Budując nowego kampera, chciałem mieć w nim możliwość wzięcia ciepłego prysznica. Ot taka fanaberia. Im człowiek starszy tym ma więcej takich durnych pomysłów na ulepszenie sobie życia.

Na bojler gazowy Truma nie było mnie stać. Kosztuje to jakieś koszmarne pieniądze. Elektryczny jest trochę tańszy, ale dalej kosztuje ponad 1000 zł i trzeba by mieć małą elektrownię, aby z niego skorzystać. Jest więc kompletnie nieprzydatny, jeśli nie korzysta się z kempingów i tym podobnych przybytków.

Z pomocą przyszli oczywiście przyjaciele z Chin. Produkują oni bowiem przepływowe gazowe podgrzewacze wody. Podgrzewacze te działają na podobnej zasadzie jak domowe „junkersy”. Wewnątrz jest miedziana (chyba) wężownica. Przepływająca przez nią woda podgrzewana jest nad gazowym palnikiem, w wyniku czego na wyjściu otrzymujemy gorącą wodę.

Nabyłem zatem drogą kupna takowy firmy Ridgeyard o symbolu 8L.

Jest ich kilka wersji. Różnią się głownie ilością jednocześnie podgrzewanej wody, czyli pojemnością wężownicy.

Montaż tego cudaka jest banalnie prosty. Wystarczy przykręcić do ściany, w miarę wypoziomować, podłączyć przewód gazowy i wejście zimnej oraz wyjście gorącej wody. Na koniec trzeba włożyć 2 baterie R20 , które zasilają automatyczny iskrownik. Góra pół godziny roboty.

Do sterowania piecem służą trzy pokrętła, które tak naprawdę robią to samo. Jednym ustawia się wielkość płomienia, drugim temperaturę, a środkowym wybiera tryb zima / lato.

Ustawienie optymalnej temperatury nie jest łatwe, trzeba się trochę nakręcić. Ja po wielu próbach ustawiłem płomień na środku a temperaturę na minimum. W zależności czy biorę prysznic, czy potrzebuję wody do mycia statorów zmieniam tryby zima / lato. Lato do kąpania – jest wtedy odrobinę chłodniejsza, zima do statków – grzeje szybko i na maksa.

Piecyk jest przepływowy, czyli musi trochę wody wypłynąć zanim poleci gorąca. Wg moich obliczeń, pierwsze uruchomienie to ok 0,5  litra zimnej wody. Zależy to oczywiście głównie od długości rur połączeniowych  pomiędzy piecykiem a kranem.

Podgrzewacz działa zarówno z pompkami ciśnieniowymi jak i zanurzeniowymi. Ja mam zwykłą chińską ciśnieniową pompkę Seaflo i działa z nią jak złoto.

Pompka czerpie wodę ze zbiornika Fiamma o pojemności 70 litrów,

dodatkowo wyposażona jest w zbiornik ciśnieniowy zapobiegający nagłym skokom ciśnienia instalacji oraz podświetlany wyłącznik.

W zbiorniku zainstalowałem sondę pokazującą poziom wody, którą opisywałem w którym z poprzednich artykułów dotyczących przydasiów z aliexpress – KLIKNIJ SE TU .

Piec ma otwartą komorę spalania i spaliny wychodzą górnym wylotem / kominem.

Wszystkich którzy tu zaraz napiszą o zaczadzeniu i tym podobnych historiach informuję, że piec działa przez maksymalnie 2 minuty, może jak ktoś się uprze i ma ogromny zbiornik wody to 5 minut. Dodatkowo posiada zabezpieczenie wyłączające go po maksymalnie 10 minutach ciągłej pracy.

 

Obok mam kuchenkę gazową z takimi samymi palnikami, która potrafi pracować przez pół godziny jak gotujemy coś dobrego, lub pieczemy w piekarniku Omnia. Produkuje ona wielokrotnie więcej spalin i czadu niż ten piecyk.

