – czyli kolejne ograniczenie

Kolejne restrykcje i permanentna kontrola ilości posiadania czarnego prochu przez obywatela.

 4

Art. 8 pkt 3 pozwolenie rozszerzone – uprawnia do nabywania i posiadania broni i amunicji, o których mowa w art. 7 ust. 2 i 3, w tym amunicji samodzielnie wytwarzanej z komponentów, oraz materiału miotającego, a także do ukrytego noszenia krótkiej broni palnej;

Art 11 2. Pozwolenie na broń wydaje się na czas nieokreślony, z wyjątkiem pozwolenia rozszerzonego, które wydaje się na okres 5 lat.

Art. 15. 1. Rozszerzone pozwolenie na broń wydaje się osobie, która: 1) posiada pozwolenie podstawowe; 2) zdała egzamin kompetencyjny przed właściwą komisją egzaminacyjną. 2. Procedurę przeprowadzania i warunki zaliczenia egzaminu kompetencyjnego określa załącznik nr 3 do ustawy. 3. Egzamin kompetencyjny, o którym mowa w ust. 1, jest odpłatny. 4. Minister właściwy do spraw wewnętrznych określi, w drodze rozporządzenia, maksymalne stawki opłaty za egzamin kompetencyjny, mając na uwadze zachowanie finansowej dostępności egzaminu dla ogółu obywateli.

Każdy posiadający broń palną do celów sportowych i ochrony osobistej ma prawo nosić załadowaną broń.

Pozwolenie bezterminowe (także dla ochrony osobistej – jedynie konieczność dostarczania aktualnych badań lekarskich co 5 lat)

Wprowadzenie restrykcji i obostrzeń co do noszenia broni palnej, szczególnie dla sportowców, wprowadzenie pełnej uznaniowości jakiejś bliżej nieokreślonej komisji egzaminacyjnej. Wprowadzenie dodatkowego bezsensownego i dodatkowo płatnego egzaminu.

I CO NAJWAŻNIEJSZE konieczność uzyskiwania pozwolenia na broń co 5 lat – ustawa promowana przez trybuna nie przewiduje możliwości przedłużenia „pozwolenie rozszerzonego” . Pozwolenie wydaje się, pozwolenie ma ważność 5 lat i tyle! Po 5 latach oddajesz zabawki i występujesz o nowe pozwolenie które może dostaniesz może nie, bo musisz zaliczyć w pełni uznaniowy egzamin kompetencyjny!

 Obecnie każdy sportowiec potwierdza swoje umiejętności bezpiecznego i skutecznego posługiwania się bronią palną startując w zawodach – po jakiego grzyba wprowadzać dodatkowe restrykcje ? Pisowska logika w najczystszej postaci – permanentna inwigilacja i pełna uznaniowość.

5

Art. 10. Broni i amunicji nie może posiadać osoba: 1) która nie ma ukończonych 21 lat;

2) została skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności lub ograniczenia wolności za umyślne przestępstwo: a) przeciwko życiu i zdrowiu, b) przeciwko mieniu, c) przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, d) z zastosowaniem przemocy lub groźbą jej użycia, e) określone w art. 263 § 1-3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.), lub wobec której toczy się postępowanie karne o popełnienie takiego przestępstwa;

Brak ograniczeń wiekowych dla osób posiadających broń czarnoprochową wytworzoną przed 1885 i czarnego prochu, broni alarmowej w kalibrze do 6mm i amunicji do niej .

Możliwość uzyskania pozwolenia i posiadania broni w wieku 18 lat dla członków kół łowieckich, stowarzyszeń i klubów sportowych (na wniosek organizacji)

Traktowanie osoby bez wyroku jako osoby niewinnej – toczące się postępowanie nie jest przesłanką do obligatoryjnego zakjazu posiadania broni palnej

– Zakaz posiadania broni czarnoprochowej i prochu czarnego przez osoby w wieku poniżej 21 lat co do tej pory było dozwolone

– Brak możliwości wykonywania polowań i uprawiania sportu strzeleckiego własną broną przez osoby w wieku 18 – 21 lat

– Restrykcyjne traktowanie osoby wobec której toczy się postępowanie karne, której postawiono zarzuty choćby najbardziej absurdalne, jako z góry winnej i odbieranie oraz nie wydawanie takiej osobie pozwolenia na broń.

Komuna w czystej postaci!

6

 Art. 21. 1. Obywatelska karta broni, pozwolenie podstawowe oraz pozwolenie rozszerzone upoważniają do przenoszenia broni.

3. Broń przenosi się w stanie rozładowanym, umieszczoną w odpowiednim futerale lub pudełku, zapewniającym dyskrecję przenoszenia. 4. Amunicję przenosi się w sposób zapewniający bezpieczeństwo i uniemożliwiający jej przypadkowe odpalenie w normalnych warunkach. 5. Przewożenie broni i amunicji środkami transportu publicznego, z zastrzeżeniem ust. 6, jest dopuszczalne przy zachowaniu niezbędnych środków bezpieczeństwa, pod warunkiem że broń i amunicja są zabezpieczone w sposób uniemożliwiający powstanie zagrożenia życia, zdrowia lub mienia

Art. 22. 1. Broń palną krótką może nosić osoba posiadająca pozwolenie rozszerzone; broń musi być noszona w ukryciu, z wyjątkiem sytuacji, o której mowa w art. 30 ust. 2, w sposób zapewniający bezpieczeństwo innych osób i mienia.

 Posiadacz broni do celów ochrony osobistej i celów sportowych może nosić broń palną w stanie załadowanym Całkowita bezbronność w sytuacji zagrożenia odebrania w wyniku przestępstwa przenoszonej broni palnej i amunicji! Przenosisz kilka sztuk broni na strzelnicę sportową i nie możesz się obronić jeśli ktoś będzie chciał cię zdziesionować ! Możesz co najwyżej rzucić bronią w napastnika, albo poprosić aby poczekał aż załadujesz broń (przy okazji łamiąć prawo, bo przecież nie wolno ci tego zrobić) i potem się ostrzeliwać.

Broń możesz nosić tylko i wyłącznie wtedy kiedy wystąpisz o ważne tylko 5 lat pozwolenie rozszerzone , żeby je uzyskać musisz zapłacić i zdać egzamin !

ABSURD!

7

 Art 23 2. Broń i amunicję, o których mowa w art. 7 ust. 2 i 3, przechowuje się w metalowych kasetach umocowanych trwale do podłoża w sposób uniemożliwiający odłączenie bez podjęcia specjalistycznych czynności, lub w specjalistycznych szafach do przechowywania broni.

3. Broń, o której mowa w art. 7 ust. 4 pkt 1 i 2, oraz amunicję do niej, przechowuje się w sposób uniemożliwiający dostęp osobom postronnym

 – nie trzeba posiadać szaf i kaset pancernych w przypadku posiadaniu broni pneumatycznej i czarnego prochu

– każda inna broń palna w tym gładkolufowa i bocznego zapłonu musi być przechowywana w szafach pancernych odpowiedniej klasy oraz zabezpieczona przed dostępem osób postronnych

Trybek wprowadza „obywatelsko” obowiązek posiadania szafy pancernej w przypadku posiadania broni pneumatycznej i dowolnej ilości prochu czarnego (patrz art 7 ust 3 pkt 8!) Przy czym – ciekawostka kaseta, czy szafa pancerna w której będzie broń pneumatyczna i każda inna wymieniona w w ust 3 czyli min bocznego zapłonu i gładkolufowa nie musi być zamykana na żaden zamek i nie musi być zabepieczona przed dostępem osób niepowołanych! Jaki to ma cel ? zwiększyć ilość wypadków z bronią zwłaszcza w wykonaniu dzieci ?

