Nawigacje satelitarne firmy Navitel często goszczą na moim blogu. Lubię wszystko co dobre i tanie, więc nie ma się czemu dziwić.
Jeśli czegokolwiek brakowało do tej pory produktom Navitela, to było to działanie w trybie on-line i pobieranie aktualnych informacji o korkach, wypadkach, objazdach i innych utrudnieniach drogowych. Navitel ma w swojej ofercie aplikację do nawigacji w trybie on-line. Sprzedawana jest ona jako samodzielny produkt. Jednak do tej pory nie było w ofercie firmy urządzenia na którym można by wykorzystać wszystkie możliwości tej aplikacji.
To się właśnie zmieniło.
Navitel kilkanaście dni temu wprowadził na rynek urządzenie o nazwie T700 3G – multimedialny tablet z zainstalowanym oprogramowaniem mapowym tegoż producenta.
Od oprogramowania, chciałbym właśnie zacząć przybliżenie Wam tego sprzętu. Od map, bo są naprawdę świetne. Już wersji off-line mapom Navitela nie można niczego zarzucić. Działają bardzo szybko, mają niewielką ilość błędów, są często aktualizowane i w dodatku obejmują całą Europę + kraje Wschodu czyli Rosję, Kazachstan, Ukrainę czy Białoruś.
Navitel Navigator w wersji dostępnej na nawigacji T300 3G także to wszystko, co wyżej wymieniłem posiada. Ma jednak także dodatkowe funkcje. Ponieważ tablet Navitel ma wbudowaną łączność 3G oraz WiFi, może on korzystać z dodatkowych funkcjonalności, dostępnych tylko on-line.
Tak więc po kolei.
Oprogramowanie Navitel Navigator obejmuje swoim zasięgiem następujące kraje: Albania, Andorra, Austria, Białoruś, Belgia, Bułgaria, Bośnia I Hercegowina, Cypr, Czechy, Chorwacja, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Niemcy, Gibraltar, Grecja, Węgry, Islandia, Wyspa Man, Włochy, Kazachstan, Łotwa, Liechtenstein, Litwa, Luxemburg, Macedonia, Malta, Mołdawia, Monako, Czarnogóra, Holandia, Norwegia, Polska, Portugalia, Rumunia, Rosja, San Marino, Serbia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Ukraina, Wielka Brytania, Watykan. Sporo tego!
Producent oferuje co najmniej 4 aktualizacje map rocznie. Aktualizacje są oczywiście całkowicie bezpłatne, i są dostępne „dożywotnio”.
Na tablecie który otrzymałem, Navitel Navigator zaktualizował się do wersji 9.7.2172 czyli najnowszej dostępnej na Androida.
Podstawowe funkcje jakie oferuje to oprogramowanie to:
– wyznaczanie trasy z punktu A do B
– wyznaczanie nieograniczonej ilości punktów pośrednich
– asystent pasa ruchu, sugerujący który pas na drodze zająć, przed następnym manewrem
– ostrzeżenia przed przekroczeniem dopuszczalnej prędkości (w pełni konfigurowalne)
– widok 3D zarówno budynków znajdujących się przy trasie, jak i co bardziej wg. mnie jest przydatne – węzłów drogowych. Jeden rzut oka wystarczy, aby na skomplikowanym „ślimaku” wiedzieć jakiego kierunku się trzymać.
– komputer pokładowy. Funkcja znana z off-linowej wersji aplikacji, podająca statystyki na temat przebytej trasy, czasu jaki zajęło jej pokonanie, czasu postojów, prędkości itp. itd. Szalenie przydatna funkcja we flotach firmowych nie mający obowiązku posiadania tachografów, pozwalająca analizować pracę kierowców.
Funkcje dodatkowe dostępne on-line:
Informacje o korkach:
Navitel Navigator, podczas wytyczania trasy bierze od uwagę także aktualne zatory, korki i utrudnienia na drodze, proponując trasę zapewniającą optymalne i możliwie najszybsze dotarcie do celu. Informacje o korkach aktualizowane są na bieżąco, a wizualizacja trasy do przebycia pokazuje jej przejezdność. Trasa zmienia kolor od zielonego do czerwonego w zależności od tego czy jest przejezdna, czy też stoi. Ponadto wjeżdżając w strefę w której występują utrudnienia, aplikacja natychmiast nas informuje o tym osobnym komunikatem.
Navitel wydarzenia:
To nic innego, jak informacje o zagrożeniach na drodze, aktualizowane na żywo, dzięki innym użytkownikom systemu. Działa to podobnie jak popularny wśród kierowców Yanosik. Kiedy zauważy się jakieś zagrożenie typu wypadek, remont, korek itp, wystarczy kliknąć odpowiednią ikonę, wskazać kierunek, a nawet podać pas ruchu i zgłosić ten fakt. Wzorem wspomnianego Yanosika, inni użytkownicy poruszający się tą samą trasą zostaną w porę ostrzeżeni o zbliżającym się niebezpieczeństwie.