Dla pełnego już bezpieczeństwa prysznic biorę przy otwartym oknie dachowym znajdującym się tuż obok pieca. Aby gorące spaliny nie spowodowały jakiegoś potencjalnego pożaru (choć to bardzo bardzo mało prawdopodobne gdyż nie są jakoś szczególnie gorące) zamontowałem osłonę z blachy nad wylotem z piecyka.

Mam też oczywiście czujnik tlenku węgla (sprawny, działający, przetestowany).

Piecyk kosztował mnie niecałe 80 dolarów z wysyłką z Francji lub Czech (już nie pamiętam). Przesyłka była u mnie w pięć dni od nadania.

Oferty na ten piecyk znajdziesz tutaj:

wersja 8/10/12 litrów z wysyłką z Czech: https://s.click.aliexpress.com/e/_9xuZpZ

wersja 6 litrowa:  https://s.click.aliexpress.com/e/_Altzon

Pompka wody: https://s.click.aliexpress.com/e/_A4yThO

Sonda do zbiornika: https://s.click.aliexpress.com/e/_A2NNzT

Wskaźnik poziomu wody: https://s.click.aliexpress.com/e/_ANpFGt

Przy zakupie zwróć uwagę na to aby był to piecyk na LPG, czyli nasz propan butan/propan,  ponieważ występują też wersje na gaz ziemny z inną dyszą. Opisane są jako „natural gas”.

Na koniec jeszcze krótka etiuda filmowa, w której nieudolnie, po raz kolejny zostaję jutjuberem i pokazuję jak to jest u mnie zamontowane i jak działa :

Jeśli znalazłeś artykuł ciekawym i / lub pomocnym nie pogniewam się jeśli postawisz mi filiżankę kawy: https://buycoffee.to/vadimontour lub http://www.ko-fi.com/vadimpacajev

Czuwaj!

Artykuł powstał we współpracy z moim prywatnym kontem bankowym, z którego środki zostały przekazane na zakup wyżej opisanego sprzętu.

Linki do ofert są linkami afiliacyjnymi. Jeśli dokonasz zakupu za ich pomocą, kilka centów z tego zakupu dostanę jako prowizję (dla Ciebie cena jaką zapłacisz się nie zmienia). Jeśli się na to nie zgadzasz, wyszukaj proszę odpowiednią ofertę samodzielnie w serwisie Aliexpress.



41 komentarzy

  1. tomasir

    hej. Po raz kolejny pokazujesz, że Camperowanie nie musi być bardzo drogie! Firma tego piecyka czytając to coś jak ridżjard 🙂 (tak mi się wydaje). A jedno pytanie – nie chciałeś czujnika czadu niżej zamontować?

    Odpowiedz
    • vadim

      Dziękuje za miłe słowo. Przy tej nazwie się poddałem 🙂 ale faktycznie może być ridżjard 🙂 nie ważne, występuje on pod wieloma nazwami u chińskich sprzedawców.

      Jest czujnik czadu ! samobójcą nie jestem, pokazuję go na filmie od 2:09 minuty. Zamontowałem go ze względu na obecność ogrzewania postojowego i kuchenki. Wiem także że działa, wymusiłem warunki podniesienia poziomu CO w busie i wyje wtedy jak szalony. Jestem o to spokojny.

      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  2. Mariusz

    Przyznam szczerze ze rozwiazannie idealne tego szukalem do swojego kammpera a mozesz mi pokazacogolnie jakis schemat podlaczenia tego wszystkiego od zbiornika z woda poprzez pompke i az do piecyka?

    Odpowiedz
    • vadim

      Schematu żadnego nie mam, bo chyba zbędny jest (tak mi się wydaje) Instalacja jest banalna na moim konkretnym przykładzie – jeden przewód wodny ze zbiornika do pompki przez filtr, dalej zbiornik wyrównawczy / ciśnieniowy (różnie na to mówią), i następnie trójnik a w zasadzie „czwórnik”. z trójnika jeden przewód do pieca na wejście wody, jeden do zlewu w kuchni na zimną i trzeci na zimną do prysznica. Z pieca wyjście jednym przewodem gorącej, na trójnik i z trójnika do kranu w kuchni na gorącą i do baterii prysznicowej na gorącą. Ot całe połączenie.