8

 Art. 24. 1. Przesyłanie broni oraz amunicji za pośrednictwem podmiotów zajmujących się przewożeniem i doręczaniem przesyłek jest zakazane z zastrzeżeniem przepisów rozdziału 7 i art. 40 ust. 3. Przepisu nie stosuje się do broni alarmowej oraz amunicji do niej. Każdą broń palną można przesyłać przewoźnikiem pocztowym świadczącym takie usługi.

Broń czarnoprochową wyprodukowaną przed 1885 rokiem i jej repliki można przesyłać bez ograniczeń.

Zakaz jakiejkolwiek wysyłki broni palnej, także czarnoprochowej.

9

 Art. 56. 1. Wydane do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy karty rejestracyjne na broń pneumatyczną stają się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, z mocy prawa, obywatelskimi kartami broni. 2. Wydane do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy pozwolenia na broń do celów sportowych, łowieckich, kolekcjonerskich i szkoleniowych stają się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, z mocy prawa, pozwoleniami podstawowymi. 3. Wydane do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy pozwolenia na broń do celów ochrony osobistej stają się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, z mocy prawa, pozwoleniami podstawowymi, z zastrzeżeniem, że po zdaniu przez ich posiadacza egzaminu, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2, pozwolenie takie staje się pozwoleniem rozszerzonym.  Sportowcy i osoby posiadające broń do ochrony osobistej tracą z dniem wejścia w życie ustawy możliwość jej noszenia w stanie załadowanym. Przy czym ci ,którzy z reguły nie trenują regularnie, nie odwiedzają regularnie strzelnicy, nie są 8 razy do roku poddawaniu sprawdzeniu znajmości zasad bezpiecznego posługiwania się bronią czyli ci którzy mają pozwolenie do „osobistej” mogą zdać egzamin i zachować prawo do noszenia broni.

Natomiast sportowcy którzy jak napisałem trenują regularnie, muszą minimum 8 razy w roku uczestniczyć w zawodach gdzie sprawdzana jest ich sprawność strzelecka i bezpieczne posługiwanie się bronią nie mają takiej możliwości. Mogą wystąpić sobie o nowe pozwolenie, ważne tylko 5 lat, zapłacić za badania, postępowanie, egzamin i liczyć na uznaniowość urzędasa!

ABSURD!

Tyle bzdur w tzw. „obywatelskim” projekcie autorstwa trybusia znalazłem ja. Jeśli zauważyliście jeszcze coś ciekawego proszą o podesłanie.


UZUPEŁNIENIE

Na mój apel o przesyłanie kolejnych baboli w projekcie ustawy promowanej przez trybuna zostałem zasypany e-mailami i wiadomościami na facebooku. Dziękuję za to bardzo ! Cieszę się że nie tylko ja mam takie zdanie o tym gniocie.

Dostałem także wiele informacji z poparciem, a jednocześnie z uwagami na temat stylu tego wpisu i sposobu odnoszenia się do trybuna wszechmogącego. I to chciałbym wyjaśnić –  Otóż szanowni Państwo samozwańczy trybun wielokrotnie personalnie obrażał mnie na swoim blogu, kasował wszelkie merytoryczne wpisy i komentarze jakie zamieszczałem pod jego tekstami. Każde pytanie odbierał jako osobisty atak na niego pomimo, że miałem rację i każde z zagrożeń wynikających z jego działalności się potwierdziło. Zatem uważam, że styl mojej wypowiedzi jest uzasadniony okolicznościami. Niemniej przepraszam każdego kto poczuł się urażony. I dziękuję za merytoryczną dyskusję.

A teraz kilka najciekawszych wypowiedzi jakie otrzymałem mailowo dotyczących kolejnych potencjalnych zagrożeń wynikających z projektu Ustawu oBiA:

  1. Oczywiście że  jest więcej.
    Noszenie broni:
    – poza ograniczeniami i koniecznością posiadanie tego nieszczęsnego zezwolenia, zmienia się całkiem konstrukcja prawna. Obecnie domyślnie można nosić a w ustawie są wyszczególnione przypadki w których nie można. Wg projektu domyślnie nie można nosić a w ustawie ma być wyszczególniony przypadek w którym jednak można. To może nieść za sobą dużo więcej, długoterminowych konsekwencji, bo nie będzie możliwe do zmiany prostymi poprawkami

Karalność:
– poza znacznym rozszerzeniem zakresu karalności wykluczającego z możliwości posiadania broni, przepis nie dotyczy broni palnej, tylko ogólnie „broni”. Zdefiniowanej jako każdą, włącznie z cp, alarmową, sygnałową i pneumatyczną. Ma pewien sens zakaz posiadania broni przez osobę karaną za przestępstwa przeciwko zdrowiu, ale na pewno nie w takiej formie.

– chyba najbardziej niepokojący punkt w całym projekcie: osoba ukarana z KK 263 p 1-3 nie może posiadać broni.
1. Czyli jeśli ktoś posiadał broń nielegalnie, z automatu traci możliwość zalegalizowania się. Już nigdy nie stanie się legalny. Czy grzecznie pogodzi się z brakiem takiej możliwości, czy moze po prostu nie da się więcej złapać? Któż to wie. Spodziewałbym się jednak znacznego wzrostu nielegalnego obrotu bronią.
2. Wg projektu jeśli sprzedasz komuś trochę prochu lub choćby amunicję do ślepaków, to ze względu na nieprecyzyjność i uznaniowość zapisów … patrz punkt wcześniejszy. Dotyczy też jeśli dasz się podpuścić i przekażesz amunicję w dobrej wierze.
3. Wg obecnego prawa, jesli zbłądzisz i dasz komuś nieuprawnionemu strzelić na próbę, zapłacisz karę grzywny. Jak przesadzasz – więzienie. Kara ma być wychowawcza na zasadzie – zbłądziłeś, nie rób tego więcej. Zakaz posiadania jest opcjonalny a nei obligatoryjny. Osoba ukarana raczej już nigdy nie odważy się złamać przepisów. Wg projektu … patrz p1. Konfiskata zabawek i brak możliwości legalnego posiadania broni. Nie za ostro?
Wszystko powyższe niestety spowoduje, że osoba która złamie przepisy, wypada z legalnego obrotu i władza traci „bat na dupę” takiego kogoś. On już nie ma nic do stracenia. Czarny rynek rozkwitnie.

Zezwolenia:
– OCB, podobnie jak obecne zezwolenia, ma „uzasadniony cel posiadania”. Przy czym znikają z listy cele pamiątkowe i cele szkoleniowe. To wprawdzie dotknie niewielkiej liczby osób, ale jednak dotknie. Przy czym często pamiątkowe to wartościowe zabytki. Szkoda trochę.

Przewóz przez granicę:
– podobnie jak w rozdziale dotyczącym noszenia, cały rozdział dotyczy „broni”. Czyli zdefiniowanej jako każda broń i amunicja, włącznie z cp, alarmowymi, pneumatycznymi, czarnym prochem itd. Żegnajcie zakupy w czechach.

