market

Łosie, foki i… pchły, czyli jak zwiedzamy Szwecję i Danię

Zarówno Szwecję jak i Danię uwielbiam. Mógłbym tam mieszkać, mógłbym tam żyć. Trudno mi nawet wskazać, który z tych krajów…

Automatyczna ładowarka (prostownik) Hamron ze sklepu Jula – warte to coś ?

Po moim ostatnim tekście na temat przenośnego składanego panelu słonecznego dostałem sporo maili i wiadomości z pytaniem o ładowarkę do…

Gdańsk: Pobiegali po markecie – Manhattan Run

Jak spędzić sobotni wieczór ? No jak to jak! Pójść do markietu :) Tak robi spora rzesza naszych rodaków. Okazuje…

This website uses cookies.