      Odpowiedz
      • Mariusz

        Dzieki bardzo za wyjasnienie:D bo sie zastanawialem wlasnie czy nie bede potrzebowal czasem drugiej pompki do cieplej wody ale widze ze na jednej mozna chyba wszystko zrobic i przekonales mnie z tym piecykiem tez taki zamowie na ali. Pozdrawiam

      • vadim

        nie ma problemu, w razie problemów zapraszam, może będę w stanie pomóc.
        Używam tego pieca od lutego i jest zaj… Jedynie tak jak pisze w tekście i pokazuje w filmiku ustawienie temperatury jest nieco upierdliwe, ale da się po kilku próbach dobrać optymalne ustawienia.
        Ja jestem bardzo zadowolony i nie zamieniłbym go na inny, zwłaszcza że cena w porównaniu do innych opcji jest nie do pobicia

  3. Jacek Beym

    Przykro mi to mówić, ale uważam, że eksploatacja gazowego podgrzewacza wody z wyrzutem spalin bezpośrednio do pomieszczenia jest przejawem skrajnej nieodpowiedzialności i na pewno zagraża zdrowiu użytkowników.

    Odpowiedz
    • vadim

      Nie musi być Panu przykro.
      Dziękuję za opinię, choć kompletnie się z nią nie zgadzam.
      O moje zdrowie proszę się nie martwić, acz dziękuję za troskę.
      Dobrego dnia

      Odpowiedz
  4. Chris Robert

    Hej Vadim. Mam pytanie odnośnie tego piecyka jak to działa jak masz sluchawke bidetowa gdzie Ci woda nie leci non stop tylko przycisk ja zatrzymuje to czy piecyk wtedy gaśnie? Jeśli działa faktycznie jak junkers to po odpaleniu go na początku płomyk pali się cały czas i podczas przepływu/odkręcenia wody płomień rośnie i grzeje wodę? czy może za każdym razem trzeba iskrzykiem odpalać przed odkręcenie wody jeśli chce się żeby była ciepła? Dziękuje i pozdrawiam

    Odpowiedz
  5. Chris Robert

    Hey Vadim! Super przydatny wpis i świetne rozwiązanie alternatywne do elektrycznego grzania wody lub innych kosztownych sposobów. Mam pytanie jak taki piecyk gazowy działa jak masz sluchawke bidetowa gdzie woda nie leci non stop tylko przycisk ja zatrzymuje to czy wtedy gaśnie? czy piecyk działa tak jak junkers i po odpaleniu go na początku iskrownikiem pojawia się wewnątrz płomyk i się palił cały czas i podczas przepływu/odkręceniu wody rośnie i podgrzewa wodę czy może trzeba iskrownikiem odpalać piecyk za każdym razem zanim potrzebuje się ciepła wodę? Wielkie dzięki za informacje i pozdrawiam 🙃

    Odpowiedz
    • vadim

      To działa tak, że po otwarciu kranu przepływ wody powoduje uruchomienie się automatyczne iskrownika który podpala gaz,
      Po zamknieciu kranu/słuchawki prysznicowej czy bidetowej, piec automatycznie gaśnie.
      Porównanie z Junkersem nie jest może do końca trafione bo tam faktycznie , zwłaszcza w starszych tego typu piecach płomień był zawsze. Tutaj tak nie jest. To jest automat, Odkręcenie wody, iskrownik sam się uruchamia, podpala gaz, zamykasz kran wszystko gaśnie.
      Na filmiku zresztą widać i chyba nawet słychać iskrownik kiedy odkręcam kran.
      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  6. Astor

    Jaknktos już napisał, szanuj swoje zdrowie. Z podgrzewacza spaliny wywal rura na zewnątrz. Np. Ty używasz kuchni, dziewczyna bierze prysznic. Spaliny w zamkniętym aucie…