CEBiP:
– niepotrzebny kolejny moloch, ponadto nagle broń bezpozwoleniowa, w tym cp, będzie podlegać rejestracji. Obecnie nie podlega, przynajmniej oficjalnie. Wpłynie też negatywnie na prywatne transakcje. Generalnie, kolejny kłopot którego obecnie nie ma. Autor – „sfinks”

  • Niniejszy wpis kieruję przede wszystkim do kolegów od CP. 
Panowie, propozycja limitowania kilogramów CP w projekcie nowej UoBiA wywołała burzliwą dyskusję. Im dłużej ona trwa, tym dziwniej cała sprawa wygląda. Dotąd usiłowałem prowadzić polemikę w sposób powściągliwy i uprzejmy, licząc na rzeczowe odpowiedzi. Nie doczekałem ich, więc pora wytoczyć ciężkie działa. Wprowadzenie jakiegokolwiek limitu tworzy podstawę do penalizacji, a kluczowe znaczenie ma gra słów: pozwolenie i uprawnienie. Uprawnienie jest pojęciem szerszym. Każdy strzelec CP posiada swą broń na mocy uprawnień nadanych mu przez ustawę. Obecnie nie można tych uprawnień odebrać bez popełnienia czynu zabronionego. A przekroczenie limitu posiadanego CP jest właśnie takim czynem zabronionym. Zwróćcie uwagę na art. 25, który dotyczy każdego posiadacza broni (na pozwolenie lub bez): ppkt. 2 przewiduje cofnięcie (uwaga!) uprawnienia do posiadania broni w przypadku nieprawidłowości. Znamienne jest, że art. 25 mówi o odzyskiwaniu pozwolenia w następstwie utraty wszelkich uprawnień – również tych ustawowych. Ponadto art. 25 de facto nakłada na policję obowiązek prowadzenia takich kontroli. W tej sytuacji nawet nie ma mowy o tym, aby limit ilości CP był przepisem martwym! Policja ma psi obowiązek egzekwować go! Ustalona wysokość limitu kilogramów nie jest ważna – ważne co wpisze policjant do raportu z inspekcji. A jeśli policja nie znajdzie ani grama CP? Wtedy można się podeprzeć negatywnym wywiadem środowiskowym. Projekt nie różnicuje tych dwóch elementów, przypuszczam więc że będą traktowane równoważnie. A skąd policja wie do których drzwi zapukać? Artykuł 12 przewiduje utworzenie CEBiP. To centralna ewidencja wszystkich transakcji kupna-sprzedaży. Każde urządzenie o statusie broni palnej i posiadające numer seryjny trafi do tej ewidencji – rodzaj uprawnień jest bez znaczenia. Gra słów jest bardzo ważna. Warto zauważyć, że gdy w projekcie jest mowa o EKB, zastosowano słowo „uprawnienie” zamiast „pozwolenie”. To podkreśla szersze znaczenie tego pierwszego, gdyż EKB obejmuje każdą broń palną. Ja nie jestem prawnikiem, ale zdołałem wyłuskać takie „smaczki”. Przypuszczenie, że prawnik zastosował je nieopatrznie jest po prostu niepoważne. Szanowni koledzy, prześledźcie proszę przytoczone przeze mnie paragrafy. Porównajcie je ze stanem obecnym w kontekście tej namiastki prawdziwej wolności, jaką ma jeszcze broń CP. I zastanówcie się, czy strzelcy CP zasłużyli sobie na takie potraktowanie. Stosowne wnioski każdy sformułuje sam. Autor: „Eddy”
  • Niniejszy wpis kieruję głównie do kolegów „bezdymnych”, choć niewykluczone że poruszona sprawa dotyka w istocie całego środowiska. Tak się składa, że swego czasu otarłem się o metalurgię na poziomie akademickim. I bardzo nie podoba mi się treść Art. 7 w projekcie nowej UoBiA. Mianowicie ppkt. 5 stanowi, że do kat. A zaliczamy cyt.: „amunicję z pociskami o zwiększonej penetracji, wykonanymi albo zawierającymi rdzeń wykonany z materiału o twardości większej niż 50 HR wg skal twardości Rockwella;” Co oznacza 50 HR? Otóż to niczego nie oznacza! Metoda badania twardości Rockwella przewiduje 15 skal głównych oraz dodatkowe skale pomocnicze. Bez oznaczenia skali nie mamy o czym rozmawiać. Do badania stali i staliw najczęściej stosuje się skalę C. Stal o strukturze martenzytu po głębokim hartowaniu osiąga w niej wynik 63-65 HRC. Typowa stal konstrukcyjna lokuje się w okolicach ok. 30 HRC. W tej skali wynik 50 HRC oznacza materiał bardzo twardy. Do badań stopów lekkich bywa często stosowana skala B. O tym jak wielką czyni to różnicę, niech świadczy fakt że dla skali C stosuje się wgłębnik w kształcie stożka, natomiast skala B przewiduje zastosowanie wgłębnika w kształcie kuli (podobnie, jak w metodzie Brinella). Zaleca się by powyżej 100HRB przejść na skalę C. Skoro 100 HRB wyznacza dolną granicę skali C, to cóż oznacza wynik równy 50 HRB? Niechybnie jest to materiał bardzo miękki. Skutek jest taki, że aby wykazać iż karabinowy pocisk FMJ który np. wystrzelił był kolega Z.S. jest pociskiem o zwiększonej penetracji wystarczy zbadać go na skali B, zamiast skali C. Nie jestem pewien, czy stop drukarski ołowiu z antymonem zmieści się w limicie 50HRB. Przypuszczam, że wątpię. 
Szanowni koledzy, pochylcie się proszę nad opisanym powyżej problemem. Stosowne wnioski każdy z was sformułuje samodzielnie. Autor: „Eddy”

 


A teraz kilka słów do ciebie pożal się boże trybunie, bo wiem, że czytasz mojego bloga, odnosząc się na swoim do mnie personalnie, obrażając mnie.

Tak więc trybunie, jeśli zgłaszasz jakiś durny projekt zmian w Ustawie o Broni i Amunicji i promujesz go wśród swoich funfli z pisu nie nazywaj go obywatelskim. Projekt obywatelski musi popierać ogół obywateli, a nie tylko kilkanaście osób twojego kołka wzajemnej adoracji.  Nie pomoże ci kasowanie nieprzychylnych  komentarzy pod twoimi wypocinami na blogu. Ogół strzelców jest przeciwny twoim wynurzeniom i chorym wizjom – zajrzyj na fora i grupy facebookowe (ale takie których nie cenzurujesz).

Nazwij ten projekt per twoim lub per trybunowym. Nie innym, nawet nie romb-owym bo na stronach organizacji której przewodniczysz, próżno szukać informacji o twoim projekcie. Ostatni wpis jest o broni do ochrony miru domowego o której właśnie zapomniałeś, i co więcej zakazałeś w swoim śmiesznym projekcie używania amunicji niepenetracyjnej do strzelb gładkolufowych.

Gdzie tu logika i konsekwencja?

Ramen

#GorszySortPolakaZeZdradzieckimGenem

25 komentarzy

  1. zmęczony idiotami

    Głupoty chłopie wypisujesz. Uzyskując kartę masz wszystko i bez ograniczeń )poza tymi odnośnie noszenia broni) i każdy normalny zdrowy Polak może je otrzymać, a nie jak jest dziś – że tylko wybrani, którym policja łaskawie je da. Kłamiesz w tych swoich naciąganych teoriach, wybiórczo stawiając sprawę. Nie dziwię się że nikt z tobą gadać nie chce.

