Ci z Was którzy śledzą na bieżąco mojego bloga wiedzą zapewne że na początku wakacji zbudowałem w końcu sobie minicampera na bazie Seata Inca. Tych którzy są tutaj pierwszy raz, zachęcam do poczytania na ten temat tutaj:
Jedną z rzeczy które musiałem wykonać budując campera było wywalenie ściany grodziowej oddzielającej kabinę pasażerską od przestrzeni ładunkowej. Inaczej po prostu bym się w nim nie zmieścił 🙂 Okazało się, że robiąc to stałem się potencjalnym przestępcą.
Potencjalnym bo nie do końca.
Na całe moje szczęście auto to nie jest zarejestrowane jako auto typu VAN, z wpisem w dowodzie rejestracyjnym VAT-1 (choć spełniało wszelkie wymogi takiego wpisu), nie korzystam z niego w działalności gospodarczej i nie odpisuję VAT-u od zakupu, części eksploatacyjnych i paliwa.
Gdybym to robił i wywalił ową ścianę grodziową byłbym przestępcą karno – skarbowym, ze wszelkimi tego konsekwencjami. Niemniej jednak, wywalając ową ścianę grodziową, nadal narażam się na to, że popełniam wykroczenie przeciwko prawu o ruchu drogowym, gdyż ponieważ, auto to jest autem ciężarowym. Tak stoi w dowodzie rejestracyjnym.
Ciężarowy samochód w Polsce musi mieć przegrodę… i koniec.
Jeśli nie ma – to teoretycznie nie powinno przejść przeglądu technicznego. Ponadto podczas kontroli drogowej przez chłopców radarowców, narażam się na mandat karny oraz zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.
Postanowiłem to wyprostować i w papierach zmienić przeznaczenie pojazdu, a przede wszystkim usunąć wpis o „ciężarowości” na rzecz wpisu „samochód osobowy” , lub „specjalny – kempingowy”.
Nie zmieniam ilości miejsc, dalej ma być zarejestrowany na dwie osoby, nie przestawiam foteli, nie montuję dodatkowych pasów bezpieczeństwa itp itd. Jedyną przeróbką było wywalenie przegrody, montaż miejsca do leżenia, montaż szafki będącej jednocześnie stołem i doposażenie w sprzęt „kempingowy”. Wg tego co znalazłem w przepisach i internetach, sam proces nie powinien być zbyt skomplikowany.
Potrzebne będą:
- zaświadczenie o dokonaniu przeróbki z warsztatu mającego odpowiedni wpis w PKD (właśnie dopisuję sobie taki wpis do działalności i sam takie zaświadczenie sobie wystawię)
- odpis z KRS lub CEiDG potwierdzający uprawnienia do takich przeróbek (j.w.)
- dodatkowe badanie techniczne wykonane przez okręgową stację kontroli pojazdów
Z tymi kwitami należy udać się do wydziału komunikacji w swoim mieście i dokonać odpowiednich zmian w dowodzie rejestracyjnym.
Teoretycznie wygląda to na banalną czynność, jak będzie w praktyce, okaże się już wkrótce…
Stay tuned jak mawiają Rosjanie.
Leave a Comment