    Odpowiedz
    • Piotr Ficner

      To jest ciekawe, że jak ludzie gotują w domu na 4 palnikach, albo nawet w trzyczepce na 2 obiad przez 20-30 minut to wtedy spaliny nie są trujące, ale pochodzą z „magicznego pudła” to od razu pojawia się tłumek „odpowiedzialnych” mądral. Po pierwsze, spaliny gazowe w wentylowanycm kamperze nie zagrażają niczyjemu zdrowiu, bo jak Vadim, z resztą mówił gazu idzie mniej niż do gotowania ryżu, a po drugie człowiek wolny ma prawo we własnym kamperze robić cio chce, dopóki nie zagraża życiu lub zdrowiu innych.

      Odpowiedz
      • Jacek Beym

        Bzdury opowiadacie panowie … jeżeli przyrównujecie pracę gazowego podgrzewacza wody z pracą kuchenki gazowej to świadczy o tym, że nie macie pojęcia, o czym mówicie. Przykre, że tacy dyletanci mają czelnośc polecać tak złe rozwiązania.

      • vadim

        No przykre, tylko się Pan nie popłacz. Ale faktycznie racja, nie można porównywać stałej pracy kuchenki gotującej pyry przez pół godziny z 2 minutami pracy podgrzewacza wody podczas prysznica w kamperze. Przyznaję rację, kuchenka wytworzy kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset razy więcej tlenku węgla i ogólnie produktów spalania niż działający przez 2 minuty podgrzewacz. Święta racja.

      • Jacek Beym

        Ja uważam, że proponowane przez Ciebie rozwiązanie nie jest zgodne z określonymi w przepisach warunkami montażu i eksploatacji urządzeń gazowych. Na dodatek montaż nie jest zgodny z warunkami podanymi przez producenta urządzenia i urządzenie jest eksploatowane niezgodnie z jego przeznaczeniem. Opierając się na wieloletnim doświadczeniu praktycznym i teoretycznym uważam, że taki sposób montażu może zagrażać zdrowiu i życiu. Ty uważasz, że jest ok i opierasz się na zdrowym rozsądku. Padają argumenty, że spaliny gazowe w wentylowanycm kamperze nie zagrażają niczyjemu zdrowiu, oraz że człowiek wolny ma prawo we własnym kamperze robić co chce. O bezpieczeństwie ma świadczyć przykład z gotowaniem ryżu, czy pyrów na kuchence gazowej. Zły przykład, całkowicie nietrafny. Badając zagrożenia wynikające z obeności spalin w pomieszczeniu i rozpatrywaniu, jak działa wentylacja musimy brać pod uwagę nie tyle całkowitą masę spalin, co ich koncentrację. Strumień masowy spalin z pogrzewacza wody jest około 30 razy większy niż strumień masowy spalin powstający w trakcie gotowania ryżu …

        Człowiek wolny ma prawo we własnym kamperze robić co chce.

      • vadim

        I ostatniego zdania się trzymajmy.
        Przepraszam, nie chcę być niemiły (choć tak to zabrzmi co teraz napiszę) – cała reszta to pseudonaukowy bełkot, naprawdę. Nie interesuje mnie kompletnie czy to jest zgodne z jakimiś nomami czy nie. Bo po pierwsze z jakimi ? Nie ma norm na instalowanie urządzeń gazowych w samochodzie ciężarowym a takim ja jeżdżę. Z normami jakiego kraju ? Instalowałem to będąc akurat w Federacji Rosyjskiej, kupiłem w Chinach, wysłane było z Francji, auto jest z Belgii a ja aktualnie jestem jeszcze w Polsce, choć za chwilę bedę pomieszkiwał w Szwecji, skąd mam zamiar pojechać do Macedonii Połnocnej pomieszkać tam dłużej, jak tylko zarobię parę koron. Które normy stosować ?
        Po drugie nie ma norm producenta. Producent tego urządzenia to bliżej nikomu nieznany Chińczyk z prowincji Syczuan.
        Po trzecie urządzenie jest eksploatowane dokładnie z jego przeznaczeniem, bo jego przeznaczeniem jest grzanie wody i to robię.
        Strumienie masowe i inne mądrze brzmiące nazwy – proszę, nie brnijmy w to.
        Używam tego piecyka od roku, jest genialny, jest tani, jest oszczędny i to mi wystarcza.
        Każdy robi to co uważa ze swoim życiem. Ja uwielbiam inhalować się spalinami z podgrzewacza wody siedząc w kamperze.
        To lepsze niż trawka, bo tańsze.
        Bez obrazy.
        Vadim

