Ponieważ moje relacje pobytów w węgierskim Miszkolcu, a zwłaszcza dotyczące basenów termalnych Barlangfürdő w Miskolc – Tapolca, oprócz olbrzymiej ilości odsłon, generują także całą masę pytań mailowych i facebookowych postanowiłem napisać ten mini FAQ.

Postaram się tutaj zamieścić najczęściej zadawane mi pytania, i lojalnie ostrzegam 🙂 , że będę wszystkich pytających odsyłał do tego tekstu. Wybaczcie, ale codziennie odpowiadam na co najmniej 10 wiadomości dotyczących Miszkolca i jak łatwo się domyśleć są to często prawie takie same pytania. Życia mi nie starczy, aby Wam wszystkim odpowiedzieć 🙂

Tak więc po kolei, odpowiedzi na najpopularniejsze tematy, zapraszam też do regularnych odwiedzin tego tekstu, gdyż na bieżąco będę dodawał kolejne.

(ostatnia aktualizacja 22.10.2017)

Jaki jest adres / co wpisać w nawigację GPS aby dojechać na termy?

Adres to: 3519 Miskolc, Pazár sétány 1

Czy baseny są czynne cały rok?

W zasadzie tak. Istnieje przerwa technologiczna, przeważnie na przełomie stycznia i lutego. Każdorazowo informacja o przerwie jest na stronie internetowej Barlangfürdő.

Czy baseny są czynne podczas świąt katolickich ?

Tak, oprócz bodajże 25 grudnia. W pozostałe dni tzw. “świąteczne” są oczywiście czynne, również w Nowy Rok, choć krócej.

Jakie są godziny otwarcia obiektu?

Poniedziałek – niedziela 9.00 – 20.00

Zamknięcie kas: 19.00

Godzina zamknięcia i obowiązkowego opuszczenia basenów celem udania się do przebieralni : 19.30

Ile kosztuje wejście na baseny?

Ceny na 2017 rok, po sezonie, czyli od 1.10.2017 do 30.04.2018 są następujące:

  • Osoba dorosła – 2050 HUF / bez limitu czasu
  • Osoba dorosła bilet 4 godzinny – 1500HUF / 4 godziny ważny w weekendy i święta
  • Bilet “Last Minute”: 1650 HUF /w dni powszednie  , wejście po 17-ej
  • Dziecko/student/emeryt – 1600HUF / bez limitu czasu
  • Dziecko/student/emeryt bilet 4 godzinny – 1200 HUF / 4 godziny w weekendy i święta
  • Bilet na kąpiel nocną (dostępne okazjonalnie, daty podawane są z dużym wyprzedzeniem) – 2600 HUF
  • Posiadacze karty turystyczne Miskolc Pass – 1 wejście gratis
  • Bilet grupowy – 1850 HUF / minimum 16 osób, bez limitu czasu
  • Bilet grupowy dla studentów/dzieci i emerytów – 1450 HUF /minimum 16 osób, bez limitu czasu
  • Bilet rodzinny: 5100 HUF / 2 dorosłych i jedno dziecko, bez limitu czasu

Opłaty dodatkowe:

  • Zgubiony klucz do szafki – 5000 HUF
  • Zgubiony “zegarek” – 2000 HUF

Wszystkie ceny w forintach węgierskich. Kurs forinta to ok 1,4 zł za 100 forintów

Po tej dacie będą wyższe – zaktualizuję jak tylko będą znane.

Czy są jakieś tańsze bilety?

Tak, są dwie opcje na tańsze wejście na baseny. Pierwsza to zakup Miskolc Pass – to karta turystyczna, kóra pozwala na wstęp do wielu muzeów i innych atrakcji turystycznych, poruszanie się komunikacją miejską oraz właśnie wejście na baseny kompletnie za darmo (w cenie karty).

Druga, to zakup biletów w pensjonatach w których się nocuje. Większość oficjalnie działających pensjonatów oferuje bilety na baseny termalne ze zniżką rzędu 300 – 400 HUF. Takie bilety można kupić na przykład w moim ulubionym pensjonacie Abigél Vendégház . Mają oni po prostu umowę z kompleksem Barlangfürdő i otrzymują rabat dla swoich gości. Jedynym minusem jest konieczność płatności gotówką w forintach.

Czy jest limit czasu?

I tak i nie. Jeśli kupi się bilet weekendowy 4 godzinny, to limit jest 4 godzinny, jeśli kupi się całodniowy to można korzystać prawie do zamknięcia. Prawie, bo na pół godziny przed zamknięciem trzeba udać się do szatni.

