Lampa kempingowa Mactronic LT-400L 300 lm – test

Podczas wyprawy rowerowej do Piasków miałem okazję przetestować lampkę kempingową firmy Mactronic model – 300 lm ( LT-400L ).

Sprawdź aktualne ceny lampy Mactronic LT-400 L w serwisie ceneo.pl

Lampka a właściwie lampa bo jej rozmiary są dosyć pokaźne z założenia ma służyć jako źródło światła w warunkach „outodoorowych” czyli pod namiotem, w przyczepie kempingowej i wszędzie tam gdzie nie mamy lub nie chcemy mieć dostępu do prądu a jednak światło się przydaje.

Lampa wyposażona jest w LED-owy panel świetlny oraz także LED-owe światło punktowe na górze lampy.

Trochę danych technicznych od producenta:

  • Zasilanie – 3 baterie R-20 czyli wg nowej nomenklatury D-size .
  • Wymiary lampy to 98 × 98 × 188 mm
  • waga wg producenta to 985 g (zważyłem jednak sam i wyszło mi 780 g z bateriami więc sporo mniej niż podaje producent)
  • Czas pracy: światło kierunkowe 500 h
  • Czas pracy tryb niskiej mocy: 135 h
  • Czas pracy tryb wysokiej mocy: 25 h
  • Moc światła: 300 lm
  • Tryby pracy: 100%, 17%, migający, światło kierunkowe
  • Wstrząsoodporność: 1 m
  • Lampa jest bryzgoszczelna

A jak to wygląda w praktyce?

Otóż wręcz rewelacyjnie!

Lampa jest duża i bardzo solidnie wykonana, jakość wykonania to ogromny plus, osłona panelu LED jest bardzo gruba i sprawia wrażenie szklanej choć to raczej tworzywo, korpus wykonany z „gumowanego” tworzywa. Włącznik działa pewnie i precyzyjnie ogólnie nie ma się do czego przyczepić oprócz rozmiarów. Dlaczego – do tego przejdę za chwilę.

Lampa wyposażona jest w pałąk do przenoszenia, do którego możemy zamontować dwa haczyki dołączone w zestawie i podwiesić ją pod sufit czy to przyczepy czy namiotu, ponadto drugi haczyk wbudowany jest na spodzie lampy, można w razie potrzeby powiesić „do góry nogami”.

Lampa może pracować w kilku trybach, najważniejsze to moc 100%, oraz 17 % panelu LED. Przy 100% mocy lampa postawiona na podłodze czy podwieszona pod sufit namiotu daje światło pozwalające czytać książkę bez męczenia wzroku – jest po prostu bardzo jasno. Do innych czynności wystarczy zmniejszenie mocy do 17% – nadal jest bardzo jasno.

Dodatkową ale chyba zbędną funkcją jest światło punktowe na górze lampy, po jego włączeniu otrzymujemy klasyczną latarkę, jednak z uwagi na rozmiary lampy komfort korzystania pozostawia dużo do życzenia. Awaryjnie można użyć, ale jak napisałem na wstępie wg mnie zbędna funkcja.

Teraz o wadach, a nie będzie ich dużo, w zasadzie jedna – ROZMIARY.

Jest to minus, jednak tylko dla takich jak ja – rowerzystów sakwiarzy.

Lampa jest na prawdę spora i spakowanie jej do sakw rowerowych, kiedy zabieramy ze sobą namiot, śpiwór, materac, żywność, ubrania i inne potrzebne na wyprawie rowerowej rzeczy, jest nie lada wyzwaniem. Lampa jest po prostu za duża.

Nie będzie to problem jeśli ktoś porusza się autem – zabierze ją bez problemu, zawsze gdzieś się ją upchnie, na rowerze nie ma szans.

Planowałem zabrać ją na Bornholm w sierpniu, i całe szczęście, że udało się zrealizować jeszcze weekendowy wyjazd do Piasków, a producent zdążył przesłać lampę do testów wcześniej. Zweryfikowało to moje plany. Szkoda bo lampa jest rewelacyjna.

Podsumowując:

Jeśłi zdarza ci się sypiać w plenerze czy to pod namiotem, czy w przyczepie kempingowej, czy też  domku letniskowym a z dostępem do prądu jest problem to lampa campingowa Mactronic 300 lm jest zdecydowanie bardzo dobrym wyborem.

Jest solidnie wykonana, daje bardzo mocne światło o przyjemnej barwie. Przy okazji jest bryzgoszczelna i wstrząsoodporna wiec nie trzeba obawiać się o jej uszkodzenie.

Nie polecam jej jedynie osobom podróżującym rowerem, chyba że mają nadmiar miejsca w sakwach 😉

Sprawdź aktualne ceny lampy Mactronic LT-400 L w serwisie ceneo.pl

Sprzęt do testów udostępniła firma Mactronic.


vadim:

Pokaż komentarze (5)

Podobne wpisy
Leave a Comment

This website uses cookies.