  7. Piotr Kowalczyk

    Szanowny Vadimie, a jak wygląda zużycie gazu przez ten podgrzewacz?

    Odpowiedz
    • vadim

      Ciężko mi powiedzieć. Do tej pory korzystałem z butli turystycznej 5 kg jednocześnie do gotowania i grzania wody. Wystarczała mi na 3-4 miesiące do tych celów. Oceniam zużycie na bardzo niewielkie, tym bardziej że grzeje się tą wodę w warunkach „kamperowych” krótko i w niedużych ilościach. Zbiorniki wody mają ograniczoną pojemność a muszą wystarczyć czasem na wiele dni.
      Nie umiem odpwiedzieć precyzyjnie na to pytanie ale zużycie gazu oceniam na „pomijalne”

      Odpowiedz
      • Piotr Kowalczyk

        Dzieki za pomoc, rozwiales moja ostatnia wątpliwość:)

  8. Jacek

    Cześć, jak wygląda sprawa z głośnością pompki? Ona działa na zasadzie załączania gdy ciśnienie spadnie i po nabiciu ciśnienia się wyłącza?

    Odpowiedz
    • vadim

      Dokładnie tak to działa. Odkręcasz kran ciśnienie spada łwącza się pompka, póki woda leci pracuje cały czas, zamykasz kran, dobija ciśnienie i się wyłącza. Głośna jest , terkocze/burczy po prostu, dosyć głośno. Kwestia przywyknięcia, potem nie zwracasz na to uwagi. Plusem tego że jest głośna to szybko możńa wykryć nieszczelność – jak zacznie ryczeć gdy wode masz zamkniętą to wiedz że coś się dzieje 🙂

      Odpowiedz
      • Jacek

        Mam jeszcze jedno pytanie. Zamówiłem sobie z Twojego linku piecyk i chcę zrobić wylot spalin na zewnątrz, wolałbym żeby wylot był na bocznej ścianie auta, w ostateczności na dachu… Temperatura spalin chyba nie powinna być tak duża żeby uszkodzić lakier, czy się mylę? 🙂

      • vadim

        Nie nie powinna nic zrobić lakierowni na aucie. Biorę się cały czas za filmik z pomiarami tej temperatury po kąpieli na przykałd ale jakoś i to nie idzie. Prysznic zawsze musi być ekspresowy z racji na ograniczoną ilość wody i kuźwa nagrwyanie przy tym jeszcze filmu to jakiś dramat… w każdym razie spaliny są gorące ale ni na tyle aby po np myciu naczyń czy kilkuminutowej kąpieli nie móc dotknąć ręką do wylotu spalin – jest gorący ale nie parzy .

  9. Wiesiek

    Witam,miło się Ciebie słucha i czyta . Mam niewielką wiedzę i proszę o podpowiedż ,napisz czy w ten układ jest sens zamontować baterię z termostatem po to aby woda zawsze była ze stałą temperaturą i czy jest możliwe zamontowanie dużego zbiornika na gaz z wyjściem na zewnątrz tak aby tankować na stacji paliw.Pozdrawiam Wiesiek