Czy można płacić kartą ?

Tak akceptowane są zarówno Visa jak i Mastercard.

Czy można płacić w Euro ?

Z tego co zauważyłem, da się zapłacić gotówką w Euro, ale panie kasjerki nie były jakoś bardzo entuzjastyczne, gdy ktoś płacił przede mną, używając europejskiej waluty… Lepiej mieć forinty, albo, co jest najwygodniejsze, płacić kartą.

Jaką temperaturę ma woda?

w głównej hali – 29-30°C
w “starej jaskini” – 29-30°C
w dwóch basenach termalnych (po lewej stronie od wejścia) – od 33 do 36 °C
w hali romańskiej – 32°C
w hali gwiezdnej – 32°C

Czy polecasz jakiś tani dobry nocleg w okolicy ?

fot. Google Street View

Od lat nocuję w pensjonacie Abigél Vendégház – strona z opisem i możliwością rezerwacji: Abigél Vendégház .

Polecam to miejsce – tanio (za 3 noce, 2 osoby zapłaciłem w ubiegłym roku 71 euro), bardzo czysto, cicho, ok 300 – 400 metrów do basenów termalnych. Pokoje wyposażone w ogrzewanie, klimatyzację,taras, lodówkę, telewizor, darmowe WiFi. Na parterze do dyspozycji w pełni wyposażona kuchnia – kuchenka, naczynia, sztućce, garnki, toster, zmywarka, piekarnik, ekspres do kawy, podstawowe przyprawy, cukier, kawa itp itd .

Właściciel , Viktor dobrze mówi po angielsku i jest bardzo pomocny. Ma też zniżkowe bilety na baseny termalne np. całodniowy kosztuje u niego 1700 HUF czyli 350 HUF taniej niż na basenach.

Adres:

Ceny:

Rezerwacja:


Drugi ciekawy obiekt, który jest przy okazji sporo tańszy, to Panorama Vendegaz oraz co ważne dla niektórych osób – można porozumieć się w nim po polsku .

Obiekt położony ok 500 – 800 metrów od basenów termalnych, na wysokim, stromym wzgórzu (nie polecam jeśli macie problemy z poruszaniem się)

Wejście albo po dosyć stromych schodach, albo dłuższym ale łagodniejszym podejściem z drugiej strony.

Największą jego zaletą jest właścicielka mówiąca trochę po polsku , trochę po rosyjsku, angielsku i niemiecku (sama się nauczyła z rozmówek). Pani bardzo miła, kontaktowa i pomocna.

Sam obiekt pozostawia wiele do życzenia w kwestii komfortu i wystroju wnętrza oraz czystości. Niemniej jest to ciekawa, tańsza alternatywa dla wymienionego wyżej Abigél Vendégház.

Zarezerwoać nocleg w tym obiekcie można tutaj:

Adres:

Czy są w okolicy basenów parkingi płatne / bezpłatne?

Tak są i takie i takie. Duży bezpłatny parking znajduje się ok 500 metrów od kompleksu Barlangfürdő, przy głównej drodze dojazdowej z Miskolca. Po minięciu tablicy Miskolc – Tapolca, po kilkuset metrach po lewej stronie jest duży, utwardzony parking.

Jest on opisany tablicami informacyjnymi w kilku językach w tym “prawie” po Polsku 🙂

Dalej parkingi są płatne w parkometrach. Nie znam cen, nigdy nie korzystam, parkuję zawsze na parkingu na terenie pensjonatu  Abigél Vendégház który jest darmowy.

Czy jest jakaś restauracja na terenie kompleksu basenowego ?

Tak jest mini bar z dosyć podłym jedzeniem, odgrzewanym w mikrofali. Kilka lat temu było smacznie i przyzwoicie, teraz jedzenie jest fatalne.

Czy są szatnie ?

Tak oczywiście, są szatnie, toalety, suszarki do włosów, gniazdka do podłączenia własnej suszarki.

Do czego potrzebna jest moneta 100 HUF?

To pytanie staje się pomalutku nieaktualne. Szafki w szatniach były w ten sposób zabezpieczane – wkładało się monetę 100 forintów i można wtedy było przekręcić kluczyk i go zabrać ze sobą.

Obecnie jest coraz więcej szafek zamykanych elektronicznie, “zegarkiem”, tudzież opaską na rękę. Część starych szafek jednak nadal funkcjonuje i moneta może się jeszcze przydać przy większym oblężeniu chętnymi do skorzystania z basenów.

Czy można się dogadać po angielsku ?