Za Yanosikiem jak już wielokrotnie pisałem nie przepadam, zwłaszcza ze względu na przeładowanie reklamami i bardzo chętnie zamienię go na Navitela. Dodam, też dla uspokojenia fanów Yanosika – sprawdziłem, działa jednocześnie z Navitelem Navigator prawidłowo, usługa Navitel wydarzenia w żaden sposób z nim nie koliduje.
Navitel znajomi:
Ta funkcjonalność pozwala na wymienianie się wiadomościami ze znajomymi, używającymi tej samej aplikacji Navitel Navigator (może być ona zainstalowana na dowolnym urządzeniu). Umożliwia to śledzenie ich lokalizacji i wytyczanie trasy w ich kierunku. Bardzo przydatna funkcja w firmowej flocie, czy choćby grupowym wyjeździe na wakacje.
Navitel Cloud
Ta funkcja pozwala na przechowywanie w tzw. „chmurze” własnych punktów trasy, ustawień, czy historii wyszukiwania adresów. Przy zmianie urządzenia, czy przesiadce na inny samochód – wystarczy zalogować się na własny profil i zsynchronizować dane.
Informacje pogodowe:
Aplikacja pokazuje aktualną pogodę na niesioną na mapę. W miejscach gdzie np. pada deszcz przy trasie pojawia się piktogram chmurki z opadem. Dodatkowo można podejrzeć dokładną aktualną prognozę pogody dla danego miejsca. Fajne to.
Zakup dodatkowych map
Bezpośrednio z menu aplikacji można zakupić dodatkowe mapy, nie będące w pakiecie. Dostępne są dodatkowe mapy krajów azjatyckich, oraz Ameryki Południowej.
Jak to działa ?
Hmmm… ekspresowo. Wyświetlanie mapy jest bardzo płynne, przybliżanie miejsca kolejnego manewru także odbywa się bez najmniejszych przycięć. Wytyczanie trasy zajmuje kilka chwil, nawet bardzo skomplikowanej. Wytyczyłem trasę z Białorusi, przez Litwę i Obwód Kaliningradzki do Gdańska, z uwzględnieniem przejść granicznych, płatnych dróg itp – wyliczenie jej zajęło jakieś 15 sekund. Obliczenie trasy z Gdańska do Miskolca na Węgrzech, z uwzględnieniem przejazdu przez Nowy Sącz, Presov, postojem na popas w Koszycach i ominięciem autostrady M3 pod Miskolcem zajęło ok 20 sekund. Uważam to za bardzo dobry wynik. Przejechałem z tą nawigacją w ciągu ostatnich dwóch tygodni ok 2000 kilometrów i zawsze bezbłędnie trafiałem do celu.
Nawigacja nie ustrzegła się kilku błędów, są one, co zaskakujące, bardo podobne do tych obecnych u konkurencji, np w nawigacjach firmy Navroad . Błędy te nie dotyczą wytyczania trasy, a pokazywania i ostrzegania o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. Brakuje także czasem nowo wybudowanych, choć funkcjonujących już od liku dobrych miesięcy rond, na lokalnych i osiedlowych drogach.
Jednym z takich błędów, występujących niemal w każdej nawigacji, jest gdyński odcinek Obwodnicy Trójmiasta, czyli drogi S6. Na tym odcinku, od granicy z Gdańskiem przy węźle Osowa do końca obwodnicy jest ograniczenie do 100 km/h wprowadzone tam dobre 5 lat temu. Niemal wszystkie nawigacje, w tym Navitel Navigator, uparcie twierdzą że można 120 km/h…
Są to jednak drobnostki, nie mające wpływu na mój bardzo pozytywny odbiór tej aplikacji. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy w 100 % w to co pokazuje nawigacja, i tylko tym się kieruje podczas jazdy samochodem. Nawigacja satelitarna to tylko pomoc w dotarciu do celu i zawsze najważniejsze są znaki i tablice kierunkowe.
Navitel Navigator w wersji na Androida, to świetne, szybko i płynnie działające, dokładne, przemyślane i bardzo użyteczne oprogramowanie mapowe, a dostępność funkcji on-line tylko podnosi jego atrakcyjność.
Tablet
Sam tablet nie jest może najnowszym cudem techniki, jednak w roli nawigatora spisuje się więcej niż dobrze. Jak już pisałem wyposażony jest w kartę WiFi, oraz modem 3G, ma także obsługę trybu dualSIM (obie karty standardowej wielkości) oraz slot kart pamięci microSD.
Oferuje wszelkie funkcje klasycznego smartfona i tabletu – można z niego dzwonić, wysyłać sms-y, zainstalować dowolną przeglądarkę internetową, czy jakąkolwiek inną aplikację ze sklepu Google.