    Odpowiedz
    • vadim

      Dzięki za miłe słowo 🙂

      Przy zastosowaniu tego piecyka bateria z termostatem raczej nie ma sensu. Może pod prysznicem zdała by egzamin, ale czy ja wiem , nie zastanawiałem się w sumie nad tym. Moim zdaniem raczej nie, ale może się mylę… wydaje mi się że takie batrie raczej obniżają temperaturę poprzez mieszanie wody gorącej o stałej temperaturze z zimną. A tu na początku obie są zimne, a potem w miarę przepływu temp ciepłej wody rośnie. Nie wiem czy to zadziała. Na moje raczej średnio ale gdybam tylko. Prędzej w rozwiązniu z bojlerem w którym woda nagrzana jest do określonej temperatury.
      Co do zbiornika, to tak ludzie robią takie rzeczy. Ja mam zamontowaną tzw GasBank w wersji stalowej , tu o tym piszę: https://vadimpacajev.com/stalowy-gasbank-rv-bottle-butla-gazowa-do-samodzielnego-tankowania-na-stacji-lpg/
      Butlę mam w środku, na zewnątrz wlew gazu. Mam wersję 6kg , są też 11kg. Są też zbiorniki do montowania pod autem. Sprzedaje je ta sama firma co gasbanki – wpisz w gogle na pewno znajdziesz.
      Można też podjechac na stacje montażu gazu LPG do aut i zlecić montaż takiej butli czy to cylindrycznej, czy okrągłej w miejsce koła zapasowego z przeróbką wielozaworu na pobieranie fazy lotnej zamiast ciekłej LPG. Gasbank jest najwygodniejszy moim zdaniem, znaczy wymaga najmniejszych nakładów pracy i finansowych, a poza tym butla jest w aucie co jeśłi planujesz używać kampera zimą ma duże znaczenie (pod autem gaz propan butan zimą może sprawiać problemy )

      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  10. dariusz

    Witam a jaka dokładnie zastosować pompke wody do 8l piecyka i skąd kupowałeś ten zbiornik wyrównawczy pytam bo jest sporo pomp pod Twoim linkiem Dziękuję Pozdrawiam Darek

    Odpowiedz
  11. bogdan

    Witam jakie ciśnienie wody musi być żeby odpalił jukers bo ja podłączyłem pod 0,3 bar i nic sie nie dzieje tylko śmierdzi gazem. pozdrawiam

    Odpowiedz
    • vadim

      A działa zapalnik ? Gazem waniać nie powinno, bo przepływ wody pod odpowiednim ciśnieniem dopiero otwiera zawór gazu i uruchamia zapalnik. Moja pompka nabija do 2,8 bara, widziałem instalację na pompce zwykłej zanurzeniowej i też działało.
      Sprawdziłbym najpierw czy zapalnik działa, czy baterie są prawidłowo włożone, czy ten przełącznik na dole pod piecem jest przełączony w pozycję pracy (u mnie czerwona kropka).
      Na moje jeśli uruchamia gaz znaczy że jest przepływ, a jeśli śmierdzi gazem znaczy nie odpala zapalnik, więc tu bym szukał przyczyny.

      Odpowiedz
    • vadim

      I jeszcze jedno, z tego jak ja rozumiem działanie tego pieca , to nie ciśnienie uruchamia zapalnik i grzanie a przepływ wody.

      Odpowiedz
  12. Jacek Beym

    Drobna korekta 🙂 W opisie podgrzewaczy używasz zwrotu „różnią się głównie ilością jednocześnie podgrzewanej wody, czyli pojemnością wężownicy”. Otóż oznaczenia podgrzewaczy 6,8, czy 12 nie stanowią o pojemności wężownicy (w litrach), tylko o wydajności (efektywności) przygotowania ciepłej wody wyrażonej w litrach na minutę. Różnica może tylko redakcyjna, ale ktoś mógłby powziąć fałszywe przekonanie, że to nie przepływowy, tylko pojemnościowy podgrzewacz wody.