Mam wrażenie, że Węgrzy maja jakąś awersję do tego języka… W każdym razie – bilet da się kupić mówiąc po angielsku i posiłkując się “palcyma”, celem uściślenia ilości 🙂 dalej już jest gorzej.

Na szczęście nie ma wielkiej potrzeby pytania o cokolwiek, wszystko jest opisane, są tablice informacyjne w kilku językach w tym po polsku.

Czy baseny są przystosowane dla osób niepełnosprawnych?

To jest trudne dla mnie pytanie, ponieważ oceniam to z punktu widzenia osoby pełnosprawnej. Niemniej z tego co udało mi się zauważyć – wejście bez progów, szerokie dwuskrzydłowe drzwi. możliwość wjazdu z poziomu parteru bezpośrednio na kompleks basenowy. Nie wiem czy jest osobna szatnia na parterze (pozostałe są na piętrze – schody, bez windy). Nie wiem jak wygląda kwestia wejścia do wody – kilka stopni w dół pod wodą, nie widziałem żadnych specjalistycznych poręczy. Przejście do kolejnych basenów także po schodach, śliska podłoga itp. Hmmmm, nie wiem, może ktoś się wypowie dokładniej w komentarzach. Osobiście nie widziałem tam nigdy osoby na wózku, ani z inną widoczną dużą niepełnosprawnością.

Aktualizacja 10.2017 : Na jednym z basenów, ty z najgorętszą wodą, jest winda z krzesełkiem dla osób niepełnosprawnych. Obsługa (sanitariusze), zajmuje się taką osobą od wejścia, jest szatnia na parterze – wjazd bez schodów i podjazdów, przebieralnia dla osób na wózkach. Ogólnie obiekt jest przystosowany do przyjmowania osób na wózkach i z innymi niesprawnościami, trzeba zgłosić się na wejściu do obsługi – pokierują dalej. Osoby na wózkach będą miały jednak możliwość skorzystania z ograniczonej oferty basenów termalnych z racji na specyficzną budowę obiektu.

Czy potrzebna jest winieta na autostrady żeby dojechać do Miszkolca?

To znowu “zależy”. Jeśli chcemy dojechać szybko, dobrymi drogami, to koniecznie trzeba wykupić winietę słowacką. Jak to zrobić i ile to kosztuje pisałem tutaj: eWiniety drogowe na Słowacji – duża rewolucja w małym kraju na południu .

fot. VadimPacajev.com

Na Węgrzech już nie ma takiej potrzeby, jednak trzeba uważnie jechać wjeżdżając do Miskolca. Należy zignorować nawigację, która będzie uparcie prowadzić na niedawno oddaną do użytku autostradę M3, którą dojazd jest bliższy, ale konieczna jest winieta, i pojechać przez miasto, kierując się na drogę o numerze 3. Po wjechaniu do miasta, jedzie się prosto do samego końca i rozwidlenia prawo/lewo, skręca w lewo i dalej prosto ok 2-3 km, kiedy zobaczycie McDonalda skręcacie w prawo i zaraz potem lewo. I dalej już prościutko do Miskolc – Tapolca. Droga prosta, jednak Węgrzy zdjęli wszelkie oznaczenia na Miskolc – Tapolca i baseny odkąd oddali do użytku autostradę. Ot, chcą zarobić na winietach…

Jak napisałem na wstępie, to są odpowiedzi na najczęstsze pytania, które dostaję, jeśli macie kolejne, proszę o zadawanie ich w komentarzach. Jeśli zauważyliście jakiś błąd, także proszę o informację. Jeżdżę do Miskolca od kilkunastu lat, ale nie uważam się za znawcę Węgier, więc mogłem coś pokręcić. Jeśli coś takiego zauważycie – będę wdzięczny za sprostowanie.


8 komentarzy

  1. Adam

    Witam Serdecznie,
    Zachęcony Pana opisem tego miejsca, po przeczytaniu wszystkiego co Pan opublikował na ten temat zdecydowałem się na wyjazd na kilka dni w czasie tegorocznego weekendu majowego. Mam już zaplanowany wyjazd i zarezerwowany nocleg w pensjonacie Abigél Vendégház. Teraz przeczytałem kilkadziesiąt komentarzy z Google i zaczynam zastanawiać się czy dobrze zrobiłem. Komentarze w dużej części krytyczne. Brud, hałas płytka zimna woda a całość przypomina komunistyczny skansen. Takie są opinie wielu ludzi. Nie byłem, więc nie wiem, czy to prawda ale zastanawiam się, czy dobrze zrobiłem wybierając to miejsce aż na cztery noce. Jesteśmy parą ludzi w wieku przedemerytalnym, lubimy podróże i zwiedziliśmy już wiele miejsc.
    Mam w związku z tym do Pana pytanie: Czy jako osoba znająca to miejsce i domyślam się, cały ten rejon Węgier, mógłby Pan polecić coś w pobliżu co pozwoliłoby spędzić miło i ciekawie pozostały czas jeśli te baseny nie spełnią naszych oczekiwań? Sam też będę czegoś szukał, ale rada tak doświadczonej osoby bardzo by mi pomogła. Nie chciałbym jechać z pensjonatu dłużej niż 2 – 3 godziny samochodem w jedną stronę.
    Pozdrawiam
    Adam

