KE klepnęła nową dyrektywę o broni – pozwolenie na 5 lat i zakaz broni samopowtarzalnej „przypominającej” automatyczną

Szanowni! ten artykuł napisałem w listopadzie 2015. Obecny kształt (marzec 2017) zmian wprowadzanych przez KE jest zasadniczo inny od tych które poniżej opisałem. Niedługo na blogu zamieszczę pełny rejestr przyjętych restrykcji wobec legalnych posiadaczy broni. Na szczęście nie jest aż tak źle jak to proponowali na początku, ale cieszyć też się nie ma z czego.

Vadim

No i stało się… Komisja Europejska w trybie ekspresowym, bez konsultacji, bez zasięgania opinii kogokolwiek przyjęła dzisiaj projekt nowej dyrektywy o broni palnej.

Projekt, który teraz będzie poddany, zapewne także w równie ekspresowym tempie, głosowaniu przez Parlament Europejski podpisany i skierowany do wdrożenia przez kraje członkowskie.

Co zmienia ów projekt dyrektywy ?

Zmian jest sporo, ale najważniejsze to:

  • dodanie do katalogu zakazanych rodzajów broni do posiadania przez cywili trzech kategorii – broni samopowtarzalnej powstałej w skutek przerobienia broni automatycznej, broni która przypomina wyglądem broń automatyczną, oraz broni należącej do w/w kategorii trwale pozbawionej cech bojowych
  • wydawanie pozwolenia na posiadanie broni na okres maksymalnie 5 lat
  • zakaz sprzedaży broni i amunicji przez internet
  • wymóg trwałego i widocznego oznaczania broni
  • ostrzejsze zasady sprzedaży i obrotu bronią typu deko czyli trwale pozbawioną cech bojowych
  • ostrzejsze zasady dla kolekcjonerów broni
  • ściślejsza wymiana informacji o broni i jej właścicielach, sprzedaży, obrocie itp.

Najważniejsze dla mnie osobiście są dwie pierwsze zmiany, czyli zakaz posiadania broni samopowtarzalnej „przypominającej” bron automatyczną i powstałą wskutek przerobienia jej z automatycznej, oraz wydawanie pozwoleń na max 5 lat.

Punkty te w oryginale brzmią tak:

W artykule 7 dyrektywy dodaja się następujący podpunkt w punkcie 4:

„The maximum limits shall not exceed five years. The authorisation may be renewed if the conditions on the basis of which it was granted are still fulfilled.”

Obecnie art. 7 pkt 4 dyrektywy brzmi następująco:

„4. Państwa członkowskie mogą rozważyć wydanie osobom, które spełniają wymogi konieczne do wydania
pozwolenia na broń palną, wieloletniego zezwolenia na nabywanie i posiadanie wszelkiej broni wymagającej
pozwolenia, bez uszczerbku dla:
a) obowiązku informowania właściwych organów
o transferach;
b) okresowej weryfikacji spełniania przez te osoby
wymogów; oraz
c) maksymalnych limitów posiadanej broni przewidzianych
w prawie krajowym.”

Oraz

W Annexie I do Dyrektywy 91/477/EC part II zmienia się następująco:
(a) point A is amended as follows:
(i) in Category A, the following points are added:
‘6. Automatic firearms which have been converted into semiautomatic
firearms;
7. Semi-automatic firearms for civilian use which resemble weapons
with automatic mechanisms
8. Firearms under points 1 to 7 after having been deactivated’;
(ii) in category B, point 7 is deleted.
(iii) In Category C, the following points are added:
‘5. Alarm and signal weapons, salute and acoustic weapons as well as
replicas;
6. Firearms under category B and points 1 to 5 of category C, after
having been deactivated’.
(b) in point B, the following text is deleted.”

Co to wszystko oznacza?

A no to że po pierwsze wydawane do tej pory pozwolenia na broń ważne bezterminowo będą wydawane na okres do 5 lat i trzeba je będzie ponownie wyrabiać, jeśli będzie się spełniać warunki na jakich zostało wydane pierwotnie. Do tego oczywiście trzeba będzie znowu ponieść wszelkie koszty z tym związane.

Zakazane zostanie posiadanie wszelkich karabinów i pistoletów samopowtarzalnych które „przypominają” broń automatyczną lub powstały w skutek przerobienia takiej czyli pozbawionych możłiwości strzelania ogniem ciągłym. W dodatku nakazuje się zniszczenie wszelkiej takiej broni. Tak więc do pieców hutniczych trafią przede wszystkim wszelkie wykorzystywane w sporcie karabinki typu AR, AK czy popularne „cześki”. Ponadto wszelkie RAK-i, PeeMy UZI, Skorpiony i inne powstałe w skutek TRWAŁEGO wykastrowania z możliwości strzelania ogniem ciągłym.

ALE! określenie to jest na tyle nie precyzyjne, że wszystko może przypominać broń automatyczną.

Czyż taki Glock 17/19/tysiąc pińcet nie przypomina w pełni automatycznego Glocka 18 ? Toć są identyczne ! A więc ban na Glocki.