    Odpowiedz
    • mkw

      Kolego zmęczony co ty chrzanisz – pomijając osobistą KAŻDE pozwolenie policja MUSI wydać w tej chwili, co więcej kwestia badań jest bardziej liberalna niż w proponowanym gniocie !
      Jedyne co POTENCJALNIE jest na plus w tym gniocie to fakt że likwiduje monopol PZSS i to też tylko teoretycznie bo cel w gniocie zostaje a jak napiszę że cel sportowy to zaraz się zapytają o kwity potwierdzające uprawianie sportu – tak na wszelki wypadek żeby sprawdzić czy jestem koszernym sportowcem.

      Odpowiedz
    • tomek K

      Przeczytałem 30% tego artykułu i niestety to co przeczytałem mija się z prawdą
      pkt1 – czarny proch wg starej ustawy w tym momencie można kupić tylko jako amunicję do broni czarnoprochowej – gdzie tu zmiana
      pkt2 – do każdej broni można używać amunicji zaakceptowanej przez producenta, stosowanie widelców, kamieni może spowodować rozerwanie lufy i zranienie osób postronnych, niepolecam
      pkt3- Broń pneumatyczna jest bronią powyżej energi 17J, teraz też tak jest, tylko że uzyskanie pozwolenia na taką broń kosztuje teraz 2000zł, może w przyszłości będzie taniej. Jeżeli chodzi o czarny proch aby go kupić należy wyrobić europejską kartę broni w komendzie wojewódzkiej, jeżeli uda się to załatwić w urzędzie miasta to ja jestem za

      dalej nie czytałem bo szkoda czasu

      Stara ustawa zawiera wiele błędów i należy je wyeliminować a nowa ustawa jest kompromisem, nie da się wprowadzić dostępu do broni dla wszystkich, trzeba ułatwić dostęp postępując małymi kroczkami, ja jestem za wprowadzeniem ustawy. Jestem przeciwnikiem Pisu, ale 500+ biorę i jeżeli wprowadzą nowy projekt ustawy to im za to w duchu podziękuję.

      Odpowiedz
  2. sfinks

    Oczywiście że jest więcej.
    Noszenie broni:
    – poza ograniczeniami i koniecznością posiadanie tego nieszczęsnego zezwolenia, zmienia się całkiem konstrukcja prawna. Obecnie domyślnie można nosić a w ustawie są wyszczególnione przypadki w których nie można. Wg projektu domyślnie nie można nosić a w ustawie ma być wyszczególniony przypadek w którym jednak można. To może nieść za sobą dużo więcej, długoterminowych konsekwencji, bo nie będzie możliwe do zmiany prostymi poprawkami

    Karalność:
    – poza znacznym rozszerzeniem zakresu karalności wykluczającego z możliwości posiadania broni, przepis nie dotyczy broni palnej, tylko ogólnie „broni”. Zdefiniowanej jako każdą, włącznie z cp, alarmową, sygnałową i pneumatyczną. Ma pewien sens zakaz posiadania broni przez osobę karaną za przestępstwa przeciwko zdrowiu, ale na pewno nie w takiej formie.

    – chyba najbardziej niepokojący punkt w całym projekcie: osoba ukarana z KK 263 p 1-3 nie może posiadać broni.
    1. Czyli jeśli ktoś posiadał broń nielegalnie, z automatu traci możliwość zalegalizowania się. Już nigdy nie stanie się legalny. Czy grzecznie pogodzi się z brakiem takiej możliwości, czy moze po prostu nie da się więcej złapać? Któż to wie. Spodziewałbym się jednak znacznego wzrostu nielegalnego obrotu bronią.
    2. Wg projektu jeśli sprzedasz komuś trochę prochu lub choćby amunicję do ślepaków, to ze względu na nieprecyzyjność i uznaniowość zapisów … patrz punkt wcześniejszy. Dotyczy też jeśli dasz się podpuścić i przekażesz amunicję w dobrej wierze.
    3. Wg obecnego prawa, jesli zbłądzisz i dasz komuś nieuprawnionemu strzelić na próbę, zapłacisz karę grzywny. Jak przesadzasz – więzienie. Kara ma być wychowawcza na zasadzie – zbłądziłeś, nie rób tego więcej. Zakaz posiadania jest opcjonalny a nei obligatoryjny. Osoba ukarana raczej już nigdy nie odważy się złamać przepisów. Wg projektu … patrz p1. Konfiskata zabawek i brak możliwości legalnego posiadania broni. Nie za ostro?
    Wszystko powyższe niestety spowoduje, że osoba która złamie przepisy, wypada z legalnego obrotu i władza traci „bat na dupę” takiego kogoś. On już nie ma nic do stracenia. Czarny rynek rozkwitnie.

    Zezwolenia:
    – OCB, podobnie jak obecne zezwolenia, ma „uzasadniony cel posiadania”. Przy czym znikają z listy cele pamiątkowe i cele szkoleniowe. To wprawdzie dotknie niewielkiej liczby osób, ale jednak dotknie. Przy czym często pamiątkowe to wartościowe zabytki. Szkoda trochę.

    Przewóz przez granicę:
    – podobnie jak w rozdziale dotyczącym noszenia, cały rozdział dotyczy „broni”. Czyli zdefiniowanej jako każda broń i amunicja, włącznie z cp, alarmowymi, pneumatycznymi, czarnym prochem itd. Żegnajcie zakupy w czechach.

    CEBiP:
    – niepotrzebny kolejny moloch, ponadto nagle broń bezpozwoleniowa, w tym cp, będzie podlegać rejestracji. Obecnie nie podlega, przynajmniej oficjalnie. Wpłynie też negatywnie na prywatne transakcje. Generalnie, kolejny kłopot którego obecnie nie ma.

    Odpowiedz
    • vadim

      Dziękuję za uzupełnienie, jak widać nie dostrzegłem wszystkich zagrożeń związanych z tym projektem.
      Potwierdza to tezę że ten projekt to bubel jakich mało.
      Zastanawia mnie co kieruje trybunem, że tak bardzo zaangażował się w promowanie tego gniota ?

      Odpowiedz
      • fil9o

        Przyjrzyj sie jeszcze art dot pozwolenia rozszerzonego. Wynika z niego wyraźnie że aby le elaborować amunicję trzeba je miec. Masz pozwolenie na nietypowy kaliber? Musisz robic rozszerzone aby mieć czym strzelac… CHORE!

      • gonq

        Robi Pan kawał dobrej roboty, też uważam, że projekt to bubel, który nie powinien ujrzeć światła dziennego.
        Pozdrawiam

  3. mkw

    Robi się jeszcze lepiej. Pozwolę sobie przekleić swój post z iwebu:

    Wystarczy posłuchać wystąpienia Pana Pastora i poczytać jak to argumenty Pan T. podnosi w ich branżowym piśmie. Przecież tam jest wprost napisane że jest zwolennikiem aby tylko „znani, sprawdzeni i o prostym kręgosłupie moralnym” mieli dostęp. Jak można zauważyć o prostości decyduje banda kolesiów w sposób arbitralny. Domyślam się też że z definicji nie można mieć „właściwej moralności” będąc np. agnostykiem. Coś tu zapachniało setą.
    http://trybun.org.pl/wp-content/uploads/2015/12/pchoj_Strona_11-1024×768.jpg
    url=http://trybun.org.pl/wp-content/uploads/2015/12/pchoj_Strona_12-1024×768.jpg
    Ja się bardzo cieszę że doszło do tej całej sytuacji bo objawiły się prawdziwe cele ludzi kierującymi ROMBem.