Urządzenie wyposażono w procesor MTK8321 Cortex-A7 taktowany zegarem 1.3 GHz, 1 GB pamięci RAM oraz 16 GB pamięci flash. Na pokładzie zainstalowano system Android w wersji 6.0. To połączenie daje bardzo sprawnie działający komputer. Android zainstalowany na tablecie ma doinstalowaną nakładkę na system z funkcjonalnościami nawigacji satelitarnej, dostępnymi od razu z ekranu domowego.
Bezpośrednio po włączeniu mamy dostęp do najważniejszych funkcji nawigacyjnych, w tym dwa konfigurowalne klawisze tras domyślnych, opisane jako „dom” i „praca”, bezpośredni skrót do mapy, oraz wyszukiwania.
Ekran ma przekątną 7 cali. To wielkość optymalna niemal do każdego auta. Zapewnia dobrą widoczność samej mapy, kolejnych manewrów i sytuacji drogowej, a jednocześnie nie zasłania widoczności kierowcy przez przednią szybę.
Ekran wykonano w technologii IPS, jego maksymalna rozdzielczość to 1024х600 px. Ekran jest oczywiście dotykowy. Obsługa dotykiem nie sprawia najmniejszego problemu, gesty rozpoznawane są dokładnie, a wielkość przycisków wyświetlanych w aplikacji pozwala na bezproblemową obsługę podczas jazdy samochodem.
T700 3G wyposażony jest w dwie kamery – przednią o rozdzielczości 0,3 oraz tylną 2 Mpix. Jakość zdjęć i filmów na kolana nie rzuca, jednak kamera jest, można użyć awaryjnie jako aparatu fotograficznego, czy nagrania krótkiego filmiku. Przednia przyda się na pewno przy rozmowach przez komunikatory typu Skype.
Przykład tego co nagrywa tylna kamera poniżej:
W komplecie z tabletem Navitel T700 3G znajdziemy praktyczny uchwyt montażowy na szybę samochodową, ładowarkę sieciową, oraz ładowarkę do gniazda zapalniczki samochodowej.
Drugorzędne znaczenie ma tutaj obecność takich rozwiązań jak LTE, wysokiej rozdzielczości kamery, czy wydajność w grach. Wpatrywanie się w stosunkowo niewielki wyświetlacz smartfona nie jest ani bezpieczne, ani wygodne. Poza tym, kto raz przejedzie się z 7 calową nawigacją, będzie miał problemy odnaleźć się na mniejszej.
Rozwiązanie zaproponowane przez Navitela wydaje się być optymalnym połączeniem. Chcąc zachować równowagę pomiędzy ceną urządzenia a jego wydajności, siłą rzeczy parametry techniczne muszą odbiegać od najnowszych trendów na rynku.
Czy to źle? Uważam, że absolutnie nie. Jeśli tylko zachowano ową wspomnianą równowagę – a w tym przypadku – tak jest.
Sprzęt Navitela działa płynnie, bez opóźnień, gwarantuje komfortową pracę zarówno z oprogramowaniem do nawigacji, jak i z innymi aplikacjami.
Wybierając tablet Navitel T700 3G, kosztujący około 400 złotych polskich, otrzymujemy pełnowartościowy multimedialny komputer podróżny, wraz ze świetną nawigacją samochodową obejmującą zasięgiem całą Europę, od Uralu po Islandię.
Od lat używam podobnego zestawu – stareńkiego, kosztującego kiedyś koszmarne pieniądze, tabletu Samsung Galaxy Tab 2 + zestaw darmowych map MapFactor Navigator Free (zresztą także bardzo, bardzo dobrych) oraz awaryjnie Here maps no i Yanosik, którego nie cierpię, ale jest cholernie przydatny. Tablet ma już dobre 5 czy 6 lat, jest już koszmarnie powolny i brakuje mu pamięci.
Chyba właśnie znalazłem godnego następcę…
Najniższe ceny na Navitel T700 3G znajdziesz jak zawsze na portalu ceneo.pl – KLIK
Uzupełnienie , dodano 28.02.2017
Poniżej krótkie nagranie pokazujące pracę tabletu Navitel od startu do uruchomienia nawigacji, oraz działanie kilku innych aplikacji:
Garść danych technicznych od producenta:
System operacyjny: Android 6.0
Procesor: MTK8321 Cortex-A7
Częstotliwość procesora: 1.3 GHz
Pamięć wewnętrzna: 16 GB
Pamięć RAM: 1GB
Karty pamięci: microSD o pojemności do 32 GB
Wyświetlacz: 7″, IPS, dotykowy
Kamera przód: 0,3 Mpix
Kamera tył: 2 Mpix
Pojemność baterii: 2800 mAh
Możliwości połączeń: Wi-Fi, 2G/3G, Bluetooth, Dual SIM, GPS
Złącza: 3,5 mm Audio Jack, microUSB
Sprzęt do testów udostępniła firma Navitel
Leave a Comment