Ale zaraz zaraz , czy dla kogoś, kto jak owi Urzędnicy Unijni jest kompletnym lajkonikiem, taki Walther P99, CZ 75 , Jericho 941, P-83 (wymieniać dalej ?) nie przypomina tego przed chwileczką zbanowanego Glocka? Toć jest „taki czarny” i „krótki” i śmiertelnie niebezpieczny…

Jaki jest sens tych zmian ? Do prawdy nie jestem w stanie pojąć…

Broń palna którą posiadam służy mi tylko i wyłącznie do spełniania swoich pasji sportowych. Nie zamierzam się przed niczym, ani nikim bronić, tym bardziej moim karabinem… Nie uważam, abym w Polsce czy w Unii Europejskiej potrzebował broni do ochrony osobistej. Jeśli bym takiej potrzebował, wystąpił bym o takie pozwolenie. Broń lubię, lubię strzelać, rywalizować, cieszyć się z każdego osiągniętego wyniku. Boli mnie to, że chce mi się zabrać możliwość przyjemnego spędzania czasu na strzelnicy sportowej, tylko dlatego, że jakiś tępy urzędnik stwierdził, że jak jej zakaże to przestępca jej mieć nie będzie…

Nie lepiej zakazać ataków terrorystycznych ? Skutek będzie dużo lepszy, przecież jak nie będzie wolno się wysadzać w powietrze to nikt tego nie zrobi!

Taka jest logika tych przepisów!

Niestety zmiany zapewne przejdą, polski rząd, pod obecną kuratelą klepnie to z radością, już przebierają nóżkami aby rozbroić społeczeństwo…

I na końcu  małe wyjaśnienie, gdyż jak czytam w internecie komentarze po tym co się stało to ręce mi opadają z powodu poziomu umysłowego niektórych komentujących. Co gorsza wielu z nich posiada broń palną…

Nie mieszajcie kurwa ludzie posiadania broni SPORTOWEJ – bo te wszystkie karabiny o które się tu rozchodzi są w Polsce zarejestrowane jako SPORTOWE I TYLKO DO SPORTU MOGĄ BYĆ UŻYWANE* ! z prawem do ochrony, obrony czy czegokolwiek tam jeszcze !

Co to ma wspólnego z karabinami sportowymi które chcą nam zabrać ?!?!?!

Jak czytam debilne komentarze o potrzebie obrony przed chordami zalewającego nas Islamu to ręce mi opadają. Większość z tych którzy to piszą Muzułmanina widziało tylko w telewizji i na tym pozostaną…

Ja osobiście bardziej boję katolickiej większości w naszym dziwnym kraju. Wszyscy znani mi mordercy z ostatnich kilkudziesięciu lat, także wielokrotni, skazani przez polskie sądy byli katolikami. Wszyscy, którzy mnie kiedykolwiek w życiu okradli, chcieli pobić, wyskakiwali do mnie z „tulipanem” byli katolikami…

Zdzisław Marchwicki, Paweł Tuchlin, Mariusz Trynkiewicz a także wielu innych brutalnych, masowych morderców którzy niedługo wyjdą na wolność bo zamieniono im karę śmierci na 25 lat, to byli / są katolicy. Ich się boję.

Wyznawców Islamu JAK NA RAZIE się nie boję, znam ich kilku, wszyscy ciężko pracują w Polsce na swój codzienny kawałek chleba. Są lekarzami, przedsiębiorcami, jeden nawet prowadzi warzywniak, a po godzinach był do niedawna Immamem meczetu.

Chciałbym, żeby każdy Polak tak ciężko zapieprzał na swoje życie, będąc niemal codziennie szykanowanym, obrażanym, wyzywanym czy opluwanym. Na ulicy, publicznie w katolickim , miłującym bliźniego kraju. AMEN.

I powtarzam po raz kolejny nie wiążmy proszę broni do celów sportowych jakiej posiadania chcą nam zakazać z obroną naszych rodzin, domów, gwałtami, morderstwami i zamachami terrorystycznymi – TO NAM NA PEWNO NIE POMOŻE w walce o to aby ta debilna dyrektywa nie weszła w życie!

 *tudzież w celach kolekcjonerskich, ale na pewno nie do ochrony osobistej!

EDYTA 19-11-2015

Proszę jeszcze o przeczytanie tego wpisu: 

http://vadimpacajev.com/kto-powinien-lobbowac-przeciw-dyrektywie-ke-o-broni-gdzie-sa-strzeleckie-kluby-sportowe/ – gdzie wyjaśniam dlaczego nie powinno się argumentować przeciwko Dyrektywie potencjalnym zagrożeniem ze strony muzułmanów. Dziękuję

Vadim

vadim:

Pokaż komentarze (76)

  • Nie zgodzę się. Ja widziałem muzułmanów. Autor widział akurat elitę ,Słabo widać zna historię i religię o której się wypowiada. Niestety większość muzułmanów nie jest taka. W każdym kraju znajdą się zakapiory. Problemem jest islam i jego nawoływanie do zbrodni. Tym się różni od chrześcijaństwa.
    Życzę szybkiego oświecenia.