    Odpowiedz
    • vadim

      Tak to niestety wygląda.
      Od dawna pisałem o tym że ten człowiek szkodzi środowisku strzeleckiemu jako całości, wtedy większość dyskutantów mieszała mnie z błotem.
      Cieszę się że to się powolutku zmienia. Ten tzw projekt tylko w tym pomógł i obnażył prawdziwe intencje jego autora/autorów.
      Komuś wybitnie jest nie na rękę że istnieje duże grono strzelców czarnoprochowych, że istnieją pozwolenia do celów sportowych i kolekcjonerskich.
      Komuś wybitnie przeszkadza to że broń przez całą masę ludzi traktowana jest jako forma rekreacji i nic więcej. Bez pseudopatriotycznego zadęcia i konotacji.
      Czekam tylko na zapisy takie jak wspomniałeś – broń tylko dla białych, heteroseksualnych i koniecznie katolickich obywateli „najjaśniejszej”…

      Odpowiedz
      • mkw

        A tak apropo to też trafiłem ma czarną listę trybunka (muszę przyznać że jestem z tego dumny) 😉 Najpierw twierdził że nie umiem czytać, później że jestem szkodnikiem i plewami a potem mnie zbananował i wykasował wszystkie moje posty 😉 – dlaczego ? Ano dla tego że zgłaszałem merytoryczne uwagi do gniota zwanego projektem obywatelskiej ustawy. Dodam oczywiście że merytorycznej odpowiedzi na merytoryczne pytania się nie doczekałem.
        Mam nadzieję że możliwe dużo ludzi się ocknie. Wolę już mieć stan obecny niż dramat do którego dojdzie jak pan trybek wepchnie swój projekt do sejmu i niezawodni experci z MO naniosą swoje poprawki. Wtedy będzie powrót z PRLu. Chyba że ktoś się zaciągnie do ochotniczego AK – no to wtedy władza mu pozwoli postrzelać w weekendy z kałaszka zdeponowanego w najbliższej jednostce wojskowej 😉

        Pozdrawiam !

      • vadim

        Gratuluję wpisu na czarną listę! Też tam jestem 🙂 i też tylko za pytania, pytania i wątpliwości które potem się potwierdziły.

        Wielokrotnie pisałem że obecny stan może nie jest idealny ale jest 1000 razy lepszy niż stara Ustawa. W tej chwili otrzymanie pozwolenia do celów sportowych i kolekcjonerskich to de facto formalność. Spełniasz warunki, zebrałeś wymagane kwity – dostajesz. Czy komuś odmówiono wydania zezwolenia od czasu gdy weszła w życie ustawa jeśli spełniał wszystkie warunki ? Nie słyszałem o takim przypadku. Uznaniowość co do ilości sztuk w pozwoleniu nadal jest, są komendy policji gdzie robią wszystko co mogą aby tylko zmniejszyć ja do minimum – ale wydają pozwolenia bo muszą. Trzeba pracować nad tym aby uznaniowść likwidować, aby skrócić czas wydania pozwolenia ale nie nad tym aby odebrać prawa które już mamy !
        Komu to przeszkadza ? Po co pogarszać istniejący stan ? Rozumiem zmiany na lepsze ale kuźwa na gorsze nie jestem w stanie pojąć…

  4. lep

    Brawo! Kawał solidnej roboty wykonałeś. Mam dokładnie takie same zdanie o trybunie i jego chorej wizji prawa o broni w Polsce. Artykuł udostępniam na swoim FB i zaraz „lajkuję” twój profil aby być na bieżąco również z opiniami innych osób niż ROMBowi etatowi klakierzy i trybunowe lizusy na forum BROŃ PALNA.

    Odpowiedz
  5. Rafał Kawalec

    Ad 1.Proponuję sprawdzić, co dziś wg ustawy jest bronią palną, to zrozumiesz, że tak naprawdę nie ma żadnej zmiany w tym punkcie.
    To, że ci wolno posiadać czarny proch i amunicję do hukowych nie wynika z faktu, że to nie jest amunicja. Bo broń czarnoprochowa i hukowa wg ustawy jest bronią palną. Możesz mieć, bo z ustawy wynika, że prawo do posiadania amunicji jest pochodną prawa do posiadania broni i skoro wolno ci coś mieć, to wolno ci mieć także amunicję do tego. Koniec.

    Ad 2. Istnieją ograniczenia do kalibru gładkolufowej – proponuję poczytać ustawę. Gumową loftkę można podciągnąć pod amunicję śrutową, natomiast nie spotkałem nigdzie w handlu amunicji solnej czy woreczków z grochem 😉

    Ad 3. Proponuję sobie sprawdzić
    a) co trzeba zrobić, żeby zarejestrować broń pneumatyczną
    b) co trzeba zrobić, żeby dostać OKB

    Różnica – dziś najpierw kupujesz, potem wyrabiasz kartę broni, wg nowej ustawy najpierw wyrabiasz kartę potem kupujesz. Owszem jak kupisz to czeka cię jeszcze rejestracja. Więc jak chcesz kupić jedną wiatrówkę FAC, to dziś masz trochę łatwiej. Jakbyś chciał kupić dwie wiatrówki FAC, to prościej już jest wg nowego projektu. A jakbyś chciał do tych dwóch FACów jeszcze starego TOZa i jakiś jednostrzałowy pistolet .22LR to wg nowej ustawy masz duuuuuuuużo łatwiej 😉

    Owszem, solą w oku jest ten nieszczęsny 1 kg prochu dla kat. D. Tyle, że Turczyn jeszcze przed twoim wpisem zobowiązał się, że spróbuje przekonać autora projektu, by od tego odstąpił. Więc zarzut wobec niego jest całkiem z dupy.

    Ad 4. Dziś sportowcy zależą od PZSS. A PZSS może np jutro wprowadzić, że do utrzymania licencji należy zaliczyć 50 zawodów z obserwatorem rocznie. Każde z wpisowym 100 zł. Jak nie, to utrata licencji i „uprzejmie donoszę” do WPA, że ten pan już sportowcem nie jest, ważna przyczyna wygasła, można mu pozwolenie zabrać.
    Nawet jak PZSS nie zmieni nic, to i tak w przeciągu 5 lat sportowiec MUSI zaliczyć przynajmniej 20 razy zawody z obserwatorem PZSS. Na każdych obowiązuje wpisowe.
    W tej sytuacji zmiana 20 zawodów na 1 egzamin to zaostrzenie wielkie jak pałac kultury.

    Nie mam też pojęcia jak długo uda się utrzymać prawo noszenia broni dla sportowców. Sportowcy dostali je niejako przypadkiem i tylko dzięki nieuwadze policjantów (którzy mogli utrzymać zakaz w mocy zwyczajnie nie dotykając rozporządzenia o przechowywaniu i noszeniu – dopiero jak je ruszyli, okazało się, że muszą je dostosować do nowego brzmienia ustawy – dlatego tyle czasu przeciągali prace nad rozporządzeniem). Podejrzewam, że Policja będzie próbowała to uwalić przy każdej kolejnej nowelizacji. Nowa ustawa nie dałaby im tej możliwości
    Poza tym waćpan nie zauważasz, że pozwolenie rozszerzone po 5 latach staje się pozwoleniem podstawowym. Więc jak nie chcesz, to wcale nie musisz zabawek oddawać.