    Odpowiedz
    • vadim

      Dzień dobry

      Tego typu komentarze piszą chyba osoby które nigdy tam nie były, lub takie, które spodziewały się aquaparku zamiast basenów termalnych
      Postaram się ustosunkować do wszystkich zarzutów, które Pan wymienił:

      Brud: to jakiś absurd. Uważam że jest to jedno z czystszych ogólnodostępnych miejsc kąpielowych . Byłem na wielu różnych basenach, źródłach termalnych itp i mam jako takie porównanie. Nie są to na pewno warunki sterylne, szpitalne, bo o takie raczej trudno kiedy przez obiekt przewala się setki ludzi dziennie, ale o brudzie nie ma mowy.

      Hałas: i owszem, w długie polskie weekendy i polskie święta. Tzw. efekt 500+ da się ostatnio zauważyć – pisałem o tym już dwukrotnie w relacjach z 2015 i ubiegłego roku. Na szczęście są to “fale” – przyjeżdża autobus, dwa, trzy z Polski – podrą się, zrobią zamieszanie, ochlapią wszystkich i jadą dalej. Polecam godziny poranne i wieczorne, lub wizytę w dniach “pracujących” w Polsce .

      Płytka i zimna(!) woda: to także jakaś aberacja. Baseny mają od 1 do ok 1,5 metra. Na basen sportowy czy aquaparkowy to pewnie za mało, na to by spokojnie usiąc w gorącej (!!!) wodzie jest idealnie. Woda ma od 26 do 36 stopni w zależności od basenu. Najchłodniejsza jest w tzw rzece na samym wejściu gdzie są co jakiś czas włączane sztuczne prądy wodne. To miejsce do pochodzenia, pobrodzenia, może popływania, na pewno nie do siedzenia tam i wygrzewania się. Pozostałe są bardzo ciepłe, a nawet gorące. W najcieplejszym to 36 stopni – to jest naprawdę wysoka temperatura. Nazwanie wody termalnej w Miskolcu zimną jest absurdem.

      Komunistyczny skansen: do tego to już nawet nie wiem jak się odnieść. Co ma to określać nie wiem, nie mam pojęcia i nie potrafię odpowiedzieć na taki absurd.

      Samo miasto Miskolc to jak już też gdzieś pisałem typowe postsowieckie przemysłowe miasteczko. Zaniedbane, acz jak pochodzić i poszperać to są miejsca bardzo urokliwe.
      Uliczka w centrum – swoista “starówka”, niewielka acz klimatyczna, wiele zabytkowych kościołów różnych wyznań które warto odwiedzić, zamek Diósgyőr, zabytkowy cmentarz na wzgórzu Avas, skalna kapliczka w okolicach term, wiele ciekawych muzeów, urokliwe jezioro Hámori i całą część Miskolca – Lillafüred z jaskiniami, pięknym parkiem i 20 merowym wodospadem – wiecej tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Lillaf%C3%BCred

      A w oklolicy: Tokaj ok 60 km – stolica najsłynniejszego chyba węgierskiego winnego regionu – dziesiątki winnic, sklepików z winem, piwniczek winnych, restauracji https://pl.wikipedia.org/wiki/Tokaj_(miasto)

      Park narodowy Aggtelek ok 50 km – http://www.anp.hu/en jaskinie ciągnące się dosłownie pod granicą węgiersko – słowacką

      Eger – ok 80 km słynne na cały świat piwniczki winne w dolinie Pięknej Pani, urokliwa starówka, knajpki, zabytkowe kościoły i meczet. https://pl.wikipedia.org/wiki/Eger

      Jest co zobaczyć i gdzie pojechać a wszędzie jest blisko. W 2 godziny to dojedzie Pan spokojnie nawet do Budpaesztu autostrdą M3.