    • Ja tylko proszę i apeluję aby nie wiązać broni strzeleckiej używanej w sporcie a takiej de facto chcą nam tą dyrektywą zakazać z imigrantami, islamem, uchodźcami i kimkolwiek czy czymkolwiek. W większości komentarzy które czytam w internecie jest to sprowadzane do tego poziomu. Dla większości komentujących broń jest potrzebna do obrony przed wyimaginowanym zagrożeniem ze strony blizej nieokreślonych islamistów. A skutkiem dyrektywy jest ban na broń DO SPORTU!
      Nikt inny (oprócz kolekcjonerów) w Polsce i w wielu innych krajach UE nie może posiadać takiej broni jaką chce nam się właśnie zakazać. Dlatego napisałem to co napisałem. Nie zgadzam się też z takim podejściem - uchodźca = terrorysta. To nie jest prawda. Oburza nas strasznie kiedy w Niemczech mówi się Polak=złodziej ale nie nie przeszkadza to porównywać tych ludzi do terrorystów.
      Powtarzam raz jeszcze w Polsce tu i teraz nie boję się wyznawców Isalmu, boję się TU I TERAZ Katolików.

      Vadim

      • Głupi, czy udajesz? Pokaż mi katolika, który z okrzykiem "Przenajświętsza paniekaaaaa" gwałci kogoś, bądź z okrzykiem "Jezus jest wielki" wysadza się w powietrze. Obawiam się, że nie udajesz.

        • Po raz kolejny prosze o czytanie ze zrozumieniem. Pokaż mi w takim razie proszę tego muzułmanina który w POLSCE, tu i teraz gdzie jesteśmy się wysadził, czy też gwałci. I przede wszystkim co to ma wspólnego z bronią strzelecką do celów sportowych której się nam tą dyrektywą chce zakazać ?

      • człowieku idź się leczyć i ty masz pozwolenie na jakąkolwiek broń ? widać, że w życiu nie pracowałeś z muzułmanami, kiedyś pracowałem z paroma wszyscy byli zdania, że albo wszyscy przejdą na islam albo trzeba będzie ich zabić, mówili to już lata temu. Kolejna sprawa to wiedział byś jak głupi i zacofani to są "ludzie" to byś się za głowę złapał, ich profesorowie do dziś myślą, że ziemia jest płaska... muzułmanie = dzicz, zero kultury, postawa roszczeniowa wobec wszystkiego... brak słów na takich ludzi jak Ty, przez ciebie i tobie podobnych My lub nasze dzieci za to zapłacą własną krwią...

      • Oczywiście, że nie można stawiać znaku równości między imigrantami (muzułmańskimi) a terrorystami. Na zachodzie też nie wszyscy muzułmanie to terroryści. Ale prawie 30 procent młodych potomków muzułmańskich imigrantów popiera Państwo Islamskie. Mamy przyjąć 7,5 tysięcy imigrantów z wrześniowej puli 120 tysięcy. Ale ma być wprowadzony obowiązek automatycznego przydzielania każdej kolejnej tury imigrantów. Przy szacowanych 1,5 miliona rocznie przybywających do Europy, wychodzi około 100 tysięcy imigrantów rocznie dla Polski. Po jakimś czasie zaczną łączyć rodziny i zrobi ich się kilka razy więcej. Za jakiś czas będziemy mieli kilkumilionową populację muzułmanów z których jedna trzecia będzie chciała zniszczyć dotychczasowy system i stworzyć kalifat. Po co nam to?

        • OK, tylko problem w tej chwili jest inny - problemem jest to że chce się nam zabrać broń sportową - SPORTOWĄ raz jeszcze napiszę i dlatego argumentem przeciw muszą być argumenty oparte na sporcie a nie na jakichś wyimaginowanych imigrantach, którzy i tak z tej Polski spieprzą jak zobaczą wysokość naszych zasiłków.
          Imigranci nie są i nigdy nie będą problemem w Polsce i nie mają NIC wspólnego z odbieraniem nam prawa do rywalizacji sportowej w olimpijskiej dyscyplinie sportowej jaką jest strzelectwo!

          Tu wyjaśniłem chyba dokładniej o co mi chodzi, bo niestety cześć czytających tego nie zrozumiała: http://vadimpacajev.com/kto-powinien-lobbowac-przeciw-dyrektywie-ke-o-broni-gdzie-sa-strzeleckie-kluby-sportowe/
          Pozdrawiam

          vadim

      • Nie wszyscy muzułmanie to terroryści ale prawie wszyscy terroryści to muzułmanie. Pojedynczych, negatywnych przypadków katolików nie brakuje tak samo (lub bardziej) jak muzułmanów. Ale domeną wyznawców tej religii/zbiorowości jest obecnie- nie zaprzeczysz- terroryzm i narzucanie siłą swoich przekonań. Czy obecny rząd klepnie tę ustawę zobaczymy, poprzedni już dziś wieczorem by ją klepnął. Obecny jednak na pewno rozsądniej potraktuje nas i imigrantów.