    Ponieważ jestem w pracy, nad resztą twojej tabelki poznęcam się później. Proszę byś waćpan raczył przeczytać obydwie ustawy ZE ZROZUMIENIEM

    Pozdrawiam
    Rafał Kawalec

    Odpowiedz
    • vadim

      Dziękuję za długi wywód, z góry błędny ale jednak bardzo merytoryczny. Dlaczego błędny zaraz wyjaśnię.
      Ad 1. Jest bardzo duża zmiana w tym punkcie ponieważ teraz proch czarny jest najzwyklejszą substancją chemiczną jak kwasek cytrynowy, po wejściu w życie ustawy zostanie spenalizowany co wiąże się bezpośrednio z punktem 3 twojej wypowiedzi. Teraz żeby kupić i posiadać proch nie potrzebujesz nikomu się z tego tłumaczyć, po wejściu ustawy będziesz podlegał pełnej rejestracji, każda twoja broń czarnoprochowa będzie musiała być także zarejestrowana, a ty posidając 1 kg i 1 gram będziesz przestępca posiadającym nielegalnie amunicję – przypomnę zagrożenie karą do lat 8.
      No ale łaskawiec wszechomogący Turczyn zgodził się „porozmawiać” nad 5 kilogramami. Klękajcie narody…
      O amunicji do straszaków nawet nie wspomnę, stają się z zabawek amunicją – z całym inwentarzem – czyli np. masz kilka niepotrzebnych już ci 6 mm kardridży do hukowca i oddasz je koledze.
      Kolega jednak okaże się, że nie może w ogóle posiadać broni i amunicji (o czym masz prawo nie wiedzieć) bo np psychicznie chory, albo ma 18 lat nie 21, albo ma jakikolwiek inny zakaz (w tej ustawie znajdziesz ich parę) i jesteś kolego przestępcą – „Kto przekazuje broń i amunicję osobie do tego nieuprawnionej”
      Widzisz teraz różnicę w skodyfikowaniu czarnego prochu i zabawek hukowych jako amunicja ?

      ad 2. Tak? a pokaż mi w takim razie jakie są to ograniczenia ? bo jakoś nie znajdjuję. Mam 4 strzelby GL i na każdej z promes przed zakupem miałem tylko „broń gładkolufowa do celów sportowych” bez kalibru i bez ograniczeń do rodzaju amunicji. Mogę posiadać broń GL bez ograniczeń tyu amunicji i kalibru jedynym ograniczeniem jest amunicja uznana za niebezpieczną wg ustawy.

      Co do amunicji – słabo szukałeś mam w szafie i amunicję z solą, i amunicję z grochem i gumową najróżniejszego sortu. Po za tym potwierdzasz dwie moje tezy – pelna uznaniowość organu kontrolnego – „loftkę gumową można podciągnąć” ale można i nie podciągnąć i przybić zarzut za nielegalne posiadanie, a drugi to taki że tryniu wypiął się sam na swój projekt broni do obrony miru domowego. Gumowa, solna, woreczkowa i każda inna niepenetracyjna amunicja do tego własnie służy. Nie będziesz napierdalał z breneki czy nawet ze śrutu do złodzieja laptopa czy telewizora. Pociągniesz mu z woreczka, albo z soli – zesra się z bólu ale przeżyje a ty nie będziesz miał człowieka na sumieniu.

      ad 3 zarzucasz mi czytanie bez zrozumienia ale to jednak ja tobie powinienem to zarzucić. Obecnie po pierwsze nie musisz występowac o żadne pozwolenie na broń pneumatyczną – kupujesz i rejestrujesz a obowiązkiem policji jest ci zarejestrować. Po wprowadzeniu pomysłów trybunia będziesz musiał zdobyć pozwolenie którego mogą ci odmówić bo jest zapis o „uzasadnionej potrzebie” – pelna uznaniowość urzędasa który może stwierdzić że nie jest to wystarczająco uzasadnione. Teraz też są podobne zapisy a i tak w niektórych komendach są cyrki i podważanie. jak przejmą to urzędasy które nie będą miały nad sobą bata w postaci KGP, Ministra SW, procedur, wizji utraty premii itp to dopiero zobaczysz co to jest decyzja urzędnicza. Przerabiam to na co dzień szarpiąc się z nadzorem budowlanym.
      Po drugie – trybcio wymaga dla FAC-a szafy pancernej! trybcio wymaga dla 1 grama prochu czarnego szafy pancernej ! i co ciekawe szafa ta ma być przykręcona ale nie ma słowa o tym że ma mieć jakikolwiek zamek . Przecież to się kupy nie trzyma!

      Ad 4 i bardzo dobrze że należą do PZSS – bo uprawiają sport w grupie powszechnej i tylko w takim celu mają i ja mam broń palną – mam ją w celu uprawiania sportu i nikomu nic kurwa do tego!
      W dupie mam obronność, w dupie mam ojczyznę, w dupie mam zagrożenia terrorystyczne – nie interesuje mnie to – od tego są służby.

      Ja jestem zawodnikiem Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego i w celu rywalizacji i w współzawodnictwa mam broń palną. Jadę na trening czy zawody – mam prawo nosić broń palną załadowaną, abym mógł odeprzeć ewentualny zamach na moją osobę i próbę odebrania mi broni którą przenoszę – i chcę mieć to prawo nadal.

      Dlaczego trybcio mi to chce zabrać ? co mu do tego w jakim celu posiadam broń ?

      Jeśli on chce się ostrzeliwać przed swoimi wyimaginowanymi islamistami którzy przyjdą zgwałcić mu kozę – niech się ostrzeliwauje, ale niech się odpieprzy ode mnie i pozostałych sportowców.

      Krzyczą o to ci którzy wystąpili o broń do celów sportowych, a sportu uprawiać im się nie chce – to był tylko pretekst.

      Mogli przecież wystąpić o pozwolenie do celów ochrony osobistej – kto im tego bronił ?

      Po jaką cholerę mam zdawać co pięć lat dodatkowy egzamin, płacić za to kasę jak i tak startuję kilka razy w miesiącu w zawodach ?

      I co więcej nawet gdyby jakimś niezrozumiałym dla mnie sposobem ta poroniona ustawa przeszła – dalej będę startował w zawodach bo po to mam broń palną – dla rywalizacji sportowej.
      Będzie mnie to nadal kosztowało pieniądze za startowe w zawodach – ale dla mnie są to najprzyjemniej wydane pieniądze w miesiącu.

      Startuję bo lubię i chcę, natomiast egzamin byłby dla mnie dodatkowym zbędnym i bezsensownym wydatkiem dodatkową opresją ze strony państwa.

      I w którym miejscu napisane jest że pozwolenie rozszerzone staje się zwykłym po niezdaniu egzaminu ? Nie znalazłem takiego zapisu . Znowu domniemanie i dowolna interpretacja urzędasa ?

      Kolego ten pseudo projekt to bubel prawny i pogorszenie sytuacji większości obecnych strzelców oraz odebranie ich praw nabytych.
      Jak mówił klasyk – ch..j dupa i kamieni kupa.