      I na koniec powtórzę raz jeszcze – jak ktoś się spodziewa aquaparku to lepiej omijać Miskolc szerokim łukiem, jeśli zaś wypoczynku i odprężenia od codziennej gonitwy to szczerze polecam.

      Jeśli nie zrezygnuje Pan z wyjazdu będę wdzięczny za podzielenie się wrażeniami, także jeśli będą jednak negatywne.

      Pozdrawiam

      Vadim

      Odpowiedz
      • Adam

        Bardzo dziękuję za szybka odpowiedź. Postaram się podzielić swoją opinią po powrocie. Z wyjazdu na pewno nie zrezygnuję tym bardziej, że moje przygotowania są już dość zaawansowane.
        Pozdrawiam
        A

      • vadim

        Dziękuję. Mam przeczucie graniczące z pewnością, że się Pan nie zawiedzie, acz gusta są rożne i nie każdemu pasuje to czym zachwyca się ktoś inny…
        tego nie da się niestety uniknąć.
        Udanego wyjazdu!
        Pozdrawiam

        Vadim

  2. Anna

    Witam, Wybieram się ze znajomymi na 6 dni w sierpniu. Mamy zarezerwowany Hotel Lido ze śniadaniami. Mam nadzieję, że będzie OK. A czy może Pan polecić jakieś fajne knajpki z dobrym jedzeniem w miarę w przystępnych cenach w Miskolc -Tapolcy lub w Miskolcu? Najbardziej chodzi mi o typową regionalną węgierską kuchnię ( gulasz, zupa rybna itp).

    Odpowiedz
    • vadim

      Dzień dobry

      Polecam knajpkę Tusculanum Étterem na rogu Aradi utca i Zilahi utca. Dobre lokalne jedzenie, dobre wino, duże porcje, dobre ceny – blisko basenów, jakieś 300 – 400 metrów. Z tego co pamiętam to karta jest nawet przetłumaczona “googlowym” polskim 🙂

      W parku przy basenach są takie budy z jedzeniem, wyglądają tak sobie, jednak jedzenie jest świetne, zwłaszcza Langosze, ryby i inne. Bardzo polecam. Dodatkową zaletą są mega niskie ceny (przynajmniej poza sezonem, nie wiem jak będzie w sierpniu).

      A w samym Miskolcu ciężko mi coś polecić, rzadko tam jadam więc nie pomogę.

      Z reguły stołuję się właśnie w tych budach z jedzeniem w parku przy stawie w pobliżu basenów termalnych, lub właśnie Tusculanum Étterem.

      Nie polecam jedzenia ze stołówki na basenach, kiedyś było dobre, obecnie jest tragiczne (wszystko z mikrofali).

      Jeśli wybierze się Pani w Góry Bukowe do Lillafüred (piękne górskie jeziorko i zabytkowy hotel ok 10 km od Miskolca – bardzo polecam to miejsce) to koniecznie proszę spróbować pstrąga z frytkami. Spora porcja (cała ryba + frytki i sałata) kosztuje ok 2000 HUF, nazywa się to “pisztráng hasábburgonyával” – jest rewelacyjne. Sprzedają to też w takich budach z dykty w pobliżu parkingu i kolejki wąskotorowej w Lillafüred. Jest obłędnie dobre. Bardzo polecam.

      Mam nadzieję ze choć trochę pomogłem.

      Vadim

      Odpowiedz
  3. Tomasz

    Witam,
    w kwietniu byłem służbowo na uniwersytecie w Miszkolcu (po raz pierwszy) i nie omieszkałem skorzystać z term.
    Ta strona okazała się bardzo przydatna. Niestety dałem się naciągnąć jakiemuś gościowi, który skasował mnie za darmowy parking o którym mowa w tym wpisie. Gość chodził sobie po parkingu i podszedł do mnie jak tylko zobaczył obcą rejestracją. Powiedział łamanym angielskim że to nie ten parking jest darmowy i teraz kosztuje 1000 HUF (ok. 14 zł). Nie chcąc szukać miejsca zapłaciłem mu i nawet dostałem rachunek. Po powrocie z term gościa już nie było.
    Napisałem potem na adres mailowy wysyłając zdjęcie “kwitka” i dostałem nieco później odpowiedź:
    We are very sorry that you experienced something like this near the Cave Bath.
    The parking space that you marked on the map is completely free.
    This man who asked 1000 HUF from you was probably there to get money from tourists (on the paper that you send us it states: belépőjegy, which means entrance fee).
    We contacted the police and they will try to find this man (other people also had the same problem in the last few weeks).

    Proszę zatem uważać na tego naciągacza i jemu podobnych…

    Odpowiedz

Komentarze