        • Na nowy rząd nie liczyłbym wcale. Myślę że będzie dokładnie odwrotnie niż Pan pisze, bo to poprzedni rząd zliberalizował jak nigdy od zakończenia II wojny światowej dostęp do broni.
          To ustawa z 2011 roku dała każdemu spełniającemu niezbyt wygórowane wymogi Polakowi dostęp do broni palnej i to obligatoryjny - spełniasz warunki - policja musi wydać pozwolenie. Tak nie było nigdy. Ustawa niedoskonała ale jednak bardzo liberalna w porównaniu z wszystkimi poprzednimi.To rozporządzenia wydane przez ministra SWiA z rządu PO dało możliwośc noszenia załadowanej broni sportowej - tak także nie było nigdy wcześniej.
          To Pan Czuma z PO był głównym "przepychającym" te zapisy. Przypomnę też ze większość pisowców była przeciw tym zmianom.
          Tak więc nie mam żadnej nadziei że pis tego nie klepnie jak tylko dyrektywa wejdzie w życie...
          Pozdrawiam

          vadim

      • Uchodzcy/imigranci są problemem, oczywiście kwestia terroryzmu, mimo że spektakularna, jest jedynie małą częścią zagrożeń i problemów które występują z powodu ich obecności. Widziałem co się w Belgii dzieje, czy w Szwecji. Jest tragedia, znajomi którzy mieszkali w tych krajach od wielu lat, zamierzają wracać do kraju...

  • Wymienieni seryjni mordercy mieli tyle wspólnego z katolikami co Ty z obiektywizmem. Katolikiem nie jest osoba która to deklaruje ,czy gdy jest ochrzczona, tylko ta która stara się żyć zgodnie z Dekalogiem. Obecnie w Polsce jest nas katolików max 40% a myślę ,że bliżej jednej trzeciej wszystkich obywateli. Pisanie o katolickiej większości w naszym kraju to albo żenujący brak wiedzy albo typowe lewackie gadanie.

    • Tyle samo ile ci których nazywa się islamistami mają wspólnego z Islamem.
      Widzę że musze napisac raz jeszcze:

      W dupie mam jakiego kto jest wyznania, czy to katolik, jehowita, islamista, czy wyznawca latającego potwora spagetti. Dla mnie każda religia jest tak samo głupia ale to każdego indywidulany wybór w sobie tam wierzy. NIC MI DO TEGO ani nikomu nic do tego w co wierzy ktoś inny.

      Napisałem to co napisałem aby nie wiązać broni sportowej której KE chce nam zakazać z islamem ani jakąkolwiek inną religią. To jest debilizm, to jest szkodliwe. W każdą stronę. Takimi argumentami skierowanymi do KE że "zabieracie nam broń SPORTOWĄ i teraz będą nas wysadzać i gwałcić islamiści" nic nie ugramy . KOMPLETNIE NIC! tylko pogorszymy swoje położenie.
      Tepę głowy w KE dostaną tylko argument - strzelcy to pojeby które chcą strzelać o muzułmanów. Tak to teraz wygląda kiedy czyta się internet i wsystkie te komenatrze o "zagrożeniu" ze strony islamu.

      W dupie mam islam, w dupie mam katolicyzm i każdą inną religię. Mam broń z której lubię strzelać na strzelnicy sportowej, każdy kto ma karabin samopowtarzalny "podobny do broni automatycznej" jest strzelcem SPORTOWYM inaczej nie może jej posiadać ani w Polsce ani w żadnym innym kraju UE a KE zakazuje mi tego bo jakiś pojeb rostrzelał 400 osób z broni na którą nie miał pozwolenia i strzelcem sportowym nie był!

      Ta broń którą chce nam się zabrać służy tylko i wyłącznie do strzelania sportowego do niczego innego nie można jej posiadać, i każdy komentarz że zabierają broń i teraz nie będzie się czym bronić jest DEBILNY, GŁUPI i SZKODLIWY.

      ot co
      VAdim

      • No dobra, ok, ja rozumiem o co Ci chodzi. Zarzucę teraz moją sytuacją. Jeśli dobrze zrozumiałem postanowienia tej dyrektywy, skasują mi dwa AKMy w wersji PCU, które służyły do szkoleń w organizacji proobronnej oraz wystawiania wart honorowych w małej mieścinie. I 3 tys poszło się przysłowiowo je**ć. Skasują coś "nieszkodliwego". Przecież twoją broń też można wykorzystać do obrony ;) Jedno jest pewne, zabieranie broni legalnej nie pomoże w walce z terroryzmem.