      Pozdrawiam

      Vadim

      Odpowiedz
      • mkw

        Będę to powtarzał jak mantrę. Jednym z podstawowych tematów jest kwestia pełnej uznaniowości badać lekarskich w gniocie. Teraz badania robią lekarze do tego uprawnieni, robią ich dużo są jasne kryteria tego kto może bronią dysponować a kto nie. Lekarze mają doświadczenie w tym zakresie i wszystko jest dla nich jasne. Nigdy nie słyszałem od nikogo w klubie ani ze znajomych kolekcjonerów aby ktoś się odbił od badań – czyta formalność.
        Gniot przesuwa obowiązek wydania orzeczenia na lekarza rodzinnego który to kieruje delikwenta na konsultacje według własnego widzimisie. Lekarz rodzinny nigdy takich orzeczeń nie wydawał, nie wie o co chodzi i się nie orientuje, jak słyszy „broń” to mu się od razu zapala czerwone światełko i będzie kierować do wszystkich specjalistów aby sobie zrobić dupokrytkę no bo „BROŃ!!!”. Art 13.3 pkt 2 wprost mówi o pełnej dowolności w tym zakresie lek. rodzinnego. Kto był w RP u lekarza specjalisty to wie że terminy wizyt do specjalistów to 2,3,6 miesięcy – albo NIEMAŁA KASA jeśli idziemy prywatnie (ewentualnie znajomości). Załącznik nr. 1 jest w dodatku niespójny z tym artykułem. Zresztą w załączniku 1 są ciekawostki. Nie możemy dostać pozwolenia jeśli jesteśmy hazardzistą, wyrywamy sobie włosy, cierpimy na depresję sezonową (w czasie jesieni i zimy) której objawem jest – uwaga – uczucie smutku, uczucie zmęczenia, niechęć do pracy, senność, drażliwość. Z możliwości posiadania broni wyłącza nas skutecznie (za wikipedią):
        Cyklotymia – zaburzenie afektywne polegające na utrzymujących się stale wahaniach nastroju i aktywności w postaci łagodnych epizodów subdepresji i hipomanii, które występują zamiennie zwykle bez związku z wydarzeniami życiowymi. Najczęściej nie stanowi przyczyny zgłaszania się do specjalisty, choć subdepresja jest odczuwana jako bardzo przykra. Tak samo łagodna depresja jest czynnikiem negatywnym. Łagodną depresję można śmiało „zdiagnozować” prawie u każdego jak się dobrze postarać. Dobry przykład łagodna forma depresji hipochondrycznej 😉 Polecam na ten temat poczytać. Jak się trafi hoplofob to zakładam się że 80% normalnej, zdrowej populacji tego kraju nie spełni tych wymagań.
        W obecnej ustawie też jest kila wymienionych tu schorzeń, ale uwaga ! Ustawa mówi o ISTOTNYCH zaburzeniach a gniot o każdych ! Więc jak ktoś jest w okresie jesienno-zimowym lekko przybity to żegnaj pozwolenie.
        Droga do odebrania pozwolenia dowolnej osobie – skierowanie do lekarza orzecznika. Ci to już niezawodnie wiedzą jak orzekać ! Ostatnio taki pan orzekł że kobieta w 3 stadium raka jelita grubego jest zdolna do pracy – znam ten przypadek z autopsji.
        Cóż mogę apelować, podobnie jak trybunek ludowy o czytanie ze zrozumieniem ! To co oni tam wysmażyli to się nie mieści w głowie !

  6. Eddy

    Niniejszy wpis kieruję do wszystkich strzelców: „bezdymnych”, CP i pneumatycznych (jeżeli tacy są wśród nas).

    Panowie, rzecz dotyczy wolności, czyli wartości fundamentalnej. Cieszy mnie, że zgłoszone przeze mnie uwagi nie pozostały bez echa, lecz dyskusja zmierza na manowce.
    Już najwyższy czas zakończyć tę farsę! Przystąpiłem do wnikliwego czytania projektu po burzy, którą wywołało wystąpienie p. Grzegorza Brauna podczas konwencji ROMB. Jak wiemy człowiek ten skrytykował projekt i nie oszczędził gorzkich słów pod adresem ROMBu. Ilekroć słuchałem postulatów o tym, że prawo do posiadania broni palnej jest naturalne i nie powinno zależeć od decyzji urzędnika myślałem, że to piękna idea lecz kompletnie nierealna. Sądziłem, że to koncept na skraju wariactwa bez szans na realizację i że sukcesem będzie, gdy przy następnej nowelizacji uda się coś odrobinę poluzować. Byłem ślepy! Szanowni koledzy, postulat limitu kilogramów CP jest szczególnie krzywdzący nie tylko dla strzelców CP.
    To krzywdzi każdego obywatela RP! Obecnie każdy pełnoletni obywatel jest uprawniony do posiadania broni palnej na CP z mocy ustawy. Tym samym nie mają tu zastosowania restrykcje dot. broni na pozwolenie. Obecnie nie ma też limitów dot. ilości posiadanego CP. Zatem nie ma podstaw prawnych do odebrania broni z tytułu nieprawidłowości. Uprawnienia te można uchylić tylko na drodze sądowej w skutek popełnienia czynu zabronionego.

    Przypatrzcie się uważnie! Dla pełnoletniego obywatela obecny stan prawny jest równoważny postulatowi p. Grzegorza Brauna, który mówi że prawo do posiadania broni palnej jest prawem naturalnym i tylko prawomocny wyrok sądu może to prawo uchylić! Sytuację komplikuje nieco EKB, która nie jest obowiązkowa ale musi zawierać poprawne dane.
    Za posługiwanie się dokumentem, który nie odpowiada stanowi rzeczywistemu grozi odpowiedzialność karna. Natomiast strzelcy CP nie posiadający EKB mogą w pełni zażywać wolności posiadania broni równoważnej tej, którą konsekwentnie postuluje p. Braun.
    Wisienką na torcie jest fakt, że stan ten trwa już blisko 12 lat!
    Kończąc pragnę podkreślić, że nie jestem w stanie wykazać jakościowej różnicy między prawem naturalnym, które może odebrać tylko sąd, a prawem nadanym z mocy ustawy które również uchylić może jedynie sąd. Przyznaję, że był to dla mnie szokujący wniosek. Ale oswoiłem się z nim
    Pora na kolejne wnioski.

    Moje są następujące: wysunięta na pierwszy plan OKB to koń trojański, którym usiłowano zamaskować m. in. faktyczną likwidację wolności obywatelskiej, równoważnej tej postulowanej konsekwentnie przez p. Grzegorza Brauna.
    I jeszcze drugi: cały czas toczyliśmy dyskusję na temat szczegółów technicznych nie dostrzegając, że na szali położono w istocie rzecz świętą, czyli naszą wolność.

    Odpowiedz
  7. Peter

    Koszmarny projekt. Trudno wprost pojąć, że taki gniot ujrzał światło dzienne pod szyldem Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni. Chyba miłośników idiotycznych zakazów w kwestii broni. A z obywatelskością zdaje się mieć tyle wspólnego, co Milicja Obywatelska. I jeszcze ta infantylna argumentacja na poziomie Bieńkowskiej…

    Gdyby mnie ktoś rok temu zapytał kto mógłby wyskoczyć z taką żałosną parodią liberalnej legislacji, otwarcie wrogą obywatelom, założyłbym się, że to znowu KGP tudzież zbliżone doń zamordystyczno-betonowe środowiska. Dziś okazuje się, że to ROMB firmuje bezsensowne zakazy i zbędne regulacje. Z własnej (sic!) inicjatywy. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że po to jest zarząd, żeby proponował projekty. Ale dobre projekty. Dla całego środowiska. Nie takie milicyjne kuriozum.

    Ironia losu, że miłośnicy CP byli tak chętnie przywoływani do obalania debilnych twierdzeń jakoby Polacy byli idiotami, więc liberalny dostęp do broni oznacza w Polsce hekatombę i ulice spływające krwią. Czarnoprochowcy chyba najbardziej ośmieszyli te bzdury. Teraz w nagrodę dostali to cudo. Zakazy, regulacje, restrykcje, reglamentacje. Pokazali, że są odpowiedzialni, dojrzali i nie stanowią absolutnie żadnego zagrożenia. Można by rzec – wzorowi obywatele. Konkluzja wodzów ROMB-u? Potraktować ich jak przygłupów i utrudnić życie upierdliwymi paragrafami jak tylko się da. Pogratulować logiki. I swoiście pojmowanej przyzwoitości.

    Ale paranoja w kwestii CP, to przecież tylko jeden z całego szeregu większych i mniejszych kroków wstecz. Odbierających dotychczasowe prawa, które daje obecna ustawa i rozporządzenia. W imię czego? Czyjegoś widzimisię? Zastrzeżeń jest całe mnóstwo. Ale odzew na wszelkie uwagi i sugestie przypomina rozmowę ze ścianą. Chociaż nie. Ściana nie jest tak zadufana w sobie…

    Symptomatyczne, że kiedy KE wyskoczyła ze swoją bezdennie głupią dyrektywą, czarnoprochowcy, pneumatycy i cała strzelecka menażeria była usilnie namawiana przez m.in. ROMB do zdecydowanego protestu. Wtedy interes był wspólny i niezbędna była jedność środowiska. Teraz okazuje się jak naprawdę ROMB pojmuje ów interes i ile znaczy jedność.

    Pocieszne są te wręcz surrealistyczne reakcje na to, że ktokolwiek śmie legislacyjny bubel krytykować i wytykać kolejne babole. I się nim, o zgrozo, nie zachwyca. No bo przecież, że pozwolę sobie sparafrazować: wielki projekt ROMB-u, będąc wielkim i będąc projektem ROMB-u, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca.

    Jeśli to ma być liberalizacja (koń by się uśmiał) wg ROMB-u, owe sztandarowe odbudowywanie kultury broni, którym szermowano na każdym kroku, to oby jak najdłużej obowiązywała obecna ustawa. Miejsce proponowanego gniota jest na śmietniku. I tylko tam. Porażka. Wizerunkowa również. A może zwłaszcza?

    Polskie NRA. Pusty śmiech ogarnia. To raczej KGP bis.

    Odpowiedz
  8. KrzysztofB

    Pozwolę sobie jeszcze zwrócić uwagę na kolejny problem w ustawie p. Lewandowskiego/Turczyna:

    W projekcie ustawy w art. 3. pkt.1 ppkt.11 broni odprzodowej i amunicji do niej jest zapis że jest to broń przystosowaną do strzelania wyłącznie prochem czarnym. Co więcej w art.7.3 ppkt 8. który jasno mówi że do kategorii C zalicza się amunicję do broni określonej w pkt 1-5, w tym proch czarny i jego substytuty. A więc wymagającej co OKB/pozwolenia.

    Ale ten sam czarny proch jest także w art. 7.4 ppkt. 5 jako amunicja do broni historycznej, więc należącej do kategorii D – Na której to zakup i posiadanie nie trzeba zezwolenia

    Skutek ten może być następujący: żaden sprzedawca nie zaryzykuje i nie sprzeda czarnego prochu osobie nie posiadającej OKB/pozwolenia!

    Tak samo może być interpretowane posiadanie czarnego prochu przez Policję/Prokuraturę – jako przestępstwo.
    Dopiero w sądzie będzie się udowadniać niewinność, tłumacząc że „…ten czarny proch to do broni historycznej” ….. przez 3-4 lata (łatwy zarobek dla adwokatury?).

    Nasuwa się więc teoria spiskowa że jest to próba ukarania właścicieli CP za szum i krytykę projektu p. Lewandowskiego. Tak więc p.Lewandowski/Turczyn w jednym punkcie usuwa limity na czarny proch z ustawy a z a w drugim…. „a może się nie skapną?”

    W Dyrektywie UE 91/477/EWG oraz 2008/51/WE, na którą powołuje się twórca i obrońca projektu, nie ma wydzielonej broni odprzodowej. I jeśli miałaby ona pozostać w ustawie to sugeruję aby jasno napisać w definicji broni odprzodowej: ….

    broń odprzodowa – broń palną ładowaną od strony wylotu lufy, na amunicję rozdzielnego ładowania, nie będącą bronią historyczną . (adwokaci stracą „paru” klientów).
    Bo taki zapis jednoznacznie ukróciłby swobodę interpretacji na jaką broń potrzeba zezwolenia a na jaką nie trzeba zezwolenia.

    Zgodnie z tym projektem ustawy z broni historycznej będzie wolno strzelać jedynie czarnym prochem – bo przecież nic tam nie ma o pociskach. Więc takie tam „wiwatówki”.

    Ale na koniec zostawiłem sobie to co najlepsze:
    Dyrektywy UE o broni i amunicji (którą to p.Lewandowski chce wdrożyć swoją ustawą) nakazuje wpisać w kategorię A (więc broni niedozwolonej): wojskowe pociski wybuchowe i……….. granatniki.
    A tego w projekcie ustawy nie ma, za to jest zapiso zakazie broni o kalibrze większym niż 40 mm (np. wiwatówek CP)
    Dalej: każda broń palna jednostrzałowa dłuższa niż 600mm jest w kategorii C.
    Wiec (pewnie się domyślacie): na OKB/pozwolenie będziemy mogli kupić ….. granatniki! Np.: M79, M203 (taki do podwieszenia np. pod wiatrówkę). Bo kto nam zabroni? Zgodnie z ustawą można? Można!
    Problem jest z amunicją, ale spokojnie: firma Dezamet ma dość spory wybór takiej amunicji która nie jest w kat. A:
    przykładowo: NGB-N – nabój z pociskiem balistycznym; albo taki nabój kulkowy – NGK-N.
    Wybór jest szeroki…… więc są zalety tej ustawy! 🙂

    Pozdrawia serdecznie.

    Odpowiedz
  9. Gryf Pomorski

    Sprostowanie:

    – projekt UoBiA stworzyła Fundacja Rozwoju Strzelectwa w Polsce a nie ROMB

    – w najnowszej wersji wszelkie ograniczenia w ilości czarnego prochu zostały usunięte

    – kategoryzacja to nie wymysł autorów projektu ustawy – musi być w nowej ustawie, bo tak jest w obowiązującej dyrektywie KE i musimy nasze prawo do tego dostosować czy chcemy czy nie – przynajmniej dopóki Polska jest członkiem Unii

    Uważam, że pospieszyli się z przekazaniem projektu do parlamentu – powinna być dłuższa i szeroka dyskusja przed. Ale z drugiej strony to co byśmy tam nie wysłali i tak może się zmienić nie do poznania po poprawkach w komisjach i podkomisjach sejmowych. Zdziwiłbym się gdyby tak nie było. Więc do dzieła – piszcie do członków komisji rozpatrujących projekt co Wam się nie podoba i należałoby zmienić !

    Odpowiedz

Komentarze