    Odpowiedz
  13. piotrbienkowski1978

    Hej Vadim, uwaznie obejrzałem filmik i materiały. Bardzo dziekuje za rekomendacje. Kupiłem i w zeszły czwartek zamontowałem natomiast sie rozczarowałem bo okazało sie ,że jest błedna informacja o ciesnieniu pompy podana przez producenta . Mianowicie zakres podany jest 0.3. – 0.8 bar- ja kupiłem pompke po środku 0.5 bar . Okazało sie po podłaczeniu ,że ustawiłem płomien na miniumium a temperature na 1/3 mocy i piec sie załaczył na chwile i zgasł . Podniosłem temperature i piec sie właczył ale temperatura zaczęła masakrycznie isc do gory i kapiel stała sie niemozliwa bo leciał ukrop . Zaczałem krecic regulacja ale to nic nie dało . Wsciekły zadzwoniłem do serwisu i gosc zaczął mi podawac opcje sprawdzenia kilku etapow . Wszystkie wyeliminowałem oprócz zmiany pompki . Wróciłem do Pana forum i sie okazało ,że pompke , ktora Pan zastosował ma 2.8bar !!! vs moja 0.5 bar. Zamowiłem taka sama jak Pan podał w linku ( sklep w Warszawie ) . powinna do konca tygodnia dojsc i ja podłacze. Na 99% obstawiam ,że miałem za małe pompke i za slabo tłoczyła wode stad za długo zalegała w węzownicy i robił sie ukrop a przez to czujnik temperatury wariował i wyłaczał piec jak zmniejszałem temperature wody gdyz temperatura była juz tak wysoka ,że czujnik stopował palniki . Jak przetesuje pompke dam znac , natomiast bardzo dziekuje za pomoc w temacie i podanie linku do pompki .
    Pozdrawiam
    Pior

    Odpowiedz
    • vadim

      Z moich już ponad półtorarocznych obserwacji i rozmów z innymi posiadaczami tego piecyka wynika że chyba od ciśnienia ważniejszy/sza jest prędkość przepływu wody. Ten zawór gazowy otwiera się i uruchamia płomień chyba właśnei pod wpływem przepływu a nie osiągniętego ciśnienia wody. Ciśnienie ma oczywiście też wpływ na przepływ (masło maślane…) ale tu bardziej chodzi wg mnie o wydajność pompki, o to ile wody jest w stanie przepompować z jaką prędkością.
      gdybam tylko bo dokumentacji jest mało albo wcale.
      Ja w każdym razie od czasu jego zamontowania nie miałem praktycznie żadnego problemu z tym piecykiem i używam go bardzo często.
      genialna sprawa jak dla mnie.
      Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Odpowiedz
  14. Maciej Suchy

    Czy rozważał Pan kwestię wykorzystania tego piecyka do ogrzewania wnętrza (choćby teoretycznie)?
    Wyobrażam sobie to tak: piecyk grzeje wodę użytkową, jak fabryka przykazała. Za piecykiem jest zawór trójdrożny, który przekierowuje wodę do instalacji grzewczej (jaka by nie była). Problem jest jednak w zaworze membranowym, który powinien działać tak jak w kotle CO. Szukam takiego gotowca, ale jak nie znajdę, to będę próbował coś sklecić sam (uprzedzając – mam papiery serwisowe na kotły gazowe).
    Takie rozwiązanie umożliwiłoby zastosowanie jednego urządzenia do dwóch funkcji.

    Odpowiedz
    • vadim

      Dzień dobry. Szczerze nie, nie rozważałem takiej opcji nawet czysto teoretycznie. Jest chińskie „webasto”, tanie, skuteczne, nie widzę sensu kombinować. Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  15. Lampart

    Dzień dobry. Mam identyczny piecyk, który użytkuję drugi rok i pojawił się taki oto problem. Otóż piecyk przestał odpalać – gaz „idzie”, woda płynie, iskrownik działa natomiast nie dochodzi do zapłonu. Czy spotkał się Pan z takim problemem? Czy ten piecyk ma jakąś dyszę, którą się czyści? Czy to kwestia regulacji? (Nadmienię, że kręciłem wszystkim pokrętłami i to nic nie pomogło) Proszę o odpowiedź, z góry dziękuję!

    Odpowiedz

Komentarze