        • Otek444 pelna zgoda i znajdzie sie pewnie jeszcze kilka innych wyjatkow typu np karabin Sajga w mysliwstwie zrobiony na bazie AK. Z tym ze ani Twojemu przypadkowi ani owej Sajgi nie pomoze a jedynie zaszkodzi i to bardzo krzyczenie o hordzie islamistow przed ktorymi trzeba sie bronic z bronia palna w reku. To jest argument dla KE dla pani Bienkowskiej dla Junckera i tej szwedki ktora to wszystko wymyslila za tym ze jednak maja racje. Ze jak zostawia ta bron cywilom to jeden z drugim bedzie chcial brac odwet za kolejny zamach ktory sie na pewno wydarzy predzej czy pozniej. Dlatego apeluje o zmiane argumentacji i nie mieszania do tego imigrantow i jakiejkoleiek wiary w cokolwiek.

      • Biorąc pod uwagę słownictwo i poziom argumentacji, ludziom takim jak Ty, powinno się zakazać posiadanie jakiejkolwiek broni. Bez odbioru.

      • aha widać nie masz pojęcia co to znaczy islam i jacy są wyznawcy tej "religii pokoju" nie wypowiadaj się w tematach o których nie masz pojęcia, kolejna sprawa ekspercie to 90% osób z bronią "sportowa" ma ją własnie do obrony a nie do sportu, mam nadzieje że stracisz swoją broń bo widać, że faktycznie może ona wpaść w niepowołane ręce.

        • Jeżeli tak piszesz jak piszesz - to niestety ty powinieneś stracić pozwolenie.

          Pozwolenie sportowe jest na broń do sportu na nic więcej i do niczego więcej - chyba że składałeś fałszywe oświadczenia we wniosku o pozwolenie na broń ? Wiesz że jest to zagrożone karą pozbawienia wolności ?

          Jesteś zagrożony - wystąp o broń do celów ochrony osobistej, udowodnij zagrożenie i się broń. A broń sportową zostaw sportowcom.

          Powiedz mi jeszcze dlaczego raz nazywasz się "aha" a raz "goodluck" ?

      • Chłopie, Ty weź się opanuj. Postrzelasz sobie z innej broni sportowej. Kto na zawodach z kałacha strzela? Problemem jest ogólnie restrykcyjne podejście do posiadania broni a nie Twój sport. Egoisto.

        • Kto na zawodach strzela z "kałacha" ???? Może większość ???? Byłeś kiedyś kolego na jakichkolwiek zawodach strzeleckich ?

      • "Tyle samo ile ci których nazywa się islamistami mają wspólnego z Islamem" - i tu się mylisz.
        Bo cechy islamistów są wpisane w islam i koran. To nie jest religia miłości (jak np. buddyzm).

        "NIC MI DO TEGO ani nikomu nic do tego w co wierzy ktoś inny" - no właśnie coś Ci do tego, skoro sam się na ten temat tak szumnie wypowiadasz.

        Proponuję, aby autor powyższego artykułu doczytał sobie co to jest Marksizm Kulturowy.
        Bo zachowuje się jak typowa lewacka dewotka (przepraszam, ale inaczej nazwać tego nie mogę).

        "Napisałem to co napisałem aby nie wiązać broni sportowej której KE chce nam zakazać z islamem ani jakąkolwiek inną religią" - przy okazji jadąc jadem na katolicyzm.

        "To jest debilizm, to jest szkodliwe. W każdą stronę" - i tu jest pełna zgoda.

        "Takimi argumentami skierowanymi do KE że „zabieracie nam broń SPORTOWĄ i teraz będą nas wysadzać i gwałcić islamiści” nic nie ugramy . KOMPLETNIE NIC! tylko pogorszymy swoje położenie" - tu też pełna zgoda. Choć nie mineli byśmy się zbytnio z prawdą.
        Podobała mi się wypowiedź Cejrowskiego w którymś tam programie podróżniczym.
        "Mnustwo przemytników z meksyku kręci się po teksasie. Ale pod domy nikt nie podchodzi. Bo tam każdy ma broń.".

        Tepę głowy w KE dostaną tylko argument – strzelcy to pojeby które chcą strzelać o muzułmanów. Tak to teraz wygląda kiedy czyta się internet i wsystkie te komenatrze o „zagrożeniu” ze strony islamu.

        "W dupie mam islam, w dupie mam katolicyzm i każdą inną religię" - to tak jak by napisać w dupie mam Twoją żone, dzieci, Ciebie i w to co wierzysz.
        Proponuję abyś pojechał do tak lubianego przez Ciebie jakiegoś kraju islamskiego i tam się wypowiedział w tym tonie.

        "Ta broń którą chce nam się zabrać służy tylko i wyłącznie do strzelania sportowego do niczego innego nie można jej posiadać, i każdy komentarz że zabierają broń i teraz nie będzie się czym bronić jest DEBILNY, GŁUPI i SZKODLIWY" - debilny ani trochę nie jest.

        Widzisz Towarzyszu Pacajev ;-)
        Obecnie przebywam na Belarusi (nie jestem ksenofobem), tu nie ma broni, ale jest mnustwo milicji, nie ma islamu, nie ma zagrożeń.
        Pan powie to samo ludziom w niemczech, szwecji, francji, ...... aby się całkiem rozbroili bo Państwo ich obroni.
        pffffff.
        Żenada.

