Federacja Rosyjska zmieniła zasady wydawania e-wizy. Przez ostatnie dwa lata od lipca 2019 roku,  jak dobrze wiecie z mojego bloga, Rosjanie wydawali e-wizy do Obwodu Kaliningradzkiego, Obwodu Petersburskiego , Leningradzkiego i Dalekowschodniego Obwodu Federalnego.

O szczegółach poczytaj tutaj: To jest prawdziwy HICIOR! Rosja wprowadza bezpłatne wizy do Obwodu Kaliningradzkiego!

Wiza była darmowa, a procedura otrzymania banalnie prosta. Przekraczając granicę z tymi obwodami, nie wolno było jednak wyjechać poza nie. Na terenie Rosji przebywać można było maksymalnie 8 dni.

Od 2021 zasady te zmieniły się diametralnie.

Przede wszystkim wiza elektroniczna upoważniała będzie do poruszania się po całej Rosji, nie jest ograniczona terytorialnie jak dotychczas.

Wjechać na teren FR będzie można przez 29 przejść granicznych.

Na dzień dzisiejszy są to następujące przejścia graniczne (to nie jest pełna lista):

  • międzynarodowe lotniska w Biełgorodzie, Wołgogradzie, Jekaterynburgu, Kazaniu, Krasnodarze, Krasnojarsku, Moskwie, Niżnym Nowogrodzie, Nowosybirsku, Rostowie nad Donem, Samarze i Sankt Petersburgu
  • Porty morskie w Sankt Petersburgu, Władywostoku i Zarubino
  • Samochodowych przejścia graniczne: w obwodzie kaliningradzkim: cztery z Polską – Bagrationowsk, Gusiew, Mamonowo (Grzechotki i Gronowo), Morskoje i Sowieck z Litwą) jedno w obwodzie pskowskim Ubylinka z Łotwą i jedno w obwodzie leningradzkim – Iwangorod z Estonią w Narwie. To ostatnie przejście można pokonywać także pieszo.

Ich liczba ma sukcesywnie rosnąć.

Na terytorium FR przebywać będzie można przez 16 dni, a nie jak do tej pory 8. Tu po raz kolejny przypominam, że 16 dni to nie jest 16 dób, to nie są 384 godziny! Wjeżdżasz np. 1 lutego o 23.58 (czasu lokalnego, nie polskiego!), właśnie wykorzystałeś jeden dzień. To ważne i należy o tym koniecznie pamiętać, aby uniknąć nieprzyjemności związanych z przekroczeniem tego okresu, a co za tym idzie nielegalnym pobytem w Rosji.

Posiadacze wizy elektronicznej będą mogli wjechać do Rosji w celach turystycznych, biznesowych i humanitarnych, a także w celach prywatnych, takich jak wizyty u rosyjskich krewnych lub przyjaciół.

Do jej otrzymania nie będą potrzebne zaproszenia, rezerwacje hoteli ani żadne inne dokumenty potwierdzające cel wyjazdu.

O wizę ubiegać się będzie można na specjalnej stronie internetowej administrowanej przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych (tej samej co dotychczas – https://evisa.kdmid.ru/) lub przez aplikację mobilną.

Czas przetwarzania zajmie jak dotychczas nie więcej niż cztery dni.

Wizy będą ważne przez 60 dni od daty ich wydania. To też ważna zmiana, dotychczas było to 30 dni.

Wiza tak jak dotychczas jest jednorazowa, należy uzyskać nową wizę za każdym razem, gdy planuje się wjechać do Rosji.

Opłata konsularna wyniesie 40 dolarów. Dzieci poniżej 6 roku życia otrzymają wizę bezpłatnie.

Podczas przekraczania granicy trzeba będzie przedstawić wydrukowaną kopię powiadomienia o wizie elektronicznej oraz ważny paszport.

Jeszcze małe wyjaśnienie – piszę to wszystko w trybie przyszłym, choć przepisy te już obowiązują . Niestety przez koronaszaleństwo wydawanie wiz elektronicznych jest czasowo zawieszone. Kiedy Rosjanie przywrócą wydawanie wiz tego nawet najstarsze syberyjskie babuszki nie wiedzą.

Podsumowując zmiany w wielkim skrócie:

  • wiza ważna jest 60 dni
  • przebywać na terytorium Rosji można przez 16 dni
  • wiza jest jednorazowa
  • wiza obowiązuje na całą Rosję, a nie tylko wybrane 3 obwody FR
  • nie ma konieczności posiadania zaproszenia ani potwierdzenia noclegów
  • wjazd/wyjazd przez wybrane 29 przejść granicznych
  • koszt e-wizy 40 USD

Co to oznacza dla mnie w praktyce?

Po pierwsze coraz bardziej realna wyprawa kamperem do Moskwy. Tak ten plan jest co raz bardziej realny. Z Gdańska, przez Psków, to raptem 1600 km. 16 dni pobytu, daje nadzieję aby pojechać nawet dalej, może Kazań ? Może Ufa? Kto wie, czas pokaże.

Po drugie niestety, wyjazdy do Kaliningradu stały się absurdalnie drogie. Dzięki tej wizie, dzięki temu że była darmowa, bardzo wiele osób , w tym czytelników mojego bloga zdecydowało się po raz pierwszy wyjechać do Kaliningradu i zobaczyć kawałek Rosji. Mam wrażenie, a wręcz pewność, że przy cenie 40 USD ilość ta znacząco spadnie. Ja osobiście 10 razy pomyślę czy wydać tyle pieniędzy, aby pojechać tylko i wyłącznie do Obwodu Kaliningradzkiego. Cena ta za możliwość podróżowania po całej Rosji, jest moim zdaniem do przełknięcia (wiadomo, że wolałbym aby dalej wiza była darmowa), tym bardziej, że wydłużono dozwolony czas przebywania do 16 dni. Tradycyjna wiza jest dużo droższa, a jej uzyskanie o wiele bardziej skomplikowane i czasochłonne. Natomiast 40 USD za możliwość odwiedzenia samego Obwodu Kaliningradzki (to nie jest wiza wielokrotna i umożliwia tylko jednokrotne wjechanie i wyjechanie) jest ceną mocno “dyskusyjną” delikatnie mówiąc. Nie wróżę wielkiego powodzenia tej “destynacji” ,szkoda, bo Obwód Kaliningradzki na pewno jest wart odwiedzenia, o czym już tu wielokrotnie pisałem.

W każdym razie,

Cieszę się ze zmian bo dają dużo nowych możliwości w podróżowaniu po Rosji. Liczę po cichu, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i przemyśli zasady wjazdu do Obwodu Kaliningradzkiego. Na przywrócenie Małego Ruchu Granicznego dopóki “rządzić” u  nas będzie obecna banda oszołomów raczej nie ma co liczyć. Druga strona, w ramach wzajemności też na pewno MRG nie przywróci jednostronnie. Cierpieć będą na tym jak zwykle zwykli ludzie, i rodząca się pomału, w wielkich bólach, turystyka w Obwodzie Kaliningradzkim. Mała, bo mała ale jednak stale rosnąca liczba turystów z Polski (nie mam tu na myśli turystów paliwowych…) zostanie moim zdaniem znacznie ograniczona.

Czuwaj!

Zobacz też koniecznie:


Komentarze