Hel zdobyty
Jak postanowiłem tak zrobiłem , w sobotę pojechałem rowerem z Gdańska do Helu, tam nocleg na polu namiotowym, dzisiaj wróciłem. Łączna trasa to 230,38 km 🙂 Była okazaj przetestować kilka rzeczy takich jak namiot Karrimor…
Wczesną wiosną, a właściwie jeszcze zimową porą kupiłem sakwy rowerowe Kellys Hook. Pisałem o tym już tutaj i tutaj. Wyprawa do szwedzkiej Karlskrony była pierwszą okazją do gruntownego przetestowania tych sakw w warunkach „polowych” czyli…
Po dwu-tygodniowej przerwie spowodowanej nagłym zmasowanym atakiem anginy wyjechałem dzisiaj pierwszy raz na małą przejażdżkę. wszystkiego nieco ponad 8 km, więc spacerek. Pogoda świetna , ciepło , ale wiatrzysko straszne prosto w pysk i to…