        Jesteś Pan Marksistą (kulturowym) nawet o tym nie wiedząc.

  • Jakoś wątpię, aby ci zamachowcy z Francji przejmowali się czymś takim jak pozwolenie na broń... za to Ty praworządny obywatelu zapomnij o uzbrojeniu się na wypadek buntu tej dziczy.

  • Autor tekstu ma rację, po pierwsze czytajcie ze zrozumieniem - po drugie, Panowie i Panie historycy i znawcy tegoż kierunku nauki - chrześcijanie nie raz robili masówke na bliskim wschodzie i nic to wspólnego nie miało z wiarą - z kasą owszem. Pamiętajmy o powyższym piętnując islam, spędziłem troche czasu na bliskim wschodzie na misjach więc wiem że tyle samo złego mogą zrobić oni jak i my chrześcijanie - zawsze jakiś popapraniec nazwie to świętą wojną. Ale żeby było jasne - jestem przeciw pomocy i sporwadzaniu ich do nas - oni nam w niczym nie pomagają i nie pomagali. Jak dla mnie to UE z niemcami i francją na czele są winni temu co się stało ale zapłacimy za to my wszyscy a w odniesieniu do tego artykułu posiadacze broni

  • Wracając do głównego wątku i myśli przewodniej artykułu - to co chce teraz zrobić KE jest tym samym co robi MSW i Policja. Jedni i drudzy (urzenicy unijni i nasi) nie mając pojęcia o broni i tym do czego ją wykorzystujemy pod przykrywką obawy o zagrożenie terrorystyczne zabiorą nam to co w wielu krajach europy jest zakorzenioną tradycją - sportem a dla części z nas także hobby czy jedyną szansą na samodoskonalenie. Bo nie zapominajmy - policjant w RP oddaje w roku kilkanaście strzałów, w wojsku jest tego troche więcej. Duża część kompetentnych mundurowych nie czeka na szkolenia - których nie ma i nie będzie, bo nie ma na to kasy. Otóż zdają egzaminy sportowe lub nabywają broń kolekcjonerską - bo to dla takich ludzie jedyna szansa aby sie podszkolić, aby najprościej mówiąc utrzymać posiadanym poziom wyszkolenia. Nie naśmiewajmy się z mundurowych - to nie oni odbierają sobie funduszy na szkolenie - podziękujmy za to rządowi. W Polsce najwięcej niekontrolowanych przypadków użycia broni jest po stronie myśliwych - jakoś nikt nie ogranicza pozwoleń dla tej grupy. Jak zauważyłem autor tekstu odcina się od broni do ochrony osobistej lub nagłaśnianej przez ROMB broni do ochrony miru domowego. I dobrze, bo moim zdaniem Polacy przy swojej miłości do wojowania - mając broń do ochrony miru rozpętaliby niejedną wojnę. Nie oszukujmy się - nie jesteśmy na takim samym poziomie jak np czesi czy amerykanie. Inna kultura użycia broni. Jeśli chodzi o sportowców czy kolekcjonerów (bo jestem i jednym i drugim a nawet trzecim) to poza strzelnicą czy zajęciami edukacyjnymi dla młodzieży (pamiętajmy że przysposobienie obronne było a może i nadal jest w szkołach), broń ta nie zagraża nikomu. Bez względu czy w mojej szafce leży kałach czy klocek albo inny kawałek metalu - ani ja ani moi koledzy nie nawołujemy do zbrojenia się przeciw islamskim hordom. Strzelamy bo to lubimy - tak jak większość z nas lubi chodzić do kościoła albo siedzieć pod knajpą. Dla mnie dwa ostatnie przykłądy to marnowanie czasu - za to strzelanie, hm - dziurawienie tarczy papierowej, to trening spostrzegawczości, cierpliwości i opanowania niemalże pracy całego ciała. To dla mnie jest bezcenne tak samo jak to aby być dobrze wyszkolonym - bo nasz kraj we mnie sporo zainwestował, więc jeśli on sam o mnie nie dba to ja staram się samemu aby nie zmarnować zainwestowanej we mnie kasy - czasu itd.

    Reasumując pomóżmy tym którzy inwestują w siebie i nieszkodliwe hobby - broń sportowa i kolekcjonerska nie jest dla nikogo z Was zagrożeniem. Dajcie ludziom ceniącym sobie ten rodzaj i sposób spędzania wolnego czasu cieszyć się z tego co lubią - ja nie namawiam do zamykania kościołów bo to co robią nasi księża to szczyt zakłamania; nie proponuje zamykanai gorzelni i innych miejsc pędzenia procentowych trunków bo to szkodliwe. Każdy z nas niechaj ma możliwość resetowania się po swojemu - wierzący praktykujący niechaj rzuci monetą na tace i wyszepcze swoje grzechy w konfesjonale; miłośnik złotego runa niechaj po ciężkim tygodniu zresetuje się przy kuflu łosia czy innego leśnego stwora lub kulturnie przy lampce wina a strzelec - niechaj może iść w weekend na strzelnicę ze swoim ukochanym kawałkiem metalu i niech dziurawi tarcze do znudzenia

