Produkty z serii SmartHome zaczynają pojawiać się w ofertach coraz większej liczy producentów sprzętu elektronicznego. Alarmy, czujniki, kamery, włączniki i inne urządzenia obsługiwane zdalnie, smartfonem przez internet z dowolnego punktu na świecie. Nie ma się czemu dziwić. Dostępność sieci WiFi w niemal każdym domu, popularność protokołu ONVIF, zapewniającego kompatybilność urządzeń różnych producentów, oraz coraz niższe ceny samych urządzeń do zdalnego nadzoru sprawiają, że inteligentny i bezpieczny dom, dosłownie trafia pod strzechy.

Kilkanaście dni temu przedstawiciel firmy KGKTrade, producenta marki Xblitz, wysłał mi do przetestowania kamerę IP o nazwie Xblitz Ready. Pora więc po dwóch tygodniach testów, na przedstawienie możliwości tego niewielkiego, acz bardzo ciekawego urządzenia.

Na początek trochę danych technicznych:

  • Procesor: Hi3518E
  • Rozdzielczość video: HD 720P (1280×720), VGA (640×360) przy 25 kl/s
  • Kompresja video: H.264
  • Matryca: CMOS 1/4 cala, Progressive Scan, AWB
  • Obiektyw: ogniskowa – 3.6mm, jasność – F 1.2, kąt widzenia – 62.6°
  • Ustawineia obrazu: jasność, kontrast, nasycenie, kolor
  • Tryb nocny: podwójny filtr IR, 6 szt. diod podczerwieni (średnica LED 5mm), zasięg do 10 metrów
  • Format dźwięku: G711
  • Zakres sterowania obrotem: pionowo 90°, poziomo 355°, możliwość zapisu do 16 punktów ustawienia kąta pochylenia kamery (kierunków obserwacji)
  • Połączenie bezprzewodowe: Wi-Fi standard 802.11b/g/n
  • Wspierane protokoły: TCP/IP, HTTP, UDP, TCP, SMTP, FTP, DHCP, DNS, DDNS, NTP, UpnP, RTSP, P2P, WPS, ONVIF Onvif 2.0 protocol, support NVR factory:DAHUA, HIKVISION,AEBELL
  • Możliwość równoczesnego podglądu przez 4 zalogowanych użytkowników w tym samym czasie
  • Technlogia P2P: TAK brak konieczności posiadania stałego adresu IP
  • Powiadomienia: czujnik ruchu, czujnik dźwięku, GPIO, powiadomienia na email, wysyłka zdjęć na serwer FTP, dwukierunkowa komunikacja głosowa
  • Zasilanie: 5V, 2A
  • Montaż: w pionie lub w poziomie, wewnątrz budynków
  • Temperatura pracy: od ‐10 do + 50 °C przy maksymalnej wilgotności 95%
  • Pamięć: Slot na kartę pamięci TF micro SD do 64GB, wspiera hot plug

Kamera wykonana jest z białego tworzywa, wygląda bardzo solidnie i tak też jest wykonana.

Składa się z dwóch części. Podstawy oraz obrotowej “główki” z wbudowany w nią obiektywem. W podstawie umieszczono gniazdo zasilania w standardzie microUSB oraz ruchomą antenę WiFi z możliwością dostosowania jej położenia, dla uzyskania optymalnego sygnału WiFi.

Ruchoma “główka”, to jak wspomniałem, w centralnej części obiektyw, nieco nad nim czujnik wraz diodami IR do doświetlania sceny w nocy, na górze slot na karty microSD i przycisk resetowania kamery. W tylnej części znalazło się miejsce na głośnik.

Kamera jest ma niewielkie wymiary, łatwo ją więc ukryć tak, aby nie była zbyt widoczna w mieszkaniu, czy innym pomieszczeniu które nadzoruje. Co ważne, można ją ustawić zarówno pionowo, jak i na przykład przykręcić do ściany w poziomie za pomocą dołączonej do zestawu podstawki.

Kamera ma możliwość wykonania prawie pełnego obrotu, dokładnie o 355 stopni. Nie kręci się ona całkowicie wokół własnej osi, tylko dochodzi do punktu granicznego po wykonaniu pełnego obrotu i trzeba nią pokierować z powrotem. Kamerą można także poruszać w pionie, w zakresie 90 stopni. Daje to możliwość podglądu całego pomieszczenia w który znajduje się kamera.

Do konfiguracji i obsługi kamery najłatwiej i najefektywniej wykorzystuje się smartfona. Producent udostępnia aplikacje na systemy Android i iOS. Początkowa konfiguracja i pierwsze uruchomienie przy użyciu telefonu zalogowanego do tej samej sieci WiFi co kamera, zajmuje dosłownie trzy minuty. Wystarczy podać nazwę sieci i hasło dostępowe i cała reszta wydarzy się niemal automatycznie. Za pomocą aplikacji można wykorzystać wszystkie funkcje kamery. Można sterować jej obrotem, można wykonać zdjęcie tego co widzi kamera, włączyć i wyłączyć nagrywanie, skonfigurować sposób reakcji na wykrycie ruchu, podać adres mailowy i serwera ftp, na które mogą być wysyłane wykonane zdjęcia, zarządzać zapisem na karcie SD itp. itd. Możliwości konfiguracji jest naprawdę bardzo dużo i każdy powinien mieć możliwość dostosowania kamery do własnych potrzeb.

Bardzo ciekawą opcją jest możliwość ustawienia automatycznego obrotu kamery w celu monitorowania pomieszczenia. Można ustawić automatyczny ruch w pionie i poziomie. Kamera autonomicznie będzie wykonywać zadane obroty stale przekazując obraz do naszego telefonu.

Aplikacja umożliwia podłączenie w sumie 4 kamer i niezależne sterowanie nimi, z jej poziomu. Obsługa jest prosta i nieskomplikowana i każdy, nawet wybitnie “nietechniczny” użytkownik powinien sobie z tym poradzić.

Ponadto na stronie firmy Xblitz znajdziemy program do zainstalowania na komputerach PC. Program posiada wszystkie funkcjonalności aplikacji mobilnej. Zdecydowanie jednak łatwiej, szybciej i wygodniej jest obsługiwać kamerę telefonem. Przewagą aplikacji jest także to, że z kamerą można się za jej pomocą połączyć z dowolnego miejsca na świecie przez sieć internet. Aplikacja działa zarówno po WiFi jak i w sieciach komórkowych.

To co zaskakuje najbardziej, to bardzo cicha praca silnika obracającego kamerą. Miałem już u siebie na testach kilka tego typu kamer, ta jest zdecydowanie najcichsza. Przerazić może jedynie głos wydawany przez kamerę podczas konfiguracji . Kamera informuje o tym, że jest gotowa do pracy, oraz, że podłączyła się do sieci WiFi. Poziom głośności ustawiony jest na maksimum i może porządnie wystraszyć niespodziewającego się go użytkownika 🙂

Na szczęście kamera “mówi” do nas tylko podczas pierwszej konfiguracji.

Z tym wiąże się jednak jeszcze jedna, ciekawa funkcja – kamera Xblitz Ready przekazuje głos do telefonu komórkowego, oraz może przekazać głos w drugą stronę. Po przytrzymaniu w aplikacji ikonki mikrofonu, głos wypowiedziany do telefonu odtworzony zostanie w czasie rzeczywistym w kamerze.

Producent pozycjonuje urządzenie jako elektroniczna “niania” i w takiej roli sprawdzi się na pewno doskonale, zwłaszcza, że jak wspomniałem pracuje niezwykle cicho. Nie ograniczałbym jednak jej możliwości tylko i wyłącznie do tego zadania. Kamera świetnie będzie się spisywała w każdym pomieszczeniu które wymaga nadzoru. W halach magazynowych, sklepach, w mieszkaniu podczas urlopu, czy w domku na działce. Nadzór nad psem czy kotem pozostawionym w mieszkaniu, a nawet doraźna opieka nad osobami starszymi czy chorymi.

Zastosowany standard zasilania – 5V, 2A i wyposażenie kamery w standardowe, najbardziej obecne popularne gniazdo zasilania w standardzie microUSB, umożliwia zasilanie jej nie tylko z sieci 230 V, ale i np. z pojemnego powerbanka, czy akumulatora samochodowego. Uruchomiłem kamerę odłączając ją do opisywanego kiedyś przeze mnie własnoręcznie wykonanego powerbanka i pracowała prawidłowo.

Kamera Xblitz Ready kosztuje poniżej 200 złotych. To świetna cena, za tak uniwersalne urządzenie do zdalnego nadzoru.

Mała, zgrabna, bardzo cicha kamera za niewielkie pieniądze. Xblitz Ready będzie na pewno doskonałym uzupełnieniem domowego systemu alarmowego oraz przydatnym narzędziem do stałego monitorowania najróżniejszych pomieszczeń.

Chcesz kupić taniej – sprawdź ceny kamery Xblitz Ready w serwisie ceneo.pl – KLIK

Sprzęt do testów udostępniła firma KGKTRADE właściciel marki Xbliz

4 komentarze

    • Tomcat Epll

      Pytanie tylko czy napewno będziemy jedyną osoba monitorujacą nasze dziecko. Niestety autor recenzji nie wspomniał o możliwości zabezpieczenia urządzenia indywidualnym hasłem. Bo domyślny pasword brzmi: none.

      Odpowiedz
      • vadim

        Dzień dobry

        Dziekuje za cenną uwagę.

        Rzeczywiście nie wspomniałem o tym, wydawało mi się to oczywiste, tak jak w przypadku każdego sprzętu zabezpieczanego hasłem.
        Mój błąd przepraszam, w przyszłych recenzjach będę o tym fakcie informował i uwrażliwiał na tą kwestię.

        Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za komentarz

        Vadim

  1. Filip Krukowski

    Czułbym się co najmniej dziwnie, gdyby taka kamera gościła u mnie w domu… Dla fanów takich gadżetów na pewno będzie czymś świetnym, jednak dla mnie to nic szczególnego…

    Odpowiedz

Komentarze