    • Odniosę się do jednego wątku dotyczącego rzekomej wrodzonej agresji naszych rodaków. Jest to stereotyp, który w świetle statystyk nie wytrzymuje krytyki. Według badań Eurostat Polska jest krajem o jednym z najniższych wskaźników przemocy w Europie. Trudno powiedzieć skąd się w naszym kraju wzięło przekonanie, że jesteśmy agresywni, ale nie ma ono nic wspólnego z rzeczywistością. W tym kontekście uważam, że powielanie tego niezgodnego z prawdą stereotypu jest nie na miejscu i powinno zostać zaprzestane, bo nie niesie ze sobą niczego konstruktywnego a szkodzi naszemu wizerunkowi.

  • Co za bzdury... najbardziej debilny jest pogląd, że katolicy to mordercy. To tak jakby powiedzieć, że woda jest zabójcza ponieważ można się przez nią zarazić amebą. A dla Was rozsądnych ludzi... proszę sobie wyobrazić, że to prawo ma wejść w życie np. w Finlandii :) hahahah... Czy wy wiecie, ile oni tam mają broni. Stek bzdur jakiegoś lewaka...

  • Hmmm Dwie kwestie są nie wyjaśnione:
    Co z replikami ASG? Ja mam np. HK G36 ex Wykonany z tych samych materiałów z różnicami widocznymi tylko dla eksperta. I co mam zutylizować?
    Przed zaborami też nas rozbroili....

  • A facetów się nie boisz? Czyż to nie głównie faceci cię okradli/napadli? Może idź między baby. Wymyslił se, że wyznanie będzie kluczem do kategoryzowania ludzi dobry/zły. Nawet jeżeli terroryzm jest niesiony głównie przez islam, to wciąganie wyznania pod współny mianownik jako źródło problemów jest ignorancją. "Złego człowieka z bronią może powstrzymać tylko dobry człowiek z bronią" - czyż nie jest więc tak, że wiara jest tak samo zarówno kodeksem atakującego jak i broniącego się? Kto zaryzykuje życia by cię bronić? Agnostyk? Gdyby nie ludzie z kodeksem moralnym, wszyscy ateiści tylko by uciekali "bo po co się narażać". Tylko że nie da się uciekać bez końca.

    • Piszesz kolego" Wymyslił se, że wyznanie będzie kluczem do kategoryzowania ludzi dobry/zły." Otóż właśnie jest dokładnie odwrotnie i o tym mówi ten tekst - CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM bardzo proszę, wiem że ten tekst jest dłuższy nić 160 znaków w sms-ie ale może jednak...

      "wciąganie wyznania pod wspólny mianownik jako źródło problemów jest ignorancją." i właśnie dokładnie o tym napisałem, napisałem że ręce mi opadają kiedy wszystko sprowadzane jest do zagrożenia islamem. Debilne prawo KE sekowane jest "zagrożeniem islamskim" 99% komentarzy pod artykułami o tym banie na broń samopowtarzalną odwołuje się do wiary, zagrożenia chrześcijaństwa, mordowania europejczyków przez islamistów itp itd.

      Wracając - tak facetów się boję, białych, katolików - bo TYLKO takich widzę dookoła siebie w Polsce, najbardziej po Japonii homogenicznym, zamkniętym na inność kraju.

        • Ja nikogo nie bronię, ja pokazuję absurd argumentowania przeciwko zabieraniu broni sportowej zagrożeniem islamem. Tylko i aż tyle. W Polsce jest kilkaset klubów sportowych i to one powinny lobbować przeciwko tej dyrektywie a jak na razie są tysiące komentarzy w internecie, że jak zabiorą nam broń do SPORTU to nie będzie czym strzelać do muzułmanów.

          Nie widzisz kretynizmu tej argumentacji ?
          Nie rozumiesz że to tylko zadziała na niekorzyść i daje argumenty KE ?

          Przypominam raz jeszcze 99% poza nielicznymi przypadkami broni którą KE chce zbanować służy tylko i wylącznie DO SPORTU inaczej jej posiadać w całej UE nie można na mocy obecnych przepisów.

      • Może będzie trochę nie na temat. Zasadniczo zgadzam się z głównymi tezami Twojego artykułu i podziwiam Twoją cierpliwość w klarowaniu zacietrzewionym katolikom o co Ci tak naprawdę chodzi. Sam jestem wierzący i czasami mogę nawet na temat wiary podyskutować, ale w sprawach zasadniczych takich jak na przykład dostęp do broni palnej uważam, że powinniśmy się wszyscy trzymać razem bez względu na wyznanie (lub jego brak) czy światopogląd.

        Nie dziw się jednak tym zacietrzewionym, którzy przyczepili się do Twojej "większej obawy przed katolikami niż muzułmanami na chwilę obecną w Polsce". Od lat obserwuję niepokojące zjawisko polaryzacji między "wojującymi chrześcijanami" a "wojującymi ateistami", które można zaobserwować w wypowiedziach na tematy czasami wydawałoby się zupełnie nie związane ze sprawami światopoglądowymi. Po prostu dostałeś odłamkiem z tej toczonej często na niecenzuralne epitety wojny internetowej. Ja radzę sobie z tym zjawiskiem w ten sposób, że moje komentarze są totalnie wyprane z jakiejkolwiek treści związanej ze światopoglądem i czysto merytoryczne. To jest oczywiście Twoja strona i Twój blog - zrobisz jak chcesz. Jednak na Twoim miejscu unikałbym jakichkolwiek nawiązań do religii, ateizmu tego czy ktoś chodzi do kościoła czy nie i skupił się ściśle na aspektach merytorycznych.

        Dlaczego "zasadniczo się zgadzam" ? Otóż jak najbardziej powinniśmy się powoływać przede wszystkim na potrzebę posiadania broni w celu uprawiania sportu strzeleckiego. Jest jednak jeszcze jedna kategoria, która z mojego punktu widzenia jest bardzo istotna. Chodzi mi o posiadanie broni przez ludzi należących do organizacji pro-obronnych. Ten wątek jest jako główny podnoszonym na przykład przez Finów. Jest on ważnym i neutralnym ideologicznie oraz światopoglądowo (poza pacyfistami oczywiście) argumentem przeciw nowej dyrektywie. Chodzi przecież o szeroko pojętą i nieskierowaną przeciw komukolwiek konkretnie obronność państw i narodów. Bronimy się przed tymi którzy nas napadną - skąd mamy wiedzieć kto nas może napaść za 5 lub 10 lat. Sytuacja polityczna zmienia się z dnia na dzień. Właśnie dlatego powinniśmy obronność utrzymywać na wysokim poziomie. Warto argument o obronie "przed hordami islamistów" zastąpić tym o konieczności utrzymania wysokiego poziomu obronności państwa, który jest neutralny - nikogo nie obraża nie piętnuje jako barbarzyńcy - nie ma się w tym argumencie do czego przyczepić.

        Ty jesteś tylko strzelcem sportowym, ale wielu z nas to członkowie różnych organizacji OT albo tak jak ja rezerwiści Wojska Polskiego. Państwa nie stać na to, żeby podwyższać czy choćby utrzymać poziom moich umiejętności strzeleckich więc robię to za własne pieniądze, bo jestem patriotą. Myślę, że zgodzisz się z tym że tacy jak ja mogą przeciw dyrektywie używać argumentu potencjalnego, istotnego, negatywnego wpływu na poziom obronności kraju (?)

        Jeszcze raz - szacun za cierpliwość i kulturę wypowiedzi :-)

        • Dziękuję za te słowa, ostatnio zaczynam wątpić w rozsądek sporej grupy "około strzeleckiej" a takie wpisy stawiają mnie trochę na nogi :). Przyznaję rację, jakiś czas temu postanowiłem tak jak piszesz unikać konfrontacji na tej linii wiara, patriotyzm, prawica etc. Moje zdanie jest już powszechnie znane i niech tak zostanie.

          Co do organizacji pro-obronnych. Tak zgadzam się, choć nie jestem ich wielkim fanem - przynajmniej tych organizacji które miałem okazję oglądać na żywo. Dlaczego - to już temat na osobny artykuł ale nie chcę znów wbijać kija w mrowisko :)

          Jednak sama idea jest dla mnie jak najbardziej słuszna. Wzór fiński jest tu bardzo dobry. Wielokrotnie byłem w Finlandii, widziałem kiedyś jak szkolą się, trenują i przede wszystkim jak podchodzą do tego Finowie.
          Ciężko tu jednak stosować analogię 1 do 1, bo choć sąsiad ten sam :) to jednak inna jest historia i inne podstawy samego powstania ruchów obrony terytorialnej tam i u nas.

          (BTW: Pomnik Cara Aleksandra II nadal dumnie stoi na centralnym placu Helsinek nieopodal katedry i parlamentu i Finowie do dzisiaj są mu wdzięczni za niepodległość, tak samo jak dwugłowy piękny złoty orzeł w helsińskim porcie )

          Niemniej nie mam nic przeciwko i jeśli jest to robione z głową, bez zachowań skrajnie niebezpiecznych (a takie u nas niestety widziałem wielokrotnie) to jestem jak najbardziej za. I tak jest to dobry argument do walki z dyrektywą - tyle, że nie ubierany w wojnę cywilizacji, religijną etc. a właśnie tak jak piszesz. Argument o konieczności utrzymania wysokiego poziomu obronności państwa jest słuszny - ale jakoś go nie słychać. Gdyby tak argumentowano, ja nie napisałbym tego artykułu w takim tonie i nie było by tej całej burzy w internecie.

          W każdym razie jeszcze raz dziękuję za te słowa.

          Pozdrawiam

          Vadim

Podobne wpisy
Leave a Comment